Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wydawnictwo110procent. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wydawnictwo110procent. Pokaż wszystkie posty

września 07, 2026

Book tour z "Rwetesem"!

Book tour z "Rwetesem"!
Kryminał czy thriller? Agnieszka Peszek sprawnie porusza się w obydwu gatunkach, ba! Często je łączy! I tak też jest z serią z policjantką Renatą Konieczną - choć króluje w niej thriller psychologiczny, w którym portrety postaci i mechanizmy ich działań są tym, co najmocniej przyciąga uwagę, to jednak nie brakuje też i wątków kryminalnych, które są pretekstem, by w tej portrety się zgłębiać. A dzięki temu, że w każdym tomie główne postacie ukazujące problem psychologiczny są inne, powiązania tej serii są bardzo luźne, a to oznacza, że bez najmniejszego problemu można czytać ją bez zachowania chronologicznej kolejności.

Dzisiaj to wykorzystam - zapraszam Was na book tour z tomem numer trzy pt. "Rwetes" z logo Kryminału na talerzu na okładce! Dla kogo będzie to lektura odpowiednia? Dla miłośników budowania napięcia nie przez tempo akcji, a niewiadomą – Agnieszka Peszek funduje nam historię, która z każdą kolejną perspektywą zmienia się o sto osiemdziesiąt stopni. Gdzie leży prawda i kto tak naprawdę jest winny? O tym musicie przekonać się sami, jak tylko mogę Wam dostęp do tej książki ułatwić! 

A jeśli przed zgłoszeniem chcecie dowiedzieć się o "Rwetesie" więcej, to zapraszam na swoją recenzję - klik! oraz na zapis spotkania na żywo z autorką - klik!


Zasady uczestnictwa w book tourze:
  1. Książkę możecie trzymać maksymalnie 2 tygodnie od daty jej otrzymania, później wysyłacie ją dalej (adres kolejnej osoby otrzymasz ode mnie lub bezpośrednio od kolejnego uczestnika)
  2. Recenzję/opinię/film (zależy gdzie się udzielacie) proszę zamieście maksymalnie do 3 tygodni od daty otrzymania książki. Oznaczcie mój blog/IG/FB i profil autorki w swoim poście, wykorzystajcie któryś z hasztagów: #kryminalnatalerzu, #kryminalnatalerzupoleca, #czytajzkryminalnatalerzu, a jeśli platforma, na której publikujecie, na to nie pozwala, to po prostu wspomnijcie, że jest to książka czytana w ramach book touru organizowanego przez kryminalnatalerzu.pl. Możecie też oznaczyć autorów i autorki antologii - na pewno będą chcieli poznać Wasze wrażenia!
  3. Książkę możecie wysłać pocztą, kurierem, paczkomatem – jak Wam i odbiorcy najwygodniej, ważne, żeby przesyłka miała numer, by się nie zgubiła! Jej numer po wysłaniu od razu koniecznie wyślijcie do mnie!
  4. Książka jest do Waszej dyspozycji – możecie po niej pisać (doradzam, by używać czegoś wyraźniejszego niż ołówek), zakreślać, zaznaczać. Proszę jednak o jej poszanowanie, czyli bez gniecenia i rozrywania 😉
  5. Zostawcie w książce po sobie ślad – z przodu książki przygotuję do tego miejsce oraz wkleję małą mapkę, na której oznaczymy trasę książki – nie zapomnijcie dorysować swojego punkcika! Będę mogła sobie później powspominać! 😊
  6. Do wysyłanej paczki dorzućcie coś od siebie (herbatkę, coś słodkiego czy tym podobne przyjemności), tak by kolejnemu uczestnikowi było miło.

Zgłaszać się możecie w komentarzu pod postem tu na blogu, pod postem na IG i FB oraz w prywatnych wiadomościach na IG i FB oraz mailowo: kryminalnatalerzu@gmail.com. Kolejność uczestnictwa zapisywać będę według kolejności zgłoszeń (oczywiście później uczestnicy mogą dogadać zmiany w kolejności między sobą).

Listę uczestników zapiszę w tym poście we wtorek.
Książka ruszy w podróż w przeciągu tygodnia, ale listy uczestników nie zamykam, można zgłaszać się także w trakcie trwanie book touru. Zastrzegam sobie jednak możliwość zamknięcie listy, w chwili kiedy liczba uczestników przekroczy 30 osób.
W book tourze nie będą uwzględniane osoby, które trzy razy przekroczyły terminy wysyłki książki lub trzy razy nie wystawiły opinii w moich wcześniejszych BT.


Zachęcam też do udostępniania wiadomości o book tourze na swoich profilach - wystarczy, że udostępnicie post o bt, który ukazał się u mnie na IG i FB, a także do polubienia profili autorki książki i moich własnych 😊


W razie pytań jestem dostępna na IG i FB oraz oczywiście mailowo.


Serdecznie zapraszam do zgłoszeń, a uczestnikom życzę przyjemnej lektury!


Podoba Ci się to, co robię?
Wesprzyj mnie na patronite.pl/kryminalnatalerzu i dołącz do grona moich Patronów!

Lista uczestników:
1. @po_prostu_o_ksiazkach 
2. @zaczytana_daria 
3. @mirkowo3 (książka jest tu od 21.10)
4. @_do_zaczytania_jeden_krok
5. @zaczytana_panna
6. @handmadebygrazkam
7. @ksiazkara_kasia
8. @marza.czyta
9. @oczy_tana_ja
10. @izabelawatola
11. @kretka22

sierpnia 14, 2026

Wygraj "Rwetes"! Konkurs patronacki (rozwiązany)

Wygraj "Rwetes"! Konkurs patronacki (rozwiązany)
Ten tydzień należy do "Rwetesu"! W poniedziałek książka miała swoją oficjalną premierę, a już we wtorek mogliśmy posłuchać, co sama Agnieszka Peszek o niej mówi - to właśnie tego dnia odbył się z nią live na Instagramie, który miałam przyjemność poprowadzić. I co to była za rozmowa! O tej książce i nie tylko, a mimo że tematy poważne, to nie zabrakło też okazji do śmiechu. Dzisiaj o "Rwetesie" po raz trzeci - zapraszam na konkurs z tym tytułem! 

To trzeci tom serii thrillerów psychologicznych z Renatą Konieczną, ale... Renata Konieczna powiązana jest z wątkiem kryminalnym, który w tych thrillerach pełni drugoplanową (ale też ważną, a co więcej - mocno pobudzającą ciekawość!) rolę, więc bez najmniejszego problemu każdy tom można traktować jak powieść oddzielną. W "Rwetesie" najważniejsi są Elwira i Robert - para, małżeństwo, w relacje których powoli wnikamy... Więcej o książce możecie wyczytać z mojej recenzji (klik!), koniecznie przesłuchajcie też wtorkowy wywiad z Agnieszką Peszek (klik!). 


Co zrobić, by wziąć udział w konkursie? Odpowiedz na pytanie:
Który z tematów poruszanych w wywiadzie bądź w recenzji najbardziej wpłynął na to, że chcesz „Rwetes” przeczytać? Swoją odpowiedź krótko uzasadnij.


Zgłoszenia możecie zamieszczać w dowolnej formie, im ciekawiej, bardziej oryginalnie – tym lepiej!

Konkurs organizuję na moich wszystkich profilach, więc swoje zgłoszenia można zamieszczać tutaj w komentarzu pod postem lub pod konkursowymi postami na FB i IG - zgłosić można się tylko raz!

  1. Konkurs trwa od 14 do 18 sierpnia, wyniki ogłoszę w tym poście, na FB i IG do 25 sierpnia.
  2. Z nadesłanych odpowiedzi wybiorę trzy, które moim zdaniem będą najciekawsze. Przy ich wyborze kierować się będę również stałą aktywnością uczestników na profilach Kryminału na talerzu.
  3. Wysyłka PACZKOMATEM tylko na terenie Polski.
  4. Udzielając odpowiedzi na pytanie konkursowe uczestnik równocześnie oświadcza, że zapoznał się z regulaminem konkursu zamieszczonym na tej stronie  – klik!

Zachęcam też do polubienia profilu autorki (IG - klik!, FB - klik!) oraz moich własnych (IG klik! FB klik!), a także do dołączenia do obserwatorów mojego bloga. Będzie mi też bardzo miło jeśli na swoich profilach udostępnicie informację o tym konkursie (możecie po prostu podać dalej mój post o konkursie, który zamieściłam na IG i FB) i zaprosicie do zabawy znajomych. 


Serdecznie zachęcam do udziału i życzę wszystkich uczestnikom powodzenia!


Podoba Ci się to, co robię?
Wesprzyj mnie na patronite.pl/kryminalnatalerzu i dołącz do grona moich Patronów!

24.08 aktualizacja - wyniki konkursu:
Bardzo proste pytanie okazało się zaskakująco trudne! Ale to ułatwiło mi zadanie - na pierwszy rzut oka widać, kto pisał swoją odpowiedź samodzielnie, a kto korzystał z pomocy AI 😉 Zdecydowana większość w swoich odpowiedziach wskazała na psychologię postaci - na ich relacje i przeszłość, która ukształtowała ich takimi, jakimi są. Ktoś wspomniał o złudnej bliskości, o manipulacjach, ktoś także o wątku kryminalnym, który mimo że pozostaje w tle historii, to też jest przecież ciekawy! Ostatecznie decyzja została pojęta - dzisiaj książką "Rwetes" nagrodzone zostają:

Facebook:
1) Lucyna Kmiecik - Czaja
Niestety nie mam chwilowo dostępu do IG, by obejrzeć rozmowę z autorką, dlatego oprę się tylko na recenzji, w której najbardziej zaciekawił mnie aspekt psychologicznych głównych bohaterów na tle zagadki zbrodni, bo dzięki temu można zgłębić się w mechanizmy działania przedstawionych postaci i krok po kroku odnajdywać odpowiedzi na pojawiające się pytania w czasie lektury. A ja bardzo lubię klimaty, w których mogę nieco odsunąć się od samej zbrodni na kartach książki i skupić się tym razem na psychice bohaterów, którzy potrafią nieźle namieszać, wzburzyć i zszokować.

Instagram:
2) @tylko.skoncze.rozdzial
A mnie bardzo zaintrygowała ta rozbieżność w kwestii wpływu traum z przeszłości na rzeczywistość. Wspomniałaś, że i Elwira i Robert mieli niełatwe dzieciństwo i te dramaty ukształtowały ich w odmienny sposób. Jestem arcyciekawa o co chodzi 🤔 Poza tym niebywałe fajnym zagadnienie jest kwestia, którą autorka chce zagłębić w kolejnej powieści - wpływ "małych traum", czyli teoretycznie jesteś szczęśliwy ale... No właśnie. To może być petarda :)

3) @annamytkowicz
uwielbiam kryminały a jeśli pojawiają się w nich wątki psychologiczne to biorę w ciemno . Traumy z dzieciństwa kształtują nasze dorosłe życie ,wiadomo to nie od dziś . Dlatego takie książki to bomby emocjonalne. Nie czytałam tej serii za to zaczęłam przygodę z Aga Peszek od Zabijesz mnie ? Zuzanna Kruk jest mi już znana , z przyjemnością dowiem się więcej o Renacie Koniecznej.

Gratulacje!
Czekam na Wasze dane do wysyłki PACZKOMATEM.
Wszystkim uczestnikom dziękuję za zgłoszenia i zachęcam do stałej aktywności, komentowania postów na moich profilach, jak i próbowania swoich sił w kolejnych konkursach!

sierpnia 07, 2026

"Rwetes" Agnieszka Peszek - patronacka recenzja przedpremierowa

"Rwetes" Agnieszka Peszek - patronacka recenzja przedpremierowa

Autorka: Agnieszka Peszek
Tytuł: Rwetes
Cykl: Renata Konieczna, tom 3
Data premiery: 10.08.2026
Wydawnictwo: 110 procent
Liczba stron: 388
Gatunek: thriller psychologiczny / kryminalny
 
Agnieszka Peszek ewidentnie jest człowiekiem, który nie potrafi wysiedzieć długo w jednym miejscu - no chyba, że akurat pisze książkę. Jednak każdy jej dzień jest napakowany nie tylko obowiązkami pisarskimi i rodzinnymi - wraz z mężem zajmuje się również wydawaniem swoich książek. I wychodzi jej to nad wyraz dobrze - jej ebooki i audiobooki bardzo często można znaleźć w najpopularniejszych tytułach platform streamingowych, nie brakuje też książek papierowych dostępnych w większości księgarń internetowych, co przecież w self-publishingu nie zdarza się często. Od roku 2021 Agnieszka Peszek wydała już ponad dwadzieścia powieści, a ilość sprzedanych egzemplarzy plasuje się gdzieś w okolicy pół miliona. W tym roku autorka pokusiła się o kilka wydawniczych skoków w bok - ukazały się tytuły dostępne tylko na Storytel i Legimi, a jesienią premierę będzie mieć książka w Wydawnictwie Muza. Autorka jednak uspokaja - z samodzielnego wydawania książek nie zamierza rezygnować!
“Rwetes” to jej najnowsza powieść, trzeci tom serii thrillerów psychologicznych z Renatą Konieczną. Ta bohaterka wraca do czytelników każdego lata - po raz pierwszy pojawiła się w 2024 w “Narośli”, rok temu w “Obietnicy” (recenzja - klik!). Haczyk jest jednak taki, że to policjantka w thrillerach psychologicznych, więc nigdy nie pełni typowo pierwszoplanowej roli, a co za tym idzie - każdą książkę z tej serii można traktować jak powieść osobną.
 
Warszawa, Wilanów. Starsza aspirat Renata Konieczna zjawia się pod domem lekarza medycyny estetycznej Roberta Wagnera, by przekazać mu smutne wieści. Tego dnia w okolicznym lasku znaleziono ciało jego żony Małgorzaty. Problem w tym, że Małgorzata zginęła trzy lata temu w wypadku samochodowym, który zakończył się pożarem. Teraz mężczyzna ma już drugą żonę, Elwirę, kobietę bardzo elegancką wyjętą rodem z filmów sprzed połowy wieku - podległą, posłuszną, zajmującą się nim i domem. Żadne z nich nie chce uwierzyć i nie rozumie tego, co się stało - kto zginął trzy lata temu i gdzie przez ten czas była Małgorzata? To zadanie Renaty Koniecznej, która bacznie się małżeństwu przygląda - czy na pewno żadne z nich nie skrywa jakiejś brzydkiej, brudnej tajemnicy?
 
Książka rozpisana jest na prolog, trzy części i epilog. Każda z części oddaje perspektywę innej postaci, każda dzielona jest na numerowane oddzielnie króciutkie rozdziały podzielone na dwa czasy: „teraz” pisane z perspektywy Koniecznej i „wcześniej” pisane z perspektywy postaci, której imię znajduje się na początku każdej kolejnej części. Narracja prowadzona jest w trzeciej osobie czasu przeszłego, a narrator zgodnie z zasadą gatunku thrillera psychologicznego, skupia się przede wszystkim na wewnętrznych przeżyciach i wspomnieniach postaci. Styl powieści jest swobodny, język codzienny, potoczny, ale niespecjalnie bogaty w przekleństwa. Książkę czyta się szybko i płynnie.
 
Mimo że osią powieści jest zbrodnia, to jednak pełni rolę spoiwa, pretekstu, dla którego musimy zgłębić się w psychologię postaci, poznać ich teraźniejszość, przeszłość, mechanizmy, jakimi posługują się w odbiorze codzienności, w kontaktach z ludźmi. Ważne są więc postacie i ich przeżycia wewnętrzne, ich sekrety, które skrywają przed światem. A choć zagadka zbrodni cały czas pozostaje w świadomości, to jednak te małe sekrety powodują, że chcemy zgłębiać się w powieść dalej, próbować dojść do tego, co każdym z nich kieruje. Portrety psychologiczne są więc zagadkowe, by ostatecznie dać pełny obraz tego, jak działają pewne mechanizmy manipulacji, dlaczego do nich dochodzi i na jakie sygnały ostrzegawcze warto zwracać uwagę.
„Wkurzało ją, że musi się tłumaczyć. Ludzi nie obchodziło jej szczęście, ale to, dlaczego nie zrobiła czegoś, czego od niej oczekiwano.”
Bo postacie, które autorka w “Rwetesie” oddaje, są tak naprawdę zwyczajnymi ludźmi, których możemy spotkać na ulicy. Ludźmi, którzy potrzebują kogoś obok, nawet jeśli sobie tego do końca nie uświadamiają. Pytanie tylko, jak wiele niektórzy są w stanie zrobić, by poczucie bliskości zbudować, jak wiele, by je utrzymać i w jaki sposób tę bliskość postrzegają.
 
Dzięki temu, mimo oczywistej rozrywkowej wartości thrillera psychologicznego, można z tej powieści wyciągnąć też coś więcej - przestrogę, by zwracać uwagę na tych, co nagle z życia się wycofują, na tych, którzy mocno uszczuplają swój świat. Historia “Rwetesu” podnosi wrażliwość, unaocznia, że czasem zwyczajne pytanie “czy wszystko w porządku?” nie wystarczy. Że czasami człowiek może tak mocno się zatracić, że sam nie widzi krzywdy, jaka jest mu wyrządzana.
„Tak naprawdę to każdy w tej historii jest poszkodowanym.”
Intryga kryminalna powieści, choć nie jest punktem najważniejszym, jest tym, co częściowo odpowiada za utrzymujące się napięcie. Może i nie da się jej rozwiązać samodzielnie, ale też nie taki jest jej cel. Jest za to dobrze przemyślana, w odpowiednich momentach zaskakuje, a nawet szokuje wywracając dotychczas zebrane informacje do góry nogami.
 
Renata Konieczna, czyli bohaterka, którą łączy trzy książki w jedną serię, związana jest z wątkiem kryminalnym powieści, choć i ona wpada w pułapkę potrzeby bliskości, tym razem więc jej kreacja wydaje się ważniejsza niż w częściach poprzednich. W tej możemy poznać ją nie tylko jak upartą policjantkę, ale też obserwujemy ją, gdy po raz pierwszy odkrywa nieskrępowaną stronę swojej kobiecości. Uspokajam jednak, powieść nie zawiera wątków erotycznych i w kreacji Koniecznej skupia się przede wszystkim na zagadnieniach psychologicznych, jej refleksjach i pewnych dylematach.
„(…) niekiedy ludzie są doprowadzani na skraj przepaści, gdzie muszą wykonać ruch oznaczający nawet czyjąś śmierć. Czasami jakaś jej cząstka rozumiała takie zachowanie, ale każdą komórką swojego ciała nienawidziła zupełnie niczym nieuzasadnionej przemocy, wypływającej wyłącznie z chęci zaspokojenia chorych żądz.”
“Rwetes” to thriller psychologiczny domestic noir, który z kilku stron przedstawia mechanizmy manipulacji, której mogą dopuszczać się osoby najbliższe. Dzięki takiej formie narracji czytelnik staje przed pytaniem: kto tak naprawdę jest tutaj tym złym? Która wersja postrzegania rzeczywistości jest prawdzie najbliższa i czy na pewno jest coś takiego jak jedna prawda? Kto jest winny i w którym momencie powinien był się zatrzymać? Dobrze budowane napięcie, ciekawa zagadka kryminalna i zaskakujące twisty sprawiają, że książkę najchętniej czyta się na raz, a psychologiczne refleksje kołaczą się w głowie na długo po skończeniu powieści.
 
Moja ocena: 7/10
 
Już w najbliższy wtorek 11 sierpnia zapraszam na live z Agnieszką Peszek!
Miejsce spotkania: Instagram @kryminalnatalerzu, godzina 19:00.


Recenzja powstała w ramach współpracy patronackiej z Agnieszką Peszek.

Dostępna jest też w abonamencie 


Podoba Ci się to, co robię?
Wesprzyj mnie na patronite.pl/kryminalnatalerzu i dołącz do grona moich Patronów!

lipca 23, 2026

"Rwetes" Agnieszka Peszek - zapowiedź patronacka

"Rwetes" Agnieszka Peszek - zapowiedź patronacka

Agnieszka Peszek idzie jak burza! Nie dosyć, że dwa miesiące po premierze "Zazdrościsz mi?" (recenzja - klik!), już wydaje kolejną książkę, to jeszcze w wersji cyfrowej udostępnia ją dużo wcześniej! Już teraz w aplikacji EmpikGO możecie zapoznać się z "Rwetesem", który swoją oficjalną premierę zapowiedzianą będzie miał 10 sierpnia. A na jego okładce znajdziecie logo Kryminału na talerzu!

Nic nie jest takie, jakim się wydaje na perfekcyjnym osiedlu luksusowych willi.
Ceniony lekarz medycyny estetycznej, Robert Wagner, od trzech lat układa sobie życie na nowo u boku zakochanej w nim Elwiry. Wszyscy są przekonani, że jego pierwsza żona, Małgorzata, zginęła w tragicznym wypadku samochodowym, spłonąwszy żywcem. Spokój ekskluzywnych przedmieść burzy jednak niespodziewana wizyta policji. Starsza aspirant Renata Konieczna przynosi szokującą wiadomość: w pobliskim lesie właśnie odnaleziono zwłoki Małgorzaty.
Gdzie kobieta ukrywała się przez ostatnie lata i przed kim tak desperacko uciekała? Kim była osoba, która faktycznie zginęła w tamtym wypadku i jak to się stało, że została wzięta za panią Wagner?
Śledztwo szybko obnaża mroczne sekrety perfekcyjnego małżeństwa oraz zręczne manipulacje ukryte za fasadą bogactwa. W labiryncie kłamstw nikt nie jest niewinny, a siostra ofiary zaczyna niebezpieczną grę na własną rękę, by zdemaskować prawdę. Każdy krok przybliża policję do odkrycia, jak wielką rolę w tej historii odegrały fałszywa tożsamość, zawiść i chorobliwa kontrola. Czy morderca uderzył ponownie, bo przeszłość w końcu upomniała się o swoje?
Zajrzyj za kulisy zbrodni i zobacz, jaki rwetes potrafią wywołać skrywane przez lata sekrety.

"Rwetes" to trzeci tom serii z Renatą Konieczną, jednak bez problemu można traktować go jak niezależny thriller psychologiczny. Najważniejsze są tutaj kobiety - Elwira i Małgorzata. To na ich historii się skupiamy, to w ich sposoby postrzegania rzeczywistości wnikamy, a Renata trzyma się na uboczu. Ona po prostu prowadzi śledztwo, które spaja tę historię, ale nad nią nie dominuje. Króciutkie rozdziały, podział na postacie i dwa czasy zapewniają ciekawość i odpowiednie napięcie utrzymane na stałym, wysokim poziomie, dzięki czemu to nie tylko przyjemna, ale i trudna do odłożenia lektura! 

Autorka: Agnieszka Peszek
Tytuł: Rwetes
Cykl: Konieczna, tom 3
Data premiery: 10.08.2026
Wydawnictwo: 110 procent
Liczba stron: 388
Gatunek: thriller psychologiczny

Książka już teraz dostępna jest w przedsprzedaży na stronie peszek.pl (możecie kupić serię w zestawie!) oraz:


A już teraz zapowiadam live z Agnieszką Peszek! 
Zarezerwujcie sobie czas w okolicy premiery, więcej informacji już wkrótce. 


We współpracy patronackiej z Agnieszką Peszek.

Podoba Ci się to, co robię?
Wesprzyj mnie na patronite.pl/kryminalnatalerzu i dołącz do grona moich Patronów!

lipca 19, 2026

Book tour z "Zazdrościsz mi?"!

Book tour z "Zazdrościsz mi?"!

Tyle, co w czerwcu Agnieszka Peszek dostarczyła nam "Zazdrościsz mi?", a już na sierpień zapowiedziała kolejną książkę! Zanim więc ona całkowicie pochłonie naszą uwagę, mam dla Was jeszcze jedną aktywność związaną z "Zazdrościsz mi?", pierwszym tytułem tej autorki, na okładce którego znalazło się logo Kryminału na talerzu! A to przecież zobowiązuje, prawda? Dlatego dzisiaj zapraszam Was na book tour z tym tytułem! 

„Zazdrościsz mi?” to drugi tom serii kryminalnej z Zuzanną Kruk, ale jeśli tylko macie ochotę, możecie czytać go od „Zabijesz mnie?” (recenzja - klik!) niezależnie. W tym tomie główna bohaterka wybiera się na krótki urlop nad polskie morze – jednak tak się składa, że Jurata, która normalnie jest praktycznie wymarłym miejscem po sezonie, teraz, chwilę po przyjeździe Zuzy, wybrzmiewa niepokojąco drastyczną, kryminalną sprawą. Ale spokojnie, Agnieszka Peszek nie skupia się na makabrze – u niej to zawsze strona psychologiczna zbrodni ma największe znaczenie! Jeśli zatem lubicie niespieszne, małomiasteczkowe i nadmorskie kryminały oraz oryginalne kreacje postaci, to „Zazdrościsz mi?” będzie historią dla Was! A jeśli o książce chcecie dowiedzieć się przed zgłoszeniem jeszcze więcej, to zapraszam na recenzję - znajdziecie ją tutaj, klik!

Zasady uczestnictwa w book tourze:
  1. Książkę możecie trzymać maksymalnie 2 tygodnie od daty jej otrzymania, później wysyłacie ją dalej (adres kolejnej osoby otrzymasz ode mnie lub bezpośrednio od kolejnego uczestnika)
  2. Recenzję/opinię/film (zależy gdzie się udzielacie) proszę zamieście maksymalnie do 3 tygodni od daty otrzymania książki. Oznaczcie mój blog/IG/FB i profil autorki w swoim poście, wykorzystajcie któryś z hasztagów: #kryminalnatalerzu, #kryminalnatalerzupoleca, #czytajzkryminalnatalerzu, a jeśli platforma, na której publikujecie, na to nie pozwala, to po prostu wspomnijcie, że jest to książka czytana w ramach book touru organizowanego przez kryminalnatalerzu.pl. Możecie też oznaczyć autorów i autorki antologii - na pewno będą chcieli poznać Wasze wrażenia!
  3. Książkę możecie wysłać pocztą, kurierem, paczkomatem – jak Wam i odbiorcy najwygodniej, ważne, żeby przesyłka miała numer, by się nie zgubiła! Jej numer po wysłaniu od razu koniecznie wyślijcie do mnie!
  4. Książka jest do Waszej dyspozycji – możecie po niej pisać (doradzam, by używać czegoś wyraźniejszego niż ołówek), zakreślać, zaznaczać. Proszę jednak o jej poszanowanie, czyli bez gniecenia i rozrywania 😉
  5. Zostawcie w książce po sobie ślad – z przodu książki przygotuję do tego miejsce oraz wkleję małą mapkę, na której oznaczymy trasę książki – nie zapomnijcie dorysować swojego punkcika! Będę mogła sobie później powspominać! 😊
  6. Do wysyłanej paczki dorzućcie coś od siebie (herbatkę, coś słodkiego czy tym podobne przyjemności), tak by kolejnemu uczestnikowi było miło.

Zgłaszać się możecie w komentarzu pod postem tu na blogu, pod postem na IG i FB oraz w prywatnych wiadomościach na IG i FB oraz mailowo: kryminalnatalerzu@gmail.com. Kolejność uczestnictwa zapisywać będę według kolejności zgłoszeń (oczywiście później uczestnicy mogą dogadać zmiany w kolejności między sobą).

Listę uczestników zapiszę w tym poście we wtorek.
Książka ruszy w podróż w przeciągu tygodnia, ale listy uczestników nie zamykam, można zgłaszać się także w trakcie trwanie book touru. Zastrzegam sobie jednak możliwość zamknięcie listy, w chwili kiedy liczba uczestników przekroczy 30 osób.
W book tourze nie będą uwzględniane osoby, które trzy razy przekroczyły terminy wysyłki książki lub trzy razy nie wystawiły opinii w moich wcześniejszych BT.


Zachęcam też do udostępniania wiadomości o book tourze na swoich profilach - wystarczy, że udostępnicie post o bt, który ukazał się u mnie na IG i FB, a także do polubienia profili autorki książki i moich własnych 😊


W razie pytań jestem dostępna na IG i FB oraz oczywiście mailowo.


Serdecznie zapraszam do zgłoszeń, a uczestnikom życzę przyjemnej lektury!


Podoba Ci się to, co robię?
Wesprzyj mnie na patronite.pl/kryminalnatalerzu i dołącz do grona moich Patronów!

Lista uczestników:
1. @zaczytana_daria 
2. @zaczytana_zbrodnia
3. @z_ksiazka_mi_po_drodze 
4. @olciagamesmol 
5. @olap3474 
6. @marza.czyta (książka jest tu od 09.10)
7. @annamytkowicz
8. @danutabobrowicz
9. @mamazaczytana
10. @cacko.od.reki
11. @ksiazkara_kasia
12. @inn0cenza
13. @oczy_tana_ja
14. @mirkowo3
15. Drukowanachatka (FB)
16. @izabelawatola
17. @zakochani.wksiazkach
18. @zaczytana_panna
19. @zaczytani___
20. @kretka22
21. @alexa.miedzy.stronami
22. @po_prostu_o_ksiazkach
23. @ahywka_p

czerwca 15, 2026

Wygraj "Zazdrościsz mi?"! Konkurs patronacki (rozwiązany)

Wygraj "Zazdrościsz mi?"! Konkurs patronacki (rozwiązany)

Kiedy zaraz nad morze ściągną tłumy, my w wyobraźni udajmy się tam po sezonie, kiedy plaże świecą pustkami, woda jest idealna do morsowania, a cisza i spokój... zakłócone sprawą kryminalną, w którą przypadkowo wplątuje się Zuzanna Kruk! Tak właśnie zaczyna się nowa książka Agnieszki Peszek pt. "Zazdrościsz mi?", którą dzisiaj chcę się z Wami podzielić w konkursie. 

"Zazdrościsz mi?" to drugi tom serii z Zuzą Kruk (więcej o książce w recenzji - klik!), jednak dotyczy oddzielnej, zamkniętej sprawy kryminalnej, więc równie dobrze da się czytać go od pierwszego tomu niezależnie. Bez względu na to, na jaką kolejność się zdecydujecie, warto! Nie tylko dla dobrej zagadki kryminalnej świetnie umotywowanej pod kątem psychologicznym, nie tylko dla samego miejsca akcji, czy lekkiego, spokojnego stylu autorki. Ale także, a może właśnie przede wszystkim, dla głównej bohaterki, Zuzanny Kruk, policjantki w spektrum autyzmu, postaci ciekawej, odświeżającej, nieszablonowej i uwrażliwiającej na inność drugiego człowieka. A skoro o takiej postaci mowa... 

By wziąć udział w konkursie, odpowiedz na pytanie:
Oryginalny, myślący inaczej niż wszyscy bohater literacki – kto pierwszy przychodzi Ci do głowy i dlaczego właśnie on tak mocno zapadł Ci w pamięć?


Zgłoszenia możecie zamieszczać w dowolnej formie, im ciekawiej, bardziej oryginalnie – tym lepiej!

Konkurs organizuję na moich wszystkich profilach, więc swoje zgłoszenia można zamieszczać tutaj w komentarzu pod postem lub pod konkursowymi postami na FB i IG - zgłosić można się tylko raz!

  1. Konkurs trwa od 15 do 19 czerwca, wyniki ogłoszę w tym poście, na FB i IG do 26 czerwca.
  2. Z nadesłanych odpowiedzi wybiorę trzy, które moim zdaniem będą najciekawsze. Przy ich wyborze kierować się będę również stałą aktywnością uczestników na profilach Kryminału na talerzu.
  3. Wysyłka PACZKOMATEM tylko na terenie Polski.
  4. Udzielając odpowiedzi na pytanie konkursowe uczestnik równocześnie oświadcza, że zapoznał się z regulaminem konkursu zamieszczonym na tej stronie  – klik!

Zachęcam też do polubienia profilu autorki (IG - klik!, FB - klik!) oraz moich własnych (IG klik! FB klik!), a także do dołączenia do obserwatorów mojego bloga. Będzie mi też bardzo miło jeśli na swoich profilach udostępnicie informację o tym konkursie (możecie po prostu podać dalej mój post o konkursie, który zamieściłam na IG i FB) i zaprosicie do zabawy znajomych. 


Serdecznie zachęcam do udziału i życzę wszystkich uczestnikom powodzenia!


Podoba Ci się to, co robię?
Wesprzyj mnie na patronite.pl/kryminalnatalerzu i dołącz do grona moich Patronów!

28.06 aktualizacja - wyniki konkursu:
Co za odpowiedzi! Jaka różnorodność w wyborze i uzasadnieniach! Od klasyki (tak, Holmesa i Poirota nie zabrakło!) po najnowsze powieści, zagraniczne i polskie, kryminalne i nie tylko! Wygląda na to, że proza nietuzinkowymi postaciami stoi. I jestem pewna, że po lekturze "Zazdrościsz mi?" Zuza Kruk dołączy do tego grona w Waszej wyobraźni. 
Zauważyłam też, że ten konkurs uaktywnił kilka nowych osób - bardzo mnie to cieszy, mam nadzieję, że zostaniecie na dłużej - stała aktywność na profilu to taki pewniaczek wygrania w konkursie czy rozdaniu od czasu do czasu 😉
A dzisiaj egzemplarzem "Zazdrościsz mi?" nagrodzone zostają:

Facebook:
1) Diana Szydło
Właśnie gorączkowo szukam między bohaterami,
którego wybrać - biję się z myślami.
Już wiem, napiszę zgłoszenie w formie zagadki.
Pierwsza podpowiedź - ów bohater bardzo lubił kwiatki:
wonne lawendy, róże, fiołki i jaśminy.
Podpowiedź druga: uwielbiał do tego młode dziewczyny.
Nie mogę napisać, do czego je wykorzystywał,
ale trzeba przyznać - to "schiza" prawdziwa!
Podpowiedź trzecia- urodził się na targu z rybami
i niedługo nacieszył się z matką kontaktami.
Podpowiedź czwarta: 7 lat spędził w jaskini na odludziu,
nie mył się, jadł węże, żaby, aż wreszcie z letargu się obudził.
Podpowiedź piąta: on chciał tylko, żeby wszyscy go kochali,
dlatego stworzył zapach, za którym ludzie wprost przepadali.
Czy można go zrozumieć, czy za monstrum uznać od razu?
Jeśli macie ochotę, wpiszcie odpowiedź w komentarzu. 🙂 🙂

2) Grażyna Morpak
Na tym profilu została polecona trylogia "1793–1795" autorstwa Niklas Natt och Dag i wg mnie to jej główny bohater - Mickel Cardell - pasuje mi do tego aby wspomnieć o nim w tym konkursie.
Jest byłym żołnierzem i strażnikiem miejskim w XVIII-wiecznym Sztokholmie.
Nie jest intelektualnym geniuszem w stylu Sherlocka Holmesa. Jego siłą są doświadczenie, intuicja, upór i bardzo silne poczucie sprawiedliwości.
Jest szorstki, impulsywny, często brutalny, ale jednocześnie wykazuje ogromną empatię wobec ludzi z marginesu społecznego.
Dlaczego myśli inaczej?
Cardell nie rozwiązuje zagadek głównie poprzez dedukcję. On rozumie biedę, przemoc i ludzkie upadki, bo sam przez nie przeszedł. Tam, gdzie inni widzą przestępcę lub włóczęgę, on dostrzega ofiarę systemu. W świecie pełnym zepsucia moralnego nie kieruje się prawem, lecz własnym kodeksem etycznym.
Jaki jest jako człowiek?
Najciekawsze jest to, że Cardell nie jest ani bohaterem bez skazy, ani antybohaterem. Bywa pijany, zgorzkniały i mściwy. Popełnia błędy, a czasem sam ociera się o przemoc, z którą walczy. Jednocześnie wielokrotnie ryzykuje własne życie dla ludzi, których większość społeczeństwa uznaje za niewartych ratunku.
Cardell jest ciekawym przykładem: nie wygrywa dzięki genialnym wnioskom, lecz dzięki temu, że potrafi spojrzeć na świat z perspektywy ludzi, których nikt nie chce słuchać. To właśnie czyni go tak zapamiętywalnym bohaterem.

Instagram:
3) @kingakonecka
Niezwykłą osobowością jest dla mnie Petronela Procner, zwana przez przyjaciół Petrą, bohaterka serii kryminałów Hanny Greń „ W Trójkącie Bermudzkim). To kobieta nietuzinkowa już na pierwszy rzut oka. Początkowo zdystansowana, w kolejnych częściach otwiera się, uczy się ufać i pozwala sobie na szczęście. Mimo krzywdy, których doświadczyła, zwłaszcza przemocy ze strony pierwszego męża, bije od niej niesamowita energia i empatia wobec osób potrzebujących pomocy. Dla swojej najlepszej przyjaciółki Zeny, gotowa jest zrobić wszystko. Petra jest również utalentowaną artystką - autorką serii komiksów o Króliku Zenobiuszu. Doskonale rysuje, a jej genialna pamięć do szczegółów, niejednokrotnie pomogła komisarzowi Konradowi Procnerowi w rozwiązaniu trudnego śledztwa. Wraz z mężem tworzą idealny duet w życiu zawodowym i prywatnym. Petra posiada analityczny umysł, z łatwością łączy fakty i potrafi dostrzec to, co umyka innym. Nie można też zapomnieć jej ciętego języka i poczucia humoru- przekomarzania z Konradem dodają kryminałom lekkości i pikanterii.Petra jest po prostu fascynującą bohaterką. 😃


Gratulacje!
Czekam na Wasze dane do wysyłki PACZKOMATEM.
Wszystkim uczestnikom dziękuję za zgłoszenia i zachęcam do stałej aktywności, komentowania postów na moich profilach, jak i próbowania swoich sił w kolejnych konkursach!

czerwca 02, 2026

"Zazdrościsz mi?" Agnieszka Peszek - patronacka recenzja przedpremierowa

"Zazdrościsz mi?" Agnieszka Peszek - patronacka recenzja przedpremierowa

Autorka: Agnieszka Peszek
Tytuł: Zazdrościsz mi?
Cykl: Zuzanna Kruk, tom 2
Data premiery: 03.06.2026
Wydawnictwo: 110 procent
Liczba stron: 408
Gatunek: kryminał
 
Agnieszka Peszek to najpopularniejsza polska autorka powieści kryminalnych wydawanych w ramach self-publishingu. Debiutowała w roku 2021, teraz, po pięciu latach działalności, na swoim koncie ma już ponad dwadzieścia powieści, z czego większość należy do kilku serii kryminalnych, ale też zdarzają się i pojedyncze, oddzielne historie. Seria z Zuzanną Kruk po raz pierwszy na rynku zagościła wraz z początkiem roku 2025 - wtedy to ukazała się powieść “Zabijesz mnie?” (recenzja - klik!). Teraz, po ponad roku oczekiwania, w końcu czytelnicy mogą do tej bohaterki wrócić w drugim tomie jej przygód pt. “Zazdrościsz mi?”.
 
Późna jesień 2018 roku, Warszawa. Starszy aspirant Andrzej Woźniak właśnie odwiózł aspirantkę Zuzannę Kruk na pociąg, którym ma dojechać do Juraty. Po długich namowach Zuza zgodziła się w końcu wybrać się na urlop, podczas którego faktycznie będzie o siebie dbać - spacerować, wietrzyć głowę, wdychać dobre, morskie powietrze. To dla niej nowość, ale w swojej słowności zamierza spędzić ten czas dokładnie tak jak obiecała. Jednak coś krzyżuje jej plany - podczas jednego ze spacerów natyka się na parę, która w lesie znalazła pewną ludzką część ciała… Oczywiście Zuza nie byłaby Zuzą, gdyby się w śledztwo nie zaangażowała.
W tym czasie Woźniak zaczyna dostrzegać, jak bardzo zgrał się ze swoją zawodową partnerką - jego zastępczy partner mocno działa mu na nerwy, a sprawa, jaką mają do rozwiązania, jest przecież poważna. W lokalnym przedszkolu ktoś brutalnie zamordował opiekunkę.
“Każdy dokument to historia człowieka, która zostaje w liniach i odstępach między literami.”
Książka rozpisana jest na prolog, trzy części i epilog. Każda z części podzielona jest na oddzielnie numerowe, króciutkie rozdziały, których linia fabularna składa się z dwóch czasów: teraz, podczas śledztwa z perspektywy Zuzy i Andrzeja, oraz w przeszłości, która rozpisana jest nie do końca chronologicznie, z perspektywy Artura Wieczorka. Narracja prowadzona jest w trzeciej osobie czasu przeszłego, a język, jakim napisana jest powieść, jest prosty i codzienny. Spora część historii, szczególnie tej toczącej się aktualnie, rozgrywa się w dialogach, które prowadzone są sprawnie. Przede wszystkim tyczy się to szybkich wymian zdań, dłuższe wypowiedzi, które mają na celu przybliżenie czytelnikowi jakichś tematów, momentami wydają się niepotrzebnie aż tak szczegółowe, na czym cierpi uwaga czytelnika. Niemniej jednak to detale, w ogólnym wydźwięku językowym książka wypada dobrze, czyta się ją bez większych potknięć.
 
Akcja powieści rozpoczyna się mocnym akcentem - już w prologu autorka doskonale buduje napięcie, tworząc wrażenie poczucia osadzenia. Kolejne rozdziały prowadzone są już z mniejszym natężeniem napięcia, co wydaje się zabiegiem celowym - uwaga czytelnika kierowana jest na inne elementy fabularne. Tempo prowadzenia akcji jest umiarkowane, autorka nie dość, że intrygę dzieli na dwie zagadki (ta tocząca się w Juracie jest pierwszoplanowa, ta w warszawskim przedszkolu drugoplanowa), to jeszcze często w tekst wplata opowiastki dygresyjne, które mają na celu uwiarygodnienie postaci jako ludzi z krwi i kości, którzy mają swoją przeszłość, którzy już sporo w życiu zawodowym i prywatnym przeżyli. Intryga kryminalna (pierwszoplanowa) rozpisana została z dużym rozmysłem, co można docenić dopiero po poznaniu jej rozwiązania - wtedy można zauważyć te sprawnie porozrzucane w tekście tropy, które mogą na nie naprowadzić. Osobiście je przegapiłam, przez co finalny twist spełnił swoje zadanie. Mimo tego, że akcja nie jest specjalnie dynamiczna, to jednak autorka potrafi utrzymać uwagę podrzucając czytelnikowi w odpowiednim momencie pomniejsze fabularne twisty.
“(...) nie ma zbrodni idealnej, są jedynie błędy, które popełniamy. Pytanie tylko, jak dużo ich jest i czy uniemożliwią one złapanie tego złego.”
Poza samą zagadką kryminalną, ważna jest przeszłość i mechanizmy psychologiczne, które doprowadziły postacie w miejsca, w których znajdują się teraz. W tych kreacjach króluje Artur Wieczorek, który w jakiś sposób z leśnym znaleziskiem jest powiązany. To postać świetnie dopracowana pod kątem psychologicznym, pozornie czarny charakter, który opowiadając nie tylko o swoich poczynaniach, ale też i doświadczeniach, jakie przyszło mu zbierać w dzieciństwie, dobrze tłumaczy dlaczego jest, jaki jest. Jego egoizm, zaczepny styl bycia są tak naprawdę osłoną, sposobem na udowodnienie światu, że on naprawdę coś znaczy. To przede wszystkim do niego odnosi się tytuł powieści, to on najczęściej w tej historii mówi o zazdrości innych w stosunku do siebie, choć tak naprawdę szybko staje się jasne, że to on budował swoje życie pod dyktando tej emocji.
 
Zresztą nie tylko Artur przyciąga uwagę dopracowaną kreacją. Równie ważni są Zuza i Andrzej. Zuza to postać oryginalna, policjantka w spektrum autyzmu, a zatem osoba, która na świat patrzy w inny sposób niż większość, na pewno w inny sposób niż Andrzej. Dlatego ich dialogi nieraz podszyte są subtelnym humorem - to, co Andrzej traktuje metaforycznie, Zuza interpretuje dosłownie, przez co co chwilę wkradają im się jakieś zaskakujące sytuacje wynikające z odmiennego rozumowania. Niemniej jednak bardzo dosłowne spojrzenie Zuzy na świat jest odświeżające - dobrze hamuje ludzkie zapędy do nadinterpretacji, przypomina, że wszystko jest dokładnie takie jakie jest, nic ponadto. Zuza jest w ogóle postacią najmocniej dopracowaną, każdy jej gest, każde stwierdzenie bardzo jasno przybliża czytelnikowi z czym na co dzień takie osoby jak ona muszą się mierzyć.
“Zuzanna Kruk zupełnie nie rozumiała idei wyjazdów, urlopu. Całym jej życiem była praca w policji. Szukanie tych złych. Pomaganie tym, którzy stali się ich ofiarami. I dobrze wiedział, że Kruk robi to nie dlatego, że pokój na świecie i sprawiedliwość stanowią jej cel życiowy. Nie, ona uwielbiała zagadki, łamigłówki i kombinowanie, a to właśnie zapewniała ta służba.”
A Andrzej? To nieszablonowy glina, bo na równi z pracą, a może i bardziej, kocha swoją rodzinę. To dobry człowiek, który przy rozstaniu z Zuzą zaczyna doceniać też wagę ich przyjaźni.
“(...) był jeden podpis. Jedno źródło. Żadnej możliwości weryfikacji, żadnego odniesienia. To jak próba rozpoznania człowieka po jednym oddechu.”
W powieści pojawia się też jeszcze jedna warta wspomnienia postać - to grafolożka Magdalena Deuar-Partyka, która istnieje w rzeczywistości. Poprzez tę postać autorka wprowadza w powieść wątek, który jeszcze w literaturze kryminalnej ograny nie został, pokazuje grafologię jako naukę, jako coś, z czego można wyczytać dużo więcej niż choćby z samego odcisku palca.
“W grafologii, tak jak w życiu, czasem największą odwagą jest powiedzieć “nie wiem”, zanim ktoś spróbuje zrobić z twoich słów dowód.”
Nie bez znaczenia dla powieści jest także samo miejsce akcji. Jurata to miejscowość nadmorska, turystyczna, która w sezonie tętni życiem, teraz jednak wydaje się praktycznie wyludniona, a zatem nadaje historii charakter małej, zamkniętej społeczności. Przez historię przewija się także wątek sztuki, który sprawnie współgra z szumem fal i chłodem polskiego morza.
 
W “Zazdrościsz mi?” Agnieszka Peszek bierze pod lupę uczucie, które bardzo szybko jest w stanie pogrążyć człowieka. Zazdrość, zawiść, ciągłe porównywanie się do innych sprawia, że człowiek traci właściwy kompas życiowy, a decyzje, jakie podejmuje, najczęściej niedługo później okazują się szkodliwe nie tylko dla otoczenia, ale i dla samego podejmującego. Nie bez znaczenia są oczywiście osobiste doświadczenia, szczególnie te wyniesione z domu. Kto tutaj tak naprawdę jest katem, a kto ofiarą? Sprawnie prowadzona opowieść współgrająca z niespiesznym tempem nadmorskiej miejscowości poza sezonem jest dopracowana w szczegółach zarówno pracy wszystkich występujących postaci, jak i detali miejsca, w którym się znajdują. Dygresyjne historyjki może i spowalniają fabułę, niemniej jednak i one są po to, by czytelnika mocniej w rzeczywistości postaci osadzić. Świetne kreacje psychologiczne, w których motywacje są potraktowane z uwagą, sprawiają, że powieść nie rozgrywa się na poziomie akcji, a na tym wyższym, emocjonalnym, w którym postacie traktowane są jak osoby, które możemy spotkać w rzeczywistości. Ba! Jedną możemy nawet spotkać naprawdę :) To niespieszna, ale ciekawa lektura, która po “Zabijesz mnie?” jeszcze mocniej przywiązuje czytelników do świetnej kreacji Zuzanny Kruk. Mimo to obydwie książki da się czytać od siebie niezależnie.
 
Moja ocena: 7/10
 
Recenzja powstała w ramach współpracy patronackiej z Agnieszką Peszek.

Dostępna jest też w abonamencie 


Podoba Ci się to, co robię?
Wesprzyj mnie na patronite.pl/kryminalnatalerzu i dołącz do grona moich Patronów!

maja 19, 2026

"Zazdrościsz mi?" Agnieszka Peszek - zapowiedź patronacka

"Zazdrościsz mi?" Agnieszka Peszek - zapowiedź patronacka
 W maju pokusiłam się o krótką przerwę od patronatów, ale wraz z czerwcem powracają! I to już od pierwszych dni, bo 3 czerwca będziemy świętować oficjalną premierę nowego kryminału Agnieszki Peszek pt. "Zazdrościsz mi?", a Kryminał na talerzu po raz pierwszy ma przyjemność gościć z logo na okładce książki tej autorki. 


Artura Wieczorka mało kto darzy sympatią.
Wspólnik matki. Przyrodnia siostra. Była żona.
To tylko kilka osób z długiej listy tych, którzy mu zazdroszczą.
Starsza aspirant Zuzanna Kruk wyjeżdża na przymusowy urlop. Sielankowy klimat szybko zostaje zakłócony przez nietypowe znalezisko, na które trafia przypadkowa turystka.
Nieopodal nadmorskich wydm ciągnących się wzdłuż wybrzeża kobieta odkrywa… męską nogę.
Policjantka jak zwykle nie potrafi odpuścić. Wszystko wskazuje na to, że to noga Artura Wieczorka. Tylko czy na pewno?
A może to, co widzą policjanci, to dobrze wyreżyserowane przedstawienie?
Kto nim kieruje?
Kto jest ofiarą, a kto sprawcą?
„Zazdrościsz mi?” to kryminał, w którym zagadka goni zagadkę, a gdy wydaje się, że wszystko jest już jasne, sytuacja zmienia się diametralnie.
Czy jesteś gotowy na wciągającą grę w towarzystwie nietuzinkowych bohaterów i nadmorskiego klimatu, który niesie ze sobą nie tylko bryzę, ale i spustoszenie?

"Zazdrościsz mi?" to drugi tom serii z Zuzanną Kruk, jednak przedstawia osobną, zamkniętą zagadkę kryminalną, więc i kolejność chronologiczna lektury serii nie jest absolutnie konieczna. A jednak Zuzanna Kruk to na tyle ciekawa bohaterka, że warto poznać ją w całej okazałości - to policjantka z zespołem Aspergera, a zatem jej sposób postrzegania świata wymyka się zwyczajnym standardom. Oczywiście mocno wpływa to na śledztwa, które prowadzi, zauważa to, czego nie widzą inni. Zachęcam zatem również do lektury tomu pierwszego pt. "Zabijesz mnie?" (recenzja - klik!, wywiad z autorką - klik!).
A co przyniesie tom drugi? Klimatyczne nadmorskie śledztwo, w którym nic nie jest takie, jak się z początku wydaje... Dobra psychologiczno-kryminalna rozgrywka gwarantowana! 

Autorka: Agnieszka Peszek
Tytuł: Zazdrościsz mi?
Cykl: Zuzanna Kruk, tom 2
Data premiery: 03.06.2026
Wydawnictwo: 110 procent
Liczba stron: 403
Gatunek: kryminał

Książka już teraz dostępna jest w przedsprzedaży na stronie peszek.pl (możecie kupić serię w zestawie!) oraz:

Już teraz PRZEDPREMIEROWO zarówno w ebooku, jak i audiobooku dostępna jest w abonamencie 


We współpracy patronackiej z Agnieszką Peszek.

Podoba Ci się to, co robię?
Wesprzyj mnie na patronite.pl/kryminalnatalerzu i dołącz do grona moich Patronów!