lutego 18, 2020

"Schronisko dla ludzi" Wojciech Szlęzak


Autor: Wojciech Szlęzak
Tytuł: Schronisko dla ludzi
Data premiery: 22.01.2020
Wydawnictwo: Lira
Liczba stron: 352

Wojciech Szlęzak jest debiutantem tylko jeśli chodzi o książki wydawane nakładem Wydawnictwa Lira. Autor debiutował już w roku 2013 książką pt. „Wietrzne marzenia”, a w 2017 ukazała się jeszcze jedna jego powieść pt. „Cień jabłoni”. Prywatnie miłośnik wycieczek górskich, mieszkaniec małopolskiej prowincji. Zafascynowany niejednoznacznością świata, skory do psychoanalitycznych dywagacji. Wszystkie te wpływy znajdziemy w „Schronisku dla ludzi”, a nawet i więcej!

Akcja powieści toczy się w Beskidach, dokładnie w schronisku górskim niedaleko Zwardonia. Opiekunowie schroniska wymieniają się co 2 miesiące, teraz, niejako w zastępstwie, całością opiekuje się Tomek, młody chłopak po 20stce. Podczas większości jego pobytu nie ma za wielu gości, w końcu zaczyna się już grudzień... Jednak pewnego dnia nagle do schroniska trafia aż 5 różnych osób – trzech mężczyzn w podobnym do siebie wieku oraz dwie kobiety, jedna to jeszcze nastoletnia dziewczyna, druga to starsza pani. Od samego początku towarzystwo jest bardzo otwarte ale i mocno konfliktowe. Co wyniknie z ich pobytu? Po co każdy z nich tam przyjechał? Czy ktoś z nich coś ukrywa?

Książka nie ma podziału na rozdziały. Są, że tak to nazwę, scenki, dotyczące poszczególnych bohaterów oddzielone gwiazdkami. Narracja prowadzona jest w trzeciej osobie czasu przeszłego, przedstawiana jest z punktu widzenia szóstki głównych bohaterów. Książkę w większości czyta się dobrze, mnie przeszkadzały tylko te naszpikowane filozoficznymi zagadnieniami dialogi, których natężenie jest zarówno na początku, jak i na końcu powieści.

Ale zacznijmy może od tego co mi się w książce podobało. Lubię powieści przedstawiane z punktu widzenia kilku postaci, gdzie wraz z biegiem lektury odkrywamy przeszłość bohaterów, ich motywacje, które uzasadniają ich aktualne zachowanie. Dokładnie to dostajemy tutaj. Bohaterowie są różni, każdy wywodzi się z innego środowiska, każdy ciągnie za sobą inny bagaż doświadczeń, a co za tym idzie inną filozofię życiową.
Na plus na pewno muszę też zaliczyć miejsce osadzenia akcji. Góry, zima, kompletne odcięcie od cywilizacji. Brzmi zarówno baśniowo, jak i dosyć groźnie, prawda? To miejsce zdecydowanie ma potencjał.

Jeśli chodzi o minusy, to największym jest niestety skłonność do wielkich pseudofilozoficznych wynurzeń, które autor wkłada w usta bohaterów. Jest tego za dużo, za mocno skumulowane, a za mało uzasadnione. Wydaje mi się, że gdyby autor bardziej zadbał o oprawę tych myśli, o odpowiednie ich wprowadzenie, a także trochę je przesiał, książka mogłaby wiele zyskać. Rozumiem, że chciał zaprezentować czytelnikowi wiele różnych filozofii życiowych, wiele różnych poglądów, jednak ich przekaz był bardzo toporny i nachalny, na czym lektura w moich oczach straciła.
Druga sprawa, to zachowanie głównych bohaterów na samym początku powieści – mimo że dopiero co się poznali, to już zachowywali się jak osoby z dużym stażem znajomości – prowadzili otwarte, bardzo zażarte i wręcz agresywne rozmowy, co wydaje mi się trochę nierealne – w końcu jeśli widzimy osobę po raz pierwszy, raczej podchodzimy ostrożnie i z dystansem, nie wrzucamy ich od razu w wir własnych doświadczeń. Tutaj znowu zabrakło pewnego wprowadzenia i wyczucia.

Ogólnie, większą część książki czytało się dobrze. Bohaterowie zaciekawili mnie na tyle, że chciałam odkryć ich sekrety, chociaż żaden z nich nie jest tu osobą kryształową, każdy w mniejszym lub większym stopniu budzi raczej negatywne odczucia. Zakończenie też wymyka się schematom, co na pewno wyróżnia książkę na tle innych. Mimo przyjemnego otoczenia wydaje mi się, że książka raczej nie niesie pozytywnego przekazu. Tak jak bohaterowie, tak i wydarzenia nie należą do najszczęśliwszych. Nie wiem w jaką grupę docelową chciał trafić autor, na pewno nie jest to książka dla fanów grozy czy mrocznych thrillerów. Główny nacisk położony jest na filozofię i trochę psychologię, więc czytelników lubujących się w takich tematach książka może zainteresować.

Moja ocena: 6/10

Ze egzemplarz książki dziękuję Wydawnictwu Lira!

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza