czerwca 21, 2026

Wygraj "Jeszcze nie teraz"! Konkurs patronacki (rozwiązany)

Wygląda na to, że pogoda zatroszczyła się o to, by dobrze rozpocząć tę porę roku, na którą czekało tak wielu - w końcu dzisiaj mamy pierwszy dzień astronomicznego lata! A skoro pogoda już jest, to jedyne, o co jeszcze trzeba się zatroszczyć, to dobre książki - dlatego właśnie dzisiaj zapraszam Was na konkurs z nowym kryminałem Artura Żurka pt. "Jeszcze nie teraz"!

A jest to tytuł, który otwiera nową serię zatytułowaną Koło śmierci autora, który znany jest z tego, że lubi wrzucać swoje postacie w sytuacje bez wyjścia i uważnie przyglądać się im dylematom i podjętym decyzjom. I tak jest z Romanem, głównym bohaterem tej powieści, który musi zdecydować co teraz, w chwili, w której traci wszystko. Ale samo podjęcie decyzji wcale nie jest równoznaczne z jej realizacją, prawda? To historia, w której nic nie układa się gładko, a każda z postaci musi mierzyć się przede wszystkim z tym, co siedzi w jej głowie… Jest to więc powieść, która przypadnie do gustu czytelnikom ceniącym nie tylko dobrze rozpisane zagadki kryminalne, ale także dające do myślenia kreacje postaci, które nie zawsze podejmują decyzje, jakie podejmować powinny... 

Jeśli jednak jeszcze nie jesteście pewni, czy to książka dla Was, to zapraszam na moją recenzją, którą znajdziecie tu - klik!


By wziąć udział w konkursie, odpowiedz na pytanie:
Czy postać psychologa uwikłanego w zbrodnię jest dla Ciebie interesująca? Swoją odpowiedź uzasadnij.


Zgłoszenia możecie zamieszczać w dowolnej formie, im ciekawiej, bardziej oryginalnie – tym lepiej!

Konkurs organizuję na moich wszystkich profilach, więc swoje zgłoszenia można zamieszczać tutaj w komentarzu pod postem lub pod konkursowymi postami na FB i IG - zgłosić można się tylko raz!

  1. Konkurs trwa od 21 do 26 czerwca, wyniki ogłoszę w tym poście, na FB i IG do 3 lipca.
  2. Z nadesłanych odpowiedzi wybiorę trzy, które moim zdaniem będą najciekawsze. Przy ich wyborze kierować się będę również stałą aktywnością uczestników na profilach Kryminału na talerzu.
  3. Wysyłka tylko na terenie Polski.
  4. Udzielając odpowiedzi na pytanie konkursowe uczestnik równocześnie oświadcza, że zapoznał się z regulaminem konkursu zamieszczonym na tej stronie  – klik!

Zachęcam też do polubienia profili autora książki (IG - klik!, FB - klik!), wydawnictwa na IG (klik!) i FB  oraz moich własnych (IG klik! FB klik!), a także do dołączenia do obserwatorów mojego bloga. Będzie mi też bardzo miło jeśli na swoich profilach udostępnicie informację o tym konkursie (możecie po prostu podać dalej mój post o konkursie, który zamieściłam na IG i FB) i zaprosicie do zabawy znajomych. 


Serdecznie zachęcam do udziału i życzę wszystkich uczestnikom powodzenia!


Podoba Ci się to, co robię?
Wesprzyj mnie na patronite.pl/kryminalnatalerzu i dołącz do grona moich Patronów!

28.06 aktualizacja - wyniki konkursu:
Wygląda na to, że podzielacie moje zdanie - psycholog w powieści kryminalnej to bardzo ciekawa postać! A jak jeszcze w jakiś sposób uwikłana jest w samą zbrodnię, to już w ogóle nic tylko czytać! Podoba mi się, że rozpatrzyliście zagadnienie pod wieloma kątami: psycholog jako ekspert i jako sprawca, a może sprawca potencjalny, jak i podkreślaliście jak dużym sprawdzianem może okazać się dla takiej postaci przeniesienie teorii do praktyki. Teraz jestem tym mocniej ciekawa, co powiecie na Romana! A dzięki temu konkursowi sprawdzić swoje podejście do tej postaci będą mogły:

Facebook:
1) Monika Marek
No i to jest pytanie. Tak się złożyło, że z pewnych przyczyn jestem osobą, która zetknęła się z różnymi psychologami i mam mieszane uczucia i przemyślenia. Z jednej strony dobry psycholog uwikłany bezpośrednio w zbrodnię powinien przeżywać koszmar, bo znakomite doświadczenie, wiedza i właściwie ukształtowane sumienie będą mocno kolidowały z "interesami" mordercy. I niewątpliwie będzie doświadczał wewnętrznego rozdarcia, gdy np. poszlaki lub sfingowane dowody będą niesłusznie wskazywały na niego. Albowiem w obliczu strachu często bledną takie cechy jak szlachetność, czy odwaga.
Z kolei oczywiste jest, że stojący z boku, niezwiązany ze zbrodnią, może bardzo pomóc w określeniu profilu zabójcy.
Natomiast psycholog, który jednak nie powinien był nim zostać (niestety, z osobą taką wiążą się pewne traumatyczne wspomnienia które są także w mojej głowie) może być wzorcowym materiałem nawet na... psychopatę. Albowiem bywa, że w jakiś sposób prywatnie zraniony psycholog może swoje frustracje kierować w stronę pacjenta, raniąc go podwójnie, co jest nie tylko wysoce nieprofesjonalne, ale i niebezpieczne.
Stąd bardzo jestem zaintrygowana w jaki sposób autor poprowadzi fabułę z osobą psychologa jako podejrzanym.

2) Joanna Pączkowska
Bardzo ciekawy wątek 😀. Wszystko zależy od tego jak jest uwikłany w zbrodnię. Coś wie? Coś widział? Może zabil? Teoretycznie psycholog ma dużą wiedzę ( a przynajmniej powinien mieć) na temat zachowań ludzkich. Co niekoniecznie może się przekładać na to jak on będzie się zachowywać i czy będzie w stanie oddalić od siebie podejrzenie. Ostatecznie "Tyle o sobie wiemy, ile nas sprawdzono"...

Instagram:
3) @patka1319
Oczywiście, że tak. Autor podjął wyzwanie uwikłania psychologa w ciężką sytuację, a ja jestem ciekawa jak jego umiejętności na przykład analizy wykorzysta by z niej wyjść. Przypomina mi się tutaj postać Huberta Meyera, który był psychologiem śledczym i też nie był postacią idealną, a książki były mega wciągające. W takim razie gdyby uwikłać bohatera dodatkowo w zbrodnie to efekt będzie wybuchowy i ja jestem pierwszą fanką zarówno bohatera jak i książki😊❤️

Gratulacje!
Czekam na Wasze dane adresowe wraz z numerem telefonu dla kuriera.
Wszystkim uczestnikom dziękuję za zgłoszenia i zachęcam do stałej aktywności, komentowania postów na moich profilach, jak i próbowania swoich sił w kolejnych konkursach!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz