lutego 17, 2026

"Mrok i światło" Pierre Lemaitre

Autor: Pierre Lemaitre
Tytuł: Mrok i światło
Cykl: Lata chwały
Tłumaczenie: Joanna Polachowska
Data premiery: 11.02.2026
Wydawnictwo: Albatros
Liczba stron: 576
Gatunek: saga rodzinna / powieść historyczna
 
Pierre Lemaitre to jeden z tych twórców literackich, którzy debiutowali w późnym wieku - sporą część swojego życia spędził zajmując się czymś innym, kształcił zawodowo dorosłych, a choć w tym czasie też już podejmował próby literackie, to jednak tylko do szuflady. Dopiero po przekroczeniu pięćdziesiątki zdecydował się wysłać powieść do wydawnictwa i tak w 2006 roku pojawiła się jego pierwszy kryminał pt. “Koronkowa robota”, który zapoczątkował cykl z komisarzem Camille’em Verhoevenem. To on przyniósł mu pierwszego gatunkowe nagrody literackie i rozpoznawalność nie tylko w kraju, ale i zagranicą. Siedem lat później nastąpił kolejny przełom w jego karierze - ukazała się powieść “Do zobaczenia w zaświatach”, która wychodzi poza ramy gatunku kryminalnego, balansując pomiędzy nim, literaturą piękną a powieścią historyczną. Teraz autor tworzy wielkie sagi historyczne, z których Lata Chwały jest najnowszą z nich. Na rynku francuskim cykl liczy już cztery części, w Polsce właśnie ukazał się trzeci z nich pt. “Mrok i światło”. Poprzednie dwa: “Wielki świat” (recenzja - klik!) i “Cisza i gniew” (recenzja - klik!) ukazały się u nas w 2024-2025. To jedna z tych serii, które warto czytać w kolejności chronologicznej, choć autor dopuszcza inną możliwość zamieszczając w treści tomu trzeciego krótkie wytłumaczenia wcześniejszych losów postaci.
 
Wiosna 1959 rok. Głowa rodziny Pelletierów, Louis wraz ze swoją żoną Angèle po trzech dekadach prowadzenia fabryki mydła w Bejrucie, decyduje się na powrót do Francji i zamieszkanie w starej willi niedaleko Paryża. Czy to dla nich nowy etap czy może już sam schyłek życia? Nie brakuje im jednak jeszcze energii, by cieszyć się obecnością 10-letniej Colette, wnuczki, która od kilku lat rozkwita pod ich opieką. Jednak nawet oni nie są w stanie ochronić jej przed wszystkimi zagrożeniami tego świata…
Tymczasem w Paryżu trójka ich dzieci robi karierę. Najstarszy syn Jean z sukcesem otwiera kolejne filie sklepów odzieżowych, choć w domu dalej poddaje się pod władanie swojej apodyktycznej żony Geneviève, pod rządami której gnuśnieje też jego młodszy syn Philippe. Jego młodszy brat François nadal pracuje w paryskiej gazecie, ale teraz jego życie prywatne płynie już prostymi torami - jest szczęśliwym ojcem i mężem. Ich najmłodsza siostra Hélène właśnie spodziewa się dziecka, ale to nie powstrzymuje jąejprzed aktywnościami zawodowymi - teraz prowadzi nocne audycje w radiu. Czy to znaczy, że ich życie w końcu zaczęło się układać? A może znowu czekają ich kolejne wielkie wyboje na drodze? Wyboje, które wpłyną nie tylko na ich życie, ale i także ich własnego kraju…
“Prawdą jest to, co panu powiedziano (…). Rzeczywistością jest to, co się stanie. A w naszym fachu prawda i rzeczywistość rzadko bywają tym samym.”
Książka rozpisana jest na trzy części, które podpisane są dokładną datą zdarzeń, choć tak naprawdę historia w nich opisana niekoniecznie toczy się w ciągu jednego dnia. Akcja rozgrywa się od marca do maja roku 1959 i podzielona jest na 76 kilkustronicowych rozdziałów i epilog. Każdy rozdział jest zatytułowany, a tytułem są słowa, które w opisywanym rozdziale się pojawiają. Narracja prowadzona jest trzeciej osobie czasu przeszłego z kilku naprzemiennych perspektyw, a narrator zachowuje do postaci dystans, równocześnie od czasu do czasu zwracając się bezpośrednio do czytelnika w taki sposób, jakby przemawiało do nas alter ego pisarza zdające sobie sprawę, że to, co opisuje, to fikcja literacka, a życia, które nam przedstawia to tylko wymyślone postacie. To jednak bardzo okazyjne wtrącenia, większa część narracji toczy się bardziej tradycyjnym rytmem, choć nie brak w niej błyskotliwego, niezwykle barwnego humoru, który przejawia się na wielu płaszczyznach. Dialogi, wymiany zdań pomiędzy bohaterami, to prawdziwe perełki, w których szczególne miejsce zajmują wszystkie te, w których pojawia się Geneviève. Książka już pod względem samej warstwy stylistycznej, językowej wypada niesamowicie dobrze zarówno w klasycznej formie, jak i w audiobooku.
“Uważał, że mówi to, co myśli, ale czasami odkrywał, że myśli coś, bo właśnie to powiedział.”
W “Mroku i świetle” choć czytelnik obserwuje nadal każdego członka rodziny Pelletierów, to mam wrażenie, że blask reflektorów szczególnie mocno pada na część rodziny tworzoną przez Jeana i Geneviève - ona nadal jest najbardziej irytującą postacią świata, ale sposób jej działania, jej manipulacji otoczeniem oddany jest tak perfekcyjnie, że podczas lektury przy każdej scenie z jej udziałem chce się wstać i bić brawo. Jean z kolei w końcu się przed czytelnikiem otwiera, tłumaczy to, dlaczego jest, jaki jest tak na co dzień, choć nadal jego frustracja eskalująca aż do morderczych czynów szokuje. Ich dzieci też odgrywają w fabule niemałą rolę, Colette to prawdziwie mądra dziewczynka, której kolejne krzywdy, jakie zostają jej w tej historii wyrządzone, łamią serce, a jej brat… cóż, to postać, która pokazuje dużo więcej niż się z początku wydaje! Oczywiście wszystkie pozostałe postacie rodziny Pelletierów budowane są z dużą dokładnością, choć ich życie zdaje się płynąć bardziej przewidywalnym rytmem - rodzinie Jeana to Geneviève nadaje cech nieobliczalności.
“Jean i Geneviève – postacie bardzo balzakowskie – głowę do interesów zawdzięczali swojej głupocie i szczęściu, które czasami wspiera losy przeciętniaków.”
Sama fabuła powieści tym razem osadzona jest w dużej mierze na motywach szpiegowskich, dość bezwzględnych pod kątem ukazania władzy. François zostaje poproszony o udział w pewnej tajnej akcji, dzięki której czytelnik może przyjrzeć się temu, co dzieje się na politycznej scenie nie tylko krajowej, ale i światowej. Trwa przecież Zimna Wojna, świat z jednej strony odradza się po II wojnie światowej, trwa czas prosperity, z drugiej pół świata rządzone jest przez komunistów, którzy zafałszowują obraz rzeczywistości w krajach przez nich rządzonych. Do jednego z nich udajemy się właśnie z misją, która jest hołdem w stronę twórczości Johna le Carrè’a. Te miasto oddaje jest z dużą uwagą, dużą dokładnością, a równocześnie jasno obrazuje relacje, jakie istniały wtedy pomiędzy krajami Europy. To wielka polityka, a jednak w powieści zajmuje tyle miejsca, by oddać dobrze tło historyczne, ale nie odciągnąć uwagi czytelnika od losów znajomych postaci.
 
Bo to one i ich relacje stoją w świetle reflektorów. Tu rodzina z wszystkimi swoimi następstwami jest tym, co naprawdę ważne. Miłość, przyjaźń, rodzicielstwo, zaufanie, ale i krzywdy jakie najbliżsi sobie wyrządzają, tajemnice jakie przed sobą skrywają – na wszystko to jest tutaj miejsce. Mimo tego, że to jedna rodzina, to ich dynamika jest tak zróżnicowana, że czytelnik dostaje tu pełny przegląd tego, co może kryć się pod tym słowem, zarówno dobrego, jak i złego.
“Zwierzęta mówią nam różne rzeczy. Za mało ich słuchamy.”
“Mrok i światło” to powieść wielowątkowa, która doskonale łączy w sobie elementy obyczajowe, historyczne, kryminalne, a także szpiegowskie. Jej siłą są przede wszystkim doskonałe kreacje postaci, które są tak żywe, tak charakterne i tak różne, że nie sposób pozostać wobec nich obojętnym - części z nich kibicujemy, wzruszamy się nad ich pięknymi relacjami, część budzi złość, irytację, ale nie dlatego, że postaci nie rozumiemy, a dlatego, że doskonale oddaje charaktery, jakie sami w życiu dobrze znamy. Autor z lekkością rozwija ich kreacje zapoczątkowane już kilka powieści wcześniej, a choć wprowadza tutaj kilka nowych postaci związanych głównie z wątkiem szpiegowskim, to jednak nasza uwaga i tak pozostaje przez Pelletierach. Radio, telewizja, gazeta, książki, szkoły, biznesy - to pełny świat końca lat 50., który zachwyca w swoich szczegółach. Doskonale spędziłam z tą powieścią czas, a choć ten tom kończy pewną erę w życiu tej rodziny, to ja już i tak nie mogą się doczekać kolejnego spotkania z nimi!
 
Moja ocena: 8/10
 
Recenzja powstała w ramach współpracy z Wydawnictwem Albatros.

Dostępna jest w abonamencie za dopłatą 14,99zł 
(z punktami z Klubu Mola Książkowego 50% taniej) 


Podoba Ci się to, co robię?
Wesprzyj mnie na patronite.pl/kryminalnatalerzu i dołącz do grona moich Patronów!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz