A miało być tak pięknie! Bonnie z dziadkiem Banksem po raz
pierwszy mieli uczestniczyć w obchodach Nocy kapitana Grimma i z pokładu
Łupieżcy podziwiać pokaz fajerwerków przygotowanych przez jej mamę! I co? I
oczywiście na statku popełniono zbrodnię, a Bonnie musi przybrać płaszcz i
wąsy, by przemienić się w sławnego detektywa Bonbona! Chcecie pomóc w śledztwie
Bonnie i tym samym mieć szansę poznać historię jej przygody opisanej i
przepięknie zilustrowanej w „Awanturze na morzu”? Zapraszam na konkurs z tym
tytułem!
A jeśli najpierw chcecie o książce dowiedzieć się nieco więcej, to jej recenzję znajdziecie tu - klik!, zapraszam też do lektury wywiadu z autorem książki - komikiem Alasdairem Beckett-Kingiem - klik!
By wziąć udział w konkursie, odpowiedz na pytanie:
Przygotowując się do obchodów Nocy kapitana Grimma, Bonnie bierze ze sobą strój detektywa Bonbona, a tym samym dopuszcza możliwość, że na statku będzie miała zagadkę detektywistyczną do rozwiązania.
Co według Ciebie powinna wziąć jeszcze ze sobą, co może okazać się niezbędne podczas morskiego śledztwa? Swoją odpowiedź krótko uzasadnij.
Zgłoszenia możecie zamieszczać w dowolnej formie, im ciekawiej, bardziej oryginalnie – tym lepiej!
Nie wahajcie się zaangażować w odpowiedź również swoich dzieci - to w końcu książka skierowana do czytelników 8-12 lat!
Konkurs organizuję na moich wszystkich profilach, więc swoje zgłoszenia można zamieszczać tutaj w komentarzu pod postem lub pod konkursowymi postami na FB i IG - zgłosić można się tylko raz!
- Konkurs trwa od 31 stycznia do 3 lutego, wyniki ogłoszę w tym poście, na FB i IG do 10 lutego.
- Z nadesłanych odpowiedzi wybiorę cztery, które moim zdaniem będą najciekawsze. Przy ich wyborze pod uwagę będę brała również aktywność uczestników na profilach Kryminału na talerzu.
- Wysyłka tylko na terenie Polski.
- Udzielając odpowiedzi na pytanie konkursowe uczestnik równocześnie oświadcza, że zapoznał się z regulaminem konkursu zamieszczonym na tej stronie – klik!
Zachęcam też do polubienia profilu wydawnictwa na IG (klik!) i FB oraz moich własnych (IG klik! FB klik!), a także do dołączenia do obserwatorów mojego bloga. Będzie mi też bardzo miło jeśli na swoich profilach udostępnicie informację o tym konkursie (możecie po prostu podać dalej mój post o konkursie, który zamieściłam na IG i FB) i zaprosicie do zabawy znajomych.
Serdecznie zachęcam do udziału i życzę wszystkich uczestnikom powodzenia!
Podoba Ci się to, co robię?
Wesprzyj mnie na patronite.pl/kryminalnatalerzu i dołącz do grona moich Patronów!
10.02 aktualizacja - wyniki konkursu:
Jesteście pomysłowi, nie da się ukryć! Oprócz normalnych podręcznych rzeczy, które mogą się przydać każdemu detektywowi, kazaliście zabrać Bonnie niezły bagaż, niektórzy nawet beczki! Nie wiem jak ta biedna dziewczyna ma to wszystko udźwignąć! Żałuję tylko, że mimo pomysłowości w odpowiedziach konkursowych, jest sporo grono obserwatorów profilu, które nie udziela się w komentarzach na co dzień - a przecież wygrane książki to moje podziękowanie za Waszą aktywność!
Zatem najnowszym tomem przygód Bonbona nagrodzone zostają:
Facebook:
1) Lucyna Kmiecik
Myślę, że Bonnie w prowadzeniu śledztwa na statku bardzo przydałby się rozkład wszystkich pomieszczeń, by wiedziała gdzie co jest i oczywiście lista wszystkich pasażerów, by ewentualnie znać tożsamość sprawcy czy sprawców przestępstwa. Do tego noktowizor, by widzieć nawet w ciemnościach na wypadek, gdyby jakimś cudem oświetlenie na statku padło 🙂 Nie zaszkodziłoby jej też posiadanie kajetu do zapisywania istotnych informacji i rzecz jasna luminolu, dzięki któremu odkryłaby nawet najmniejszą plamkę krwi co mogłoby jej wskazać potencjalne miejsce zbrodni.
2) Grażyna WP
Bonnie powinna zabrać kamizelkę ratunkową niezbędną gdyby morderca chciał ją wyrzucić za burtę. Konieczna będzie gruba lina by móc się opuścić za burtą i podsłuchiwać rozmowy załogi i pasażerów, garść mąki by posypać pokład i odczytywać ślady, podręcznik małego nawigatora i kompas by znać swoje położenie w każdej chwili oraz beczkę kiszonej kapusty, jak wiadomo szkorbut na morzu atakuje, a każdy marynarz to wysoko wykwalifikowany zjadacz takiej kapusty, którą będzie jednocześnie środkiem płatniczym za uzyskane informacje.😄
3) Magdalena Kmiecik
Podczas morskiego śledztwa z pewnością przydałaby się Bonnie lornetka albo luneta, które ułatwiłyby jej obserwacje potencjalnie podejrzanych pasażerów. Do tego notatnik i długopis, by mogła zapisywać swoje wnioski i wszystko to co byłoby kluczowe dla prowadzonego śledztwa. I myślę, że bardzo pomocna byłaby też dla Bonnie lupa, dzięki której mogłaby odkryć niewidoczne dla gołego oka ślady mające znaczenie w prowadzonym dochodzeniu. Wszystko to pozwoliłoby jej z pewnością szybko rozwiązać zagadkę kryminalną, by potem móc w spokoju cieszyć się morską podróżą.
Instagram:
4) @zaczytanamatkapolka
Płaszcz przeciwdeszczowy bo jak bujnie statkiem to fala ją może zmoczyć, a nie może ciągle siedzieć pod pokładem bo jeszcze przegapi jakiś ślad 😄 Ja to bym wzięła tabletki na chorobę morską żeby nic mi nie popsuło takiej przygody 😎 Koniecznie sprzęt wodoodporny i plecak też wodoodporny żeby notes pełen zapisanych wskazówek nie zmoczył się bo wtedy całe dochodzenie na nic 🙂
Gratulacje!
Czekam na Wasze dane adresowe wraz z numerem telefonu dla kuriera.
Wszystkim uczestnikom dziękuję za zgłoszenia i zachęcam do stałej aktywności, komentowania postów na moich profilach, jak i próbowania swoich sił w kolejnych konkursach!








.jpg)

