lutego 24, 2026

"Obsesja" B.A. Paris

 

Autorka: B.A. Paris
Tytuł: Obsesja
Tłumaczenie: Robert Waliś
Data premiery: 11.02.2026
Wydawnictwo: Albatros
Liczba stron: 352
Gatunek: thriller psychologiczny
 
B.A. Paris to autorka thrillerów psychologicznych znana na całym świecie. Swoim późnym debiutem udowodniła, że życie po 50-tce to nie jego schyłek, a nowy etap, który może ukazać się niezwykłą przygodą. W końcu ona swoje marzenie spełniła w wieku 58 lat! Wcześniej pracowała w branży finansowej, prowadziła również szkołę językową, a dopiero gdy jej pięć córek dorosło, znalazła czas, by zacząć pisać. I tak w 2016 roku wstrząsnęła rynkiem literatury kryminalnej publikując swój debiut “Za zamkniętymi drzwiami”, który w przeciągu trzech miesięcy sprzedał się w rekordowej liczbie pół miliona egzemplarzy! Teraz, dziesięć lat i siedem książek później B.A. Paris może pochwalić się ponad dziewięcioma milionami sprzedanych egzemplarzy i tłumaczeniami na 41 języków. W Polsce jej twórczość jest szczególnie mocno lubiana, tylko u nas sprzedała się w nakładzie ponad 2 milionów egzemplarzy, uzyskała też nagrody, w przyznawaniu których czytelnicy mają spory udział, jak Bestsellery Empiku i tytuł Książki Roku przyznawany w plebiscycie lubimyczytac.pl.
“Obsesja” to ósma, najnowsza powieść B.A. Paris, którą polscy czytelnicy mogli przeczytać jako pierwsi na świecie! Premiera na rynku amerykańskim miała miejsce sześć dni później, a na angielskim ukaże się dopiero w marcu.
 
Dwanaście lat temu dwudziestokilkuletnia Elle Nugent była świadkinią pewnego zdarzenia - młoda studentka po tym, jak mężczyzna na motorze wyrwał jej z ręki telefon, na zaproszenie kierowcy wsiadła do czarnego samochodu, by spróbować dogodzić złodzieja. Elle od razu zgłosiła zdarzenie na policję, jednak to niewiele dało - kolejnego dnia znalazła w prasie informację, iż studentka została znaleziona martwa. Czy Elle była ostatnią osobą, która widziała dziewczynę żywą? Wygląda na to, że tylko ona potrafi pomóc w odnalezieniu mężczyzny, który ją podwoził… Szybko jednak okazuje się, że Elle angażuje się w sprawę za mocno.
Teraz Elle Nugent już nie ma. Jest Nell Masters, pracownica organizacji charytatywnej, która jak tylko może unika kontaktów towarzyskich. Żyje sama w niewielkim domku w Londynie, choć samotność przytłacza ją tak, że ciężko jej funkcjonować. Ale to dobrze, to jej kara, bo przecież musi odpokutować krzywdy, jakie w przeszłości wyrządziła… Jej nastawienie zaczyna ulegać zmianie, gdy poznaje Alexa, mężczyznę kilka lat od niej starszego, z którym dogaduje się znakomicie. Ale jak Nell może myśleć o związku, kiedy panicznie boi się, że ktoś odkryje jej poprzednią tożsamość? Zresztą szybko okazuje się, że ma większy problem - ktoś zaczyna za nią chodzić.
 
Książka rozpisana jest na nienazwany prolog i dwie części, które składają się z krótkich, nienumerowanych rozdziałów, w których naprzemiennie poznajemy zdarzenia z teraz i z kiedyś z perspektywy Nell/Elle - początkowo zamiana czasu następuje co jeden rozdział, pod koniec powieści dominują już zdarzenia współczesne. Pomiędzy tymi rozdziałami od czasu do czasu pojawiają się fragmenty notatnika spisane ręką prześladowcy Nell - te rozdziały są wyjątkowo krótkie, pisane kursywą w odróżnieniu od reszty tekstu. Narracja prowadzona jest w pierwszej osobie czasu teraźniejszego, kiedy historia pisana jest z perspektywy Nell oraz autora notatnika oraz w pierwszej osobie czasu przeszłego z perspektywy Elle. Styl powieści jest charakterystyczny dla thrillerów psychologicznych, skupiony na oddaniu emocji postaci, które nacechowują naturalne zdarzenia. Język, jakim powieść jest pisana, jest łatwo przyswajalny, codzienny i bez przekleństw. A choć akcja nie toczy się w tempie ekspresowym, to w stylu tej autorki jest coś takiego, co mocno czytelnika angażuje - to się po prostu tak dobrze czyta, że szkoda odkładać!
 
W thrillerze psychologicznym szczególnie ważne są kreacje postaci, które równocześnie są narratorami powieści. Nie inaczej jest w „Obsesji”, a każdy z trzech narratorów, porusza inny, ciekawy temat. Nell, kobieta zbliżająca się do czterdziestki to postać odczuwająca ogromne wyrzuty sumienia, na swoim koncie ma jakieś krzywdy, które każą jej karać samą siebie. Jednak z tego względu, że od tragedii minęło już kilkanaście lat, jej postanowienie nie jest już tak silne, powoli zaczyna przekonywać samą siebie, że pokutę już odbyła. W tej postaci ścierają się kontrastowe emocje - z jednej strony chce żyć, chce swojego szczęścia, z drugiej cały czas jest przekonana, że na to nie zasługuje. A kiedy ten dylemat narasta, zjawia się w jej życiu ktoś trzeci - ten, kto ją obserwuje. Nell i na to reaguje ciekawie - choć jest przestraszona, to jednocześnie nie wydaje się tym faktem zdziwiona. Dlaczego?
 
Bohaterkę możemy poznać też wcześniej, kilkanaście lat temu, kiedy jeszcze jej psychika nie była obarczona wyrzutami sumienia. Elle, jak się wtedy nazywała, już wtedy nie miała w życiu lekko, wychowała się w domu dziecka i rodzinach zastępczych, co na pewno miało wpływ na jej psychikę. Jednak to kobieta dobra, która mocno angażuje się w śledztwo w sprawie śmierci studentki, chce sprawiedliwości, zadośćuczynienia dla jej rodziny. Ufa swojej pamięci bez najmniejszych wątpliwości, a to prowadzi ją w niebezpieczne rejony… Ta kreacja w zaskakujący sposób obrazuje zjawisko obsesji - kobiety, która w dobrej intencji, zaczyna posuwać się w przekraczaniu moralności coraz dalej, nie zauważając równocześnie, że tę granicę przesuwa.
“Nie mogłam zaakceptować tego, że moje dobre intencje - walczyłam o sprawiedliwość dla Bryony - zaowocowały czymś tak brutalnym i nieodwracalnym. Byłam oszołomiona łatką stalkerki, którą przypięła mi prasa. Przecież to nie mogła być prawda. Stalkerzy to groźni i źli ludzie, a ja taka nie byłam.”
W przeciwieństwie do niej stoi trzecia postać, autor notatnika, ktoś, kto śledzi Nell. Ta kreacja jest najbardziej enigmatyczna, jej tożsamość jest ukrywana, ale jedno jest pewne - jej celem jest zabicie Nell i właśnie takim zdaniem kończy każdy swój wpis. Kim jest, jakie motywacje tą postacią kierują? Czy ta obsesja zaczęła się w podobny sposób, co u Elle?
 
Choć książek o stalkingu powstało już wiele, B.A. Paris zdołała wyłuskać z tego tematu coś, czego inni nie zauważali. Pod lupę wzięła samo zjawisko obsesji, tego jak szybko postępuje i jak łatwo jest się w niej zatracić. Jednego dnia jest się zwyczajnym człowiekiem, z pracą, przyjaciółmi, a już kolejnego zaczyna się szaleństwo, względem którego wszystkie inne priorytety blakną. Skąd taka obsesja się bierze i czy da się nad nią zapanować? Czy każdy z nas ma do tego predyspozycje? Choć może tak brzmieć, to w żadnym razie nie jest to wybielaniem winy stalkerów – tutaj, na podobnej zasadzie jak w powieściach o seryjnych mordercach, próbujemy dojść do tego, skąd taka obsesja się bierze, może w ramach przestrogi?
 
Sama intryga powieści prowadzona jest w tempie umiarkowanym, a jednak ciekawość czytelnika skutecznie jest cały czas podsycana. Autorka zagadkę buduje na klasycznych zasadach, przedstawiona grono postaci, które równocześnie jest gronem podejrzanych. Istnieje więc możliwość, że czytelnik sam zgadnie tożsamość sprawcy, o ile będzie bacznie zwracał uwagę na detale - tak właśnie stało się w moim przypadku, po raz pierwszy w twórczości tej autorki w finale nie zostałam zaskoczona, co przyznaję, nieco mnie zasmuciło. Jednak takie jest ryzyko, gdy autor stawia na logiczne rozwiązanie i daje możliwość uczestniczenia w prowadzeniu prywatnego dochodzenia i typowaniu sprawcy na podstawie subtelnie podsuwanych tropów i własnej dedukcji. Mimo wszystko fabuła przez większą część powieści prowadzona jest sprawnie, a fragmenty notatnika prześladowcy oraz prolog, który z wyprzedzeniem zapowiada część finalnych zdarzeń, skutecznie podsycają poczucie niepokoju.
“Otacza mnie cisza, która nie jest jak ciepły koc, a jak duszący całun niosący ze sobą uczucie nieuchronnej zagłady.”
Podsumowując, ósma powieść B.A. Paris wpisuje się doskonale w ramy thrillera psychologicznego domestic noir, ale w nieco innym wydaniu - tu nie chodzi o relacje damsko-męskie i tajemnice gnieżdżące się między nimi, a przynajmniej nie tylko o nie, bo jednak i tym zagadnieniom poświęcona jest część powieści. Tu przede wszystkim przyglądamy się tej tytułowej obsesji, rozkładamy jej etapy na czynniki pierwsze obserwując w różnych czasach to, jak się zaczyna i w jaki sposób może się zakończyć. Czy zawsze jest tylko jeden koniec? Warstwa fabularna prowadzona w klasycznych ramach gatunku pozwala czytelnikowi zabawić się w detektywa - czy uda Wam się odkryć kim jest sprawca? Kto wie, sporo czytelników donosi, że finał totalnie zaskakuje.
 
Moja ocena: 7/10
 
Recenzja powstała w ramach współpracy z Wydawnictwem Albatros.


Dostępna jest w abonamencie za dopłatą 14,99zł 
(z punktami z Klubu Mola Książkowego 50% taniej) 


Podoba Ci się to, co robię?
Wesprzyj mnie na patronite.pl/kryminalnatalerzu i dołącz do grona moich Patronów!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz