marca 07, 2019

Chleb orkiszowy


Kilka postów wcześniej pisałam o wartościach odżywczych i mineralnych, którymi może poszczycić się mąka orkiszowa. Były już bułki z jej dodatkiem, dzisiaj kolej na chleb orkiszowyPulchny, o ciekawym delikatnym orzechowym posmaku, idealny zarówno na słodko jak i na wytrawnie. Jego zaletą jest także to, że długo utrzymuje świeżość. Z przepisu otrzymujemy dwa bochenki chleba, po wystygnięciu jeden zostawiam do jedzenia, a drugi pakuję szczelnie w folię i wkładam do zamrażalki, by za kilka dni znowu cieszyć się świeżym bochenkiem, bez konieczności pieczenia! Zapraszam do wypieków!


Składniki (2 bochenki):
  • 20g świeżych drożdży
  • 600ml letniej wody
  • 1 łyżeczka cukru
  • 800g mąki orkiszowej pełnoziarnistej
  • 2 łyżeczki soli
  • 2 łyżki oliwy
  • mleko do posmarowania
  • sezam do posypania


Przygotowanie (przygotowanie 10min, wyrastanie ciasta do 2h20min, pieczenie 40min):
Przygotowujemy rozczyn – do małego garnuszka wkładamy drożdże, zasypujemy cukrem, wlewamy ok. 100ml wody i rozgniatamy. Dosypujemy ok. 3-4 łyżek mąki i mieszamy. Garnuszek przykrywamy ściereczką, odstawiamy na ok. 20min w ciepłe miejsce. Po tym czasie 2 keksówki o wymiarach dołu 8,5cmx22cm natłuszczamy masłem i obsypujemy mąką. Do miski wsypujemy pozostałą część mąki i sól. Dodajemy rozczyn, lekko mieszamy łyżką. Zalewamy wodą i ugniatamy do powstania kuli. Dodajemy oliwę i zagniatamy 2-3 minuty do otrzymania elastycznego ciasta. Ciasto dzielimy na pół i przekładamy do keksówek. Górę wyrównujemy wilgotną dłonią. Keksówki przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia (ok. 1,5-2h, ciasto jest wyrośnięte jak zaczyna podchodzić do brzegów formy). Piec nagrzewamy do 200 stopni C (u mnie z termoobiegiem), ciasto smarujemy delikatnie pędzelkiem zanurzonym w mleku, posypujemy sezamem. Keksówki wkładamy do pieca na ok. 40min, chleb jest gotowy jak nabierze ładnego brązowego koloru, a postulany od spodu wyda głuchy odgłos. Smacznego!

Źródło przepisu: mojewypieki.com, przepis zmodyfikowany

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza