wtorek, 9 czerwca 2026

"Głos kazał mu zabić" Jan Gołębiowski

Autor: Jan Gołębiowski
Tytuł: Głos kazał mu zabić. Zbrodnie popełnione w psychozie
Data premiery: 03.06.2026
Wydawnictwo: Mando
Liczba stron: 256
Gatunek: non-fiction / reportaż
  
Jan Gołębiowski to ceniony polski psycholog kryminalny i profiler, który od kilkunastu lat prowadzi działalność szkoleniową Centrum Psychologii Kryminalnej, w ramach której, prócz specjalistycznych szkoleń, przybliża szerokiej publiczności zagadnienia z tym tematem związane. Często zapraszany jest przez media do komentowania aktualnych spraw kryminalnych, sam też mocno udziela się w sieci - prowadzi profil w social medialch Profilowanie Kryminalne, na którym opisuje i omawia głośne i mniej znane sprawy od strony psychologii zbrodni i sprawcy. Polski ekspert, biegły sądowy, wykładowca SWPS i Centrum Nauk Sądowych Uniwersytetu Warszawskiego szkolił się nie tylko w Polsce, ale i za granicą (USA, Węgry), pracował jako psycholog policyjny, jak i psycholog na oddziale psychiatrii sądowej. W 2008 roku napisał pierwszą w Polsce monografię na temat profilowania kryminalnego, a od 2021 roku systematycznie ukazują się jego książki popularnonaukowe mające na celu przybliżenie tych zagadnień zwyczajnemu czytelnikowi. “Głos kazał mu zabić” to jego trzeci solowy tytuł w tym gatunku.
 
Są takie zbrodnie, z którymi popełnieniem pogodzić się jest jeszcze trudniej niż normalnie. To zbrodnie bez winy, po których nikt nie trafia do celi - bo popełniane są pod wpływem choroby psychicznej. To trudny temat, którego spora część społeczeństwa nie rozumie. O chorobach psychicznych, choć w ostatnich latach mówi się więcej niż kiedyś, nadal mówi się za mało, dlatego nie są w porę wychwytywane, społeczeństwo nie reaguje wtedy, kiedy powinno. Po popełnionej zbrodni z kolei chory jest oczerniany, stygmatyzowany, uznawany za winnego, który sprytnie uniknął kary. Jan Gołębiowski w swojej karierze psychologa policyjnego i psychologa na oddziale psychiatrii sądowej spotkał się z wieloma takimi przypadkami. Teraz, prowadząc Profilowanie Kryminalne dobrze wie, jaka jest wiedza społeczeństwa, jakie tego typu zbrodnie wywołują reakcję. I po to powstał “Głos kazał mu zabić”. By przybliżyć zwyczajnego człowiekowi zagadnienie psychozy, w czasie której dochodzi do przestępstwa.
“Wszystko wam wyjaśnię. W tym celu powstała ta książka.
Na początku chciałbym podkreślić, że jestem świadomy istnienia zjawiska stygmatyzacji osób cierpiących na zaburzenia psychiczne i moim celem jest przeciwdziałanie mu. W internetowych komentarzach na ten temat widzę dużo stereotypów, mylnych wyobrażeń i krótko mówiąc - bzdur. Duża część społeczeństwa nie rozumie, czym jest choroba psychiczna, jak wpływa na zachowanie człowieka i jaki może mieć związek z popełnionym przestępstwem - ludzie nie odróżniają psychozy od psychopatii.”
Książka rozpisana jest na wstęp, sześć tytułowanych rozdziałów, zakończenie i trzy dodatki (zwane appendix): dwa profile w sprawie zabójstwa i jedną opinię w sprawie zabójczyni, które zajmują ostatnie sto stron. Zatem na zaledwie 150 stronach autor przytacza najważniejsze zagadnienia dotyczące chorób psychicznych i zbrodni pod ich wpływem popełnianych. Każdy rozdział opisuje inne zagadnienie, w których teoria przeplatana jest z przykładami z życia wziętymi - autor bazuje w dużej mierze na zbrodniach i przypadkach, z którymi sam w swojej karierze się zetknął, choć czasami również odnosi się do głośnych spraw z zagranicy. Wszystko to podane jest w sposób bardzo przystępny, język jest prosty, w pełni zrozumiały dla zwyczajnego czytelnika, czasami nawet można w tekście wyczuć subtelny humor - oczywiście ciągle z zachowaniem powagi i szacunkiem do tematu. Jednak dzięki tego typu komentarzom, zabawnym sformułowaniom zagadnienia mają szansę trafić do czytelnika dosadniej, lepiej zobrazować mu sytuację, o jakiej jest mowa.
“(...) większość ze świętych skończyłaby dziś w szpitalu psychiatrycznym lub w więzieniu. W dzisiejszych czasach do Szymona Słupnika przyjechałaby policja z negocjatorami, ściągnęliby go ze słupa i odstawili do izby przyjęć. Ocena tego, co normalne lub nie, jest wpisana w dyskurs społeczny i jej rodzajem umowy społecznej. Dziś tłumaczymy czyjeś zachowania, odwołując się do argumentacji medycznej i psychologicznej. A jak na nie reagować, mówią nam między innymi przepisy prawne.”
W sześciu rozdziałach autor porusza podstawowe zagadnienia związane ze zbrodnią popełnianą pod wpływem choroby psychicznej. Na początek przytacza podział motywacji zbrodni i chorób psychicznych, pod wpływem których najczęściej do nich dochodzi, po czym jasno je charakteryzuje. Dalej przechodzi do omówienia zagadnień prawnych, do pojęcia poczytalności i orzekania o niepoczytalności, czyli tematu, który ma bardzo nieadekwatną do rzeczywistości opinię w społeczeństwie. Następne rozdziały poświęcone są krótkiemu opisowi jak wygląda życie na oddziale psychiatrii sądowej i w jaki sposób profiluje się nieznanych sprawców chorych psychicznie. Ostatnie strony zapełnia analiza zbrodni, która zawsze szczególnie mocno porusza społeczeństwo - matek zabijających swoje dzieci. W każdym z tych rozdziałów dzięki posługiwaniu się teorią i praktyką autor osiąga odpowiedni efekt: uświadamia czytelnika, uczula na objawy chorób psychicznych, uczy, jak podchodzić do tematu od strony prawnej, ale też zwyczajnie ludzkiej. Odziera chorobę psychiczną z tego, czego nauczyliśmy się z książek beletrystycznych, filmów i seriali, przez co rozprawia się z najpopularniejszymi stereotypami. Dzięki temu, że często korzysta z własnych doświadczeń, temat zdaje się czytelnikowi bardzo bliski i bardzo wiarygodny - w końcu ktoś mówi nam bez upiększeń, jak naprawdę jest. To ważny, żeby zwyczajny człowiek rozumiał te pojęcia, wiedział na co i w jaki sposób reagować, bo może dzięki temu uda się jakiemuś stopniu tego typu zbrodniom zapobiec.
“Schizofrenia jest demokratyczna i nie ma uprzedzeń, może na nią zachorować każdy - osoba z wysokim intelektem i z niskim, z miasta i ze wsi, wykształcona i niewykształcona.”
Na tylnej stronie okładki wydawca zamieścił ostrzeżenie dotyczące drastycznych opisów zabójstw i okaleczeń. Warto jednak to wyjaśnić - autor nie bawi się w dosadne opisy zbrodni, tutaj nie ma miejsca na makabrę. Jeśli opis brutalnej zbrodni się pojawia, to jest on rzeczowy i suchy, podany na tyle, by czytelnik miał pojęcie, z jaką skalą zbrodni ma do czynienia. Na pewno skala drastyczności jest w tych opisach niższa niż w niejednym kryminale, choć przyznam, że w pewnych momentach właśnie dlatego, że czyta się ją ze świadomością prawdziwości czynu, wstrząsa ogromnie.
“Klasyfikacje zaburzeń i chorób psychicznych wyróżniają kilkanaście typów zaburzeń osobowości. Z przestępczością, a głównie z zabójstwami, kojarzy się medialnie wyeksponowana psychopatia (obecnie używa się określenie dyssocjalność). Do niedawna wyróżniano osobowość dyssocjalną, dziś w jedenastej wersji ICD mówi się o “obszarze” lub też “domenie” - dysocjalności.”
Bez wątpliwości temat, jaki Jan Gołębiowski w tej książce porusza do łatwych nie należy. Momentami więc i lektura taka jest, ale dzięki połączeniu teorii i praktyki bez wdawania się w szczegóły, nie jest mocno obciążająca. Jednak inaczej jest w drugiej części książki, w chwili, gdy przechodzimy do dodatków. Tam autor przytacza dwa profile nieznanego sprawcy i jedną opinię sprawczyni znanej. Te dodatki bardzo jasno obrazują czytelnikowi jak takie dokumenty wyglądają, jak mocno różnią się od tego, co sugeruje nam popkultura. Każdy z nich ma jasną budowę, analizuje odpowiednie stałe punkty na podstawie dokumentacji, jaka została zebrana podczas śledztwa. Każdy z nich liczy kilkanaście stron, na których dokładnie analizowane są okoliczności zbrodni i potencjalne motywacje sprawcy. I choć po wcześniejszej teoretycznej analizie nie są to punkty zaskakujące, to jednak zebrane w jeden dokument robią piorunujące wrażenie - przyznam, że dla mnie ich lektura była na tyle trudna pod kątem emocjonalnym, psychicznym, że musiałam robić w jej czasie przerwy. Nie żałuję jednak, dzięki temu w końcu wiem, jak faktycznie taki profil zbrodni czy opinia o sprawcy wygląda.
“Chorzy potrafią zaśmiewać się z nieznanych otoczeniu przyczyn lub nagle zaczynają krzyczeć, wpadają w przerażenie lub zachowują się agresywnie. Te stereotypy zawierają ziarnko prawny, bo są budowane na obserwowanych przypadkach. Jednak jest to tylko “ziarnko”, a ten obraz jest mocno zniekształcony.”
W książce “Głos kazał mu zabić” Jan Gołębiowski zdaje się mieć jasny cel - przybliża czytelnikowi zagadnienia, które w opinii publicznej nie są pojmowane prawidłowo. Pisze o podstawach chorób psychicznych i zbrodniach pod ich wpływem popełnianych, pisze o tym, jak wygląda to wszystko od strony prawnej. Po prostu uświadamia społeczeństwo w tematach podstawowych, a jednak przez lata obcowania z tematem w popkulturze, a nie w podejściu technicznym, naukowym, mocno przekłamanych i objętych ogromną liczbą stereotypów. To książka ważna, bo uczy jak reagować, jak postępować, ale też nie mydli oczu - autor nie oszukuje opisując jak nieraz wyglądają interwencje medyczne czy policyjne. To dobry start, dobra baza dla zwyczajnego, świadomego życia w społeczeństwie człowieka i punkt wyjścia do dalszego rozeznania tematu dla tych, którzy są nim faktycznie zainteresowani.
 
Moja ocena: 8/10
 

Recenzja powstała w ramach współpracy z Wydawnictwem Mando.


Dostępna jest też w abonamencie 


Podoba Ci się to, co robię?
Wesprzyj mnie na patronite.pl/kryminalnatalerzu i dołącz do grona moich Patronów!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz