Autorka: Jen Bray
Tytuł: Kłamstwa między nami
Tłumaczenie: Magdalena Sommer
Data premiery: 10.06.2026
Wydawnictwo: Muza
Liczba stron: 352
Gatunek: thriller psychologiczny / dramat
rodzinny
“Kłamstwa między nami” to debiut literacki Jen
Bray, do którego przygotowywała się od dawna. Kilkanaście lat literackich prób
i błędów i osiemnastoletnia kariera dziennikarska w końcu zmotywowały ją do
tego, by to zrobić - pokazać się światu jako autorka powieści kryminalnych. Na
ten moment książka dostępna jest tylko na rynkach anglojęzycznych i polskim, w
przyszłym roku ukazać ma się również w Niemczech. Autorka już teraz wspomina o
pomysłach i pracy nad swoją drugą powieścią.
Czasy współczesne, kwiecień,
południowo-wschodnie wybrzeże Irlandii, małe rybackie miasteczko Dunmore East, gdzie
matka Lucy, Tary i Susanny ma niewielki domek pod wynajem, do którego tak
naprawdę od czasów dzieciństwa dziewczynek nigdy nie przyjeżdżali. Teraz
Susanna zabiera tam Lucy - mówi coś o wspólnej kolacji, szykuje cztery
nakrycia. Zanim jednak wyjaśni Lucy, co to wszystko ma na celu, ktoś ją
odwiedza, mężczyzna, z którym zaczyna się kłócić. Potem wychodzi, zanim jednak
to zrobi, każe Lucy pozamykać dobrze drzwi i okna i nie ruszać się z miejsca.
Problem w tym, że nie wraca, a kolejnego dnia w mediach pojawia się informacja
o morderstwie w okolicy klifu tuż przy ich lokalizacji. Czy to może być
Susanna? Co stało się poprzedniego wieczoru i po co starsza siostra ją tutaj
ściągnęła? By rozwiązać zagadki teraźniejszości, Lucy będzie musiała odkryć
historię ich rodziny sięgającą nie tylko jej własnej tragedii sprzed kilkunastu
lat, ale i dalej - do czasu ostatnich rodzinnych wakacji w tym miejscu.
"(…) Jesteśmy zakładniczkami tego, co było (…). Nie możesz oczekiwać innej przyszłości, jeśli nie rozliczysz się z przeszłością."
Książka podzielona jest na trzy części i
epilog. Części rozpisane są na pięćdziesiąt cztery krótkie, kilkustronicowe
rozdziały, których akcja toczy się naprzemiennie: współcześnie, w Nowym Jorku
roku 2011 i w Dunmore East w 1983 - czasy przeszłe zawsze na początku rozdziału
są podpisane. Narracja historii współczesnej prowadzona jest w pierwszej osobie
czasu teraźniejszego przez Lucy, a przeszłości w trzeciej osobie również czasu
teraźniejszego. Zdarzenia toczące się w Nowym Jorku pisane są z perspektywy
kilku postaci, zdarzenia z 1983 przede wszystkich z perspektywy matki sióstr.
Poprzez zaplątanie intrygi w przeszłość historia nabiera spokojnego,
melancholijnego rytmu, a skupienie koncentruje się nawet nie tyle na samych
zdarzeniach, co na emocjach, wspomnieniach i pamięci postaci. Język, jakim
powieść jest pisana, jest bardzo przystępny, zarówno dialogi, jak i wewnętrzne
przemyślenia postaci wypadają bardzo naturalnie. W tekście czasami pojawiają
się fragmenty wiadomości, co jest odpowiednio zaznaczone. To wszystko składa
się na książkę, którą czyta się łatwo, szybko i przyjemnie.
Mocny kryminalny akcent, od którego rozpoczyna
się historia, zdaje się być tylko pretekstem, by odkryć przeszłość, sekrety i
niedopowiedzenia, jakie narosły w tej jednej rodzinie przez lata. Bardzo szybko
zatem narracja kieruje się w stronę dramatu rodzinnego i dwóch zdarzeń, wokół
których na przestrzeni lat wyrósł mur milczenia i tajemnicy. To on powoduje
emocje toksyczne - poczucie winy zbudowane na samych domysłach i oscylujące
wokół egocentryzmu człowieka, bo przecież czyż nie jest tak, że osoby wrażliwe
to siebie widzą jako przyczynek nieszczęść narastających dookoła? Tak jest z
Lucy, późnym dzieckiem w tej rodzinie, jedyną z całej trójki, która wymagała
zawsze opieki szczególnej przez synestezję dotykową, na którą cierpi. Wątek tej
przypadłości wprowadza w historię ciekawy element fabularny i emocjonalny - poprzez
niego empatia staje się zjawiskiem fizycznym, co wpływa na sposób
funkcjonowania bohaterki. Jednak to nie jedyny powód jej obniżonego poczucia
własnej wartości, a poprzez tę opowieść powoli, acz skutecznie będziemy
docierać do sedna problemu.
“(...) tkwię uwięziona w pułapce tego, kim jestem, przeszłość i teraźniejszość walczą o moją uwagę.”
Choć Lucy przez narrację pierwszoosobową
wydaje się czytelnikowi najbliższa, to jednak nie tylko ona zasługuje na uwagę.
Tuż za nią ląduje Susanna, najstarsza siostra, pewna siebie, samowystarczalna,
kobieta, która tak łatwo zawsze przejmuje ster i dba o swoją karierę - jest
nagradzaną pisarką, która podporządkowała swoje życie tworzeniu opowieści,
która poświęciła dla tego sukcesu wiele. Poprzez jej postać autorka ma szansę
wpleść trochę motywów oscylujących wokół tworzenia literatury i priorytetów,
bez których trudno jest współcześnie coś osiągnąć, a które mimo wszystko tak
łatwo zacierają właściwe granice.
"Zawsze wydawało mi się, że istniało jakieś „przedtem”, gdy nasza rodzina była idealna jak na obrazku, i „potem”, gdy wszystko się popsuło.”
Trzecia, środkowa siostra wydaje się czarną
owcą rodziny. Zbuntowana, kiedyś i teraz żyjąca na przekór, trzymająca się
złych emocji, które utrudniają jej bliskie relacje z siostrami. Jej z całej
trójki poświęcamy najmniej uwagi, a jednak przez tę swoją zadziorność i
nieobecność jej rola w fabule mimo wszystko jest znacząca i wyrazista.
"Nasza rodzina miała życie przede mną.”
Każda z postaci otoczona jest kłębkiem
toksycznych emocji, każda zdaje się odgrywać rolę, w jakie lata temu dały się
wtłoczyć, a przez brak komunikacji pozwoliły frustracji, niedopowiedzeniom i
szufladkowaniu narastać. Relacje siostrzeńskie przeplatane są zawiłością
związków małżeńskich i to w dwóch perspektywach - teraz i kiedyś. Dlaczego w
imię miłości tak łatwo idziemy na ustępstwa, zapominamy o swoich potrzebach,
zatracamy się w drugiej osobie, a gdy orientujemy się, że jednak i my jesteśmy
ważni, bardzo często okazuje się, że na zmiany jest już za późno?
No właśnie, wszystko sprowadza się tak
naprawdę do decyzji. Błahych, podejmowanych w biegu, pod wpływem emocji, które
nagle okazują się punktem zmieniającym całą przyszłość. Decyzji, których często
się wstydzimy, które skrywamy, a to właśnie jest baza pod mur, z którego
wyrastają toksyczne relacje pełne poczucia winy i niezrozumienia.
"(…) zastanawiam się nad nieprzewidzianymi konsekwencjami pozornie prostych wyborów. Jak wybory podjęte pod wpływem impulsu mogą wszystko zmienić."
Cała ta opowieść toczy się na tle małej,
irlandzkiej nadmorskiej wioski, gdzie życie płynie inaczej niż w Dublinie.
Bliskość natury, surowość krajobrazu, który z daleka zdaje się piękny, a z
bliska może okazać się zabójczy, wprowadzają ciekawy nastrój, tworzą dobre tło
uwidaczniające ostre rysy rodzinnych relacji.
"Patrzysz na to z perspektywy osoby dorosłej. Przypomnij sobie, jak to jest być dzieckiem."
No koniec wróćmy do samej budowy powieści.
Akcja prowadzona jest tempem spokojnym, w którym wspomnienia i refleksje zdają
się liczyć mocniej niż to, co dzieje się teraz. Autorka dobrze czytelnika przez
historię prowadzi - kończy rozdziały w odpowiednich miejscach, sprawnie
korzysta z przeskoków czasowych tak, by czytelnik cały czas na coś oczekiwał.
Jedne tajemnice narastają, inne się częściowo wyjaśniają, a intryga z kartki na
kartkę robi się coraz bardziej rozbudowana. Jedynie samo zakończenie łatwo
wpada w schematy, jest szybkie i zaskakująco sensacyjne jak na tak refleksyjny,
podszyty mocnym wątkiem obyczajowym thriller.
Podsumowując, “Kłamstwa między nami” to dobry
przedstawiciel gatunku thrillera psychologicznego, w którego centrum stoi
rodzina. Jen Bray z dużym wyczuciem przygląda się trudnym emocjom, jakie w tej
podstawowej komórce społecznej narastają, jak łatwo przemilczenia i uniki
tworzą mur trudny do przebicia, a równocześnie zbroję, która po odpowiednio
długim czasie zaczyna nas definiować. Ciekawa cecha jednej z bohaterek, wątek
literacki i piękne surowe tło południowej Irlandii dodają historii charakteru,
a przyjemnie prowadzona narracja zapewnia płynność i lekkość lektury. Debry
debiut, dobra rozrywka, która zmusza do kilku refleksji - to thriller
psychologiczny, jaki lubię. Czekam na więcej!
Moja ocena: 7/10
Recenzja powstała w ramach współpracy z
Wydawnictwem Muza.
Książka w papierze dostępna jest na stronie muza.com.pl
- na hasło KRYMINALNATALERZU10 10% taniej (dotyczy całego asortymentu sklepu)!
Dostępna jest w abonamencie za dopłatą 14,99zł
(z punktami z Klubu Mola Książkowego 50% taniej)
Podoba Ci się to, co robię?
Wesprzyj mnie na patronite.pl/kryminalnatalerzu i dołącz do grona moich Patronów!




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz