Autor: Pierre Lemaitre
Tytuł: Mrok i światło
Cykl: Lata chwały
Tłumaczenie: Joanna Polachowska
Data premiery: 11.02.2026
Wydawnictwo: Albatros
Liczba stron: 576
Gatunek: saga rodzinna / powieść
historyczna
Pierre Lemaitre to jeden z tych twórców
literackich, którzy debiutowali w późnym wieku - sporą część swojego życia
spędził zajmując się czymś innym, kształcił zawodowo dorosłych, a choć w tym
czasie też już podejmował próby literackie, to jednak tylko do szuflady.
Dopiero po przekroczeniu pięćdziesiątki zdecydował się wysłać powieść do
wydawnictwa i tak w 2006 roku pojawiła się jego pierwszy kryminał pt.
“Koronkowa robota”, który zapoczątkował cykl z komisarzem Camille’em
Verhoevenem. To on przyniósł mu pierwszego gatunkowe nagrody literackie i
rozpoznawalność nie tylko w kraju, ale i zagranicą. Siedem lat później nastąpił
kolejny przełom w jego karierze - ukazała się powieść “Do zobaczenia w
zaświatach”, która wychodzi poza ramy gatunku kryminalnego, balansując pomiędzy
nim, literaturą piękną a powieścią historyczną. Teraz autor tworzy wielkie sagi
historyczne, z których Lata Chwały jest najnowszą z nich. Na rynku francuskim
cykl liczy już cztery części, w Polsce właśnie ukazał się trzeci z nich pt.
“Mrok i światło”. Poprzednie dwa: “Wielki świat” (recenzja - klik!) i “Cisza i
gniew” (recenzja - klik!) ukazały się u nas w 2024-2025. To jedna z tych serii,
które warto czytać w kolejności chronologicznej, choć autor dopuszcza inną
możliwość zamieszczając w treści tomu trzeciego krótkie wytłumaczenia wcześniejszych
losów postaci.
Wiosna 1959 rok. Głowa rodziny Pelletierów,
Louis wraz ze swoją żoną Angèle po trzech dekadach prowadzenia fabryki mydła w
Bejrucie, decyduje się na powrót do Francji i zamieszkanie w starej willi
niedaleko Paryża. Czy to dla nich nowy etap czy może już sam schyłek życia? Nie
brakuje im jednak jeszcze energii, by cieszyć się obecnością 10-letniej
Colette, wnuczki, która od kilku lat rozkwita pod ich opieką. Jednak nawet oni
nie są w stanie ochronić jej przed wszystkimi zagrożeniami tego świata…
Tymczasem w Paryżu trójka ich dzieci robi
karierę. Najstarszy syn Jean z sukcesem otwiera kolejne filie sklepów
odzieżowych, choć w domu dalej poddaje się pod władanie swojej apodyktycznej
żony Geneviève, pod rządami której gnuśnieje też jego młodszy syn Philippe.
Jego młodszy brat François nadal pracuje w paryskiej gazecie, ale teraz jego
życie prywatne płynie już prostymi torami - jest szczęśliwym ojcem i mężem. Ich
najmłodsza siostra Hélène właśnie spodziewa się dziecka, ale to nie
powstrzymuje jąejprzed aktywnościami zawodowymi - teraz prowadzi nocne audycje
w radiu. Czy to znaczy, że ich życie w końcu zaczęło się układać? A może znowu
czekają ich kolejne wielkie wyboje na drodze? Wyboje, które wpłyną nie tylko na
ich życie, ale i także ich własnego kraju…
“Prawdą jest to, co panu powiedziano (…). Rzeczywistością jest to, co się stanie. A w naszym fachu prawda i rzeczywistość rzadko bywają tym samym.”
Książka rozpisana jest na trzy części, które
podpisane są dokładną datą zdarzeń, choć tak naprawdę historia w nich opisana
niekoniecznie toczy się w ciągu jednego dnia. Akcja rozgrywa się od marca do
maja roku 1959 i podzielona jest na 76 kilkustronicowych rozdziałów i epilog.
Każdy rozdział jest zatytułowany, a tytułem są słowa, które w opisywanym
rozdziale się pojawiają. Narracja prowadzona jest trzeciej osobie czasu
przeszłego z kilku naprzemiennych perspektyw, a narrator zachowuje do postaci
dystans, równocześnie od czasu do czasu zwracając się bezpośrednio do
czytelnika w taki sposób, jakby przemawiało do nas alter ego pisarza zdające
sobie sprawę, że to, co opisuje, to fikcja literacka, a życia, które nam
przedstawia to tylko wymyślone postacie. To jednak bardzo okazyjne wtrącenia,
większa część narracji toczy się bardziej tradycyjnym rytmem, choć nie brak w
niej błyskotliwego, niezwykle barwnego humoru, który przejawia się na wielu
płaszczyznach. Dialogi, wymiany zdań pomiędzy bohaterami, to prawdziwe perełki,
w których szczególne miejsce zajmują wszystkie te, w których pojawia się
Geneviève. Książka już pod względem samej warstwy stylistycznej, językowej
wypada niesamowicie dobrze zarówno w klasycznej formie, jak i w audiobooku.
“Uważał, że mówi to, co myśli, ale czasami odkrywał, że myśli coś, bo właśnie to powiedział.”
W “Mroku i świetle” choć czytelnik obserwuje
nadal każdego członka rodziny Pelletierów, to mam wrażenie, że blask
reflektorów szczególnie mocno pada na część rodziny tworzoną przez Jeana i
Geneviève - ona nadal jest najbardziej irytującą postacią świata, ale sposób
jej działania, jej manipulacji otoczeniem oddany jest tak perfekcyjnie, że
podczas lektury przy każdej scenie z jej udziałem chce się wstać i bić brawo.
Jean z kolei w końcu się przed czytelnikiem otwiera, tłumaczy to, dlaczego
jest, jaki jest tak na co dzień, choć nadal jego frustracja eskalująca aż do
morderczych czynów szokuje. Ich dzieci też odgrywają w fabule niemałą rolę,
Colette to prawdziwie mądra dziewczynka, której kolejne krzywdy, jakie zostają jej
w tej historii wyrządzone, łamią serce, a jej brat… cóż, to postać, która
pokazuje dużo więcej niż się z początku wydaje! Oczywiście wszystkie pozostałe
postacie rodziny Pelletierów budowane są z dużą dokładnością, choć ich życie
zdaje się płynąć bardziej przewidywalnym rytmem - rodzinie Jeana to Geneviève
nadaje cech nieobliczalności.
“Jean i Geneviève – postacie bardzo balzakowskie – głowę do interesów zawdzięczali swojej głupocie i szczęściu, które czasami wspiera losy przeciętniaków.”
Sama fabuła powieści tym razem osadzona jest w
dużej mierze na motywach szpiegowskich, dość bezwzględnych pod kątem ukazania władzy. François zostaje poproszony o udział w
pewnej tajnej akcji, dzięki której czytelnik może przyjrzeć się temu, co dzieje
się na politycznej scenie nie tylko krajowej, ale i światowej. Trwa przecież
Zimna Wojna, świat z jednej strony odradza się po II wojnie światowej, trwa
czas prosperity, z drugiej pół świata rządzone jest przez komunistów, którzy
zafałszowują obraz rzeczywistości w krajach przez nich rządzonych. Do jednego z
nich udajemy się właśnie z misją, która jest hołdem w stronę twórczości Johna
le Carrè’a. Te miasto oddaje jest z dużą uwagą, dużą dokładnością, a
równocześnie jasno obrazuje relacje, jakie istniały wtedy pomiędzy krajami
Europy. To wielka polityka, a jednak w powieści zajmuje tyle miejsca, by oddać
dobrze tło historyczne, ale nie odciągnąć uwagi czytelnika od losów znajomych
postaci.
Bo to one i ich relacje stoją w świetle
reflektorów. Tu rodzina z wszystkimi swoimi następstwami jest tym, co naprawdę
ważne. Miłość, przyjaźń, rodzicielstwo, zaufanie, ale i krzywdy jakie najbliżsi
sobie wyrządzają, tajemnice jakie przed sobą skrywają – na wszystko to jest tutaj
miejsce. Mimo tego, że to jedna rodzina, to ich dynamika jest tak zróżnicowana,
że czytelnik dostaje tu pełny przegląd tego, co może kryć się pod tym słowem,
zarówno dobrego, jak i złego.
“Zwierzęta mówią nam różne rzeczy. Za mało ich słuchamy.”
“Mrok i światło” to powieść wielowątkowa,
która doskonale łączy w sobie elementy obyczajowe, historyczne, kryminalne, a
także szpiegowskie. Jej siłą są przede wszystkim doskonałe kreacje postaci,
które są tak żywe, tak charakterne i tak różne, że nie sposób pozostać wobec
nich obojętnym - części z nich kibicujemy, wzruszamy się nad ich pięknymi
relacjami, część budzi złość, irytację, ale nie dlatego, że postaci nie
rozumiemy, a dlatego, że doskonale oddaje charaktery, jakie sami w życiu dobrze
znamy. Autor z lekkością rozwija ich kreacje zapoczątkowane już kilka powieści
wcześniej, a choć wprowadza tutaj kilka nowych postaci związanych głównie z
wątkiem szpiegowskim, to jednak nasza uwaga i tak pozostaje przez Pelletierach.
Radio, telewizja, gazeta, książki, szkoły, biznesy - to pełny świat końca lat
50., który zachwyca w swoich szczegółach. Doskonale spędziłam z tą powieścią
czas, a choć ten tom kończy pewną erę w życiu tej rodziny, to ja już i tak nie
mogą się doczekać kolejnego spotkania z nimi!
Moja ocena: 8/10
Recenzja powstała w ramach współpracy z
Wydawnictwem Albatros.
Dostępna jest w abonamencie za dopłatą 14,99zł
(z punktami z Klubu Mola Książkowego 50% taniej)
Podoba Ci się to, co robię?
Wesprzyj mnie na patronite.pl/kryminalnatalerzu i dołącz do grona moich Patronów!



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz