Pokazywanie postów oznaczonych etykietą konkurs. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą konkurs. Pokaż wszystkie posty

kwietnia 21, 2026

Wygraj "Zbrodnię w rezydencji"! Konkurs patronacki (rozwiązany)

Wygraj "Zbrodnię w rezydencji"! Konkurs patronacki (rozwiązany)
Wygląda na to, że Kitty Underhay, młoda hotelarka, która odkryła w sobie zmysł detektywistyczny, dobrze odnalazła się na polskim rynku książki - raz po raz docierają do mnie słuchy, że pokochaliście tę bohaterkę! Wcale się nie dziwię, mnie Kitty przekonała do siebie tak, że na książkach opisujących jej przygody znajdziecie logo Kryminału na talerzu! Helena Dixon, jej twórczyni, zdołała w tych powieściach oddać niesamowity klimat - w lekkim i przyjemnym stylu nawiązuje do klasyki gatunku powieści detektywistycznych równocześnie serwując czytelnikom doznania retro, bo czas akcji to lata 30. XX wieku. "Zbrodnia w rezydencji" to drugi, najnowszy tom serii, ale pisany tak, że nawet jeśli nie znacie "Zbrodni i rubinu" lektura w żadnym razie nie będzie problemem. Dzisiaj wychodzę naprzeciw tym, którzy tęsknie spoglądają na tę książkę - zapraszam na konkurs ze "Zbrodnią w rezydencji"! 

A jeśli chcielibyście wcześniej dowiedzieć się o tym tytule więcej, to zapraszam na recenzję - klik! 


By wziąć udział w konkursie, odpowiedz na pytanie:

W ostatnich latach współcześnie pisane kryminały nawiązujące do klasyki powieści detektywistycznych cieszą się zaskakująco dużą popularnością. Jak myślisz, dlaczego właśnie teraz takie kryminały (zwane cosy crime) są czytelnikom wyjątkowo potrzebne?


Zgłoszenia możecie zamieszczać w dowolnej formie, im ciekawiej, bardziej oryginalnie – tym lepiej!

Konkurs organizuję na moich wszystkich profilach, więc swoje zgłoszenia można zamieszczać tutaj w komentarzu pod postem lub pod konkursowymi postami na FB i IG - zgłosić można się tylko raz!

  1. Konkurs trwa od 21 do 24 kwietnia, wyniki ogłoszę w tym poście, na FB i IG do 1 maja.
  2. Z nadesłanych odpowiedzi wybiorę cztery, które moim zdaniem będą najciekawsze. Przy ich wyborze pod uwagę będę brała również aktywność uczestników na profilach Kryminału na talerzu.
  3. Wysyłka tylko na terenie Polski.
  4. Udzielając odpowiedzi na pytanie konkursowe uczestnik równocześnie oświadcza, że zapoznał się z regulaminem konkursu zamieszczonym na tej stronie  – klik!

Zachęcam też do polubienia profilu wydawnictwa na IG (klik!) i FB, autorki (IG - klik!FB - klik!) oraz moich własnych (IG klik! FB klik!), a także do dołączenia do obserwatorów mojego bloga. Będzie mi też bardzo miło jeśli na swoich profilach udostępnicie informację o tym konkursie (możecie po prostu podać dalej mój post o konkursie, który zamieściłam na IG i FB) i zaprosicie do zabawy znajomych. 


Serdecznie zachęcam do udziału i życzę wszystkich uczestnikom powodzenia!




Podoba Ci się to, co robię?
Wesprzyj mnie na patronite.pl/kryminalnatalerzu i dołącz do grona moich Patronów!

26.04. aktualizacja - wyniki konkursu:
Wygląda na to, że zadałam naprawdę trudne pytanie konkursem, choć wcale na takie mi nie wyglądało 🤭Ale i z odpowiedzią na nie znaleźli się śmiałkowie! Cosy crime to dla Was powrót do korzeni, ale też chwila wytchnienia w tym nieustannie pędzonym na przód, mocno zabieganym świecie. To kryminały, które udowadniają, że wcale nie trzeba historii ociekającej brutalnością, by współczesnego czytelnika zaangażować! Nie mogę się z tym nie zgodzić, a książkami nagrodzę dzisiaj: 

Facebook:
1) Joanna Pączkowska
Cosy crime to taki trochę oldschool 😜. Wiadomo przecież, że każdy lubi wracać do tego co już zna. Fajnie jest poznawać nowe ale bezpieczniej jest w starym. Po lekturze kryminałów ociekających krwią,w których trup ściele się gęsto, dobrze jest wrócić do znanego i spokojnego cosy crime 😊

2) Katarzyna Makuła
Lubię ten gatunek kryminału bo nie są takie brutalne...
Odkrywanie zbrodni nasila emocje które towarzyszą nam podczas czytania, adrenalina rośnie z każdą kolejną stroną i jest przeciekawie bez wywlekania flaków czego nie cierpię w kryminałach dlatego lubię cosy crime 😍

3) Monika Marek
Dla mnie cosy crime to jakby powrót do korzeni, do wolniejszego życia, do spokoju. W sumie wszystko co jest cosy, czyli spokojne i przytulne, jest obecnie na wagę złota. Żyjemy w świecie pełnym chaosu, brutalności, wulgarności i dzikiego pędu. Okrucieństwo dotyka nas na każdym kroku, poczynając od słownego hejtu. Trudno nawet znaleźć dobry film bez tego wszystkiego. Ludzie są przebodźcowani, sfrustrowani, często przepracowani i zmęczeni. Niektórzy tak zatracili się [w tym wyścigu szczurów], że muszą na nowo uczyć się odpoczynku. Ba, są tacy, którzy nawet nie mogą przebywać w ciszy. A cisza i spokój są przecież podstawą zdrowia psychicznego. Ja kocham całą sobą ciszę i spokój. Nie przeszkadzają mi jedynie odgłosy natury, śpiew ptaków, szum morza i wiatru. Kocham deszcz. Zawsze mnie koi.
Cosy to w sumie coś, co powinno być moim stylem życia 😃 najlepiej z dala od ludzi, a już na pewno od tłumów.
Mam nawet ulubioną składankę muzyki świątecznej, bardzo bardzo cosy. Nawet moj potomek ją kocha i czasem słuchamy całkiem nie w zimie😅
A czasami włączam po prostu "kominek z ekranu" (choć marzę o prawdziwym), bez żadnego podkładu muzycznego, słychać tylko buzowanie ognia i trzask palonego drewna. I takie pluszowe chwile mocno docenia moja glowa i ciało😃

Instagram:
4) @bookinka123
Moim zdaniem tego typu literatura jest niesamowicie wciągająca, pozwala na dłuższą chwilę oderwać się od codziennych problemów i skupić na czymś zwykle zupełnie niezwiązanym z naszą "normalną" działalnością. Takie historie mają też tę przewagę, że logika i umiejętności, choć niejednokrotnie i talent, doprowadzą do odrzucenia i odizolowania choćby jednego złego puzzla na tym świecie, by inne mogły łączyć się w spójną całość.🔥 Motyw zwycięstwa dobra nad złem to moim zdaniem klucz do sukcesu tego gatunku 🔥


Gratulacje!
Czekam na Wasze dane adresowe wraz z numerem telefonu dla kuriera.
Wszystkim uczestnikom dziękuję za zgłoszenia i zachęcam do stałej aktywności, komentowania postów na moich profilach, jak i próbowania swoich sił w kolejnych konkursach!

kwietnia 17, 2026

Wygraj "Świadka numer 8"! Konkurs patronacki (rozwiązany)

Wygraj "Świadka numer 8"! Konkurs patronacki (rozwiązany)

Są takie serie, w których wystarczy lektura jednego tomu, by przepaść w nich całkowicie... Seria z Eddim Flynnem pióra Steve'a Cavanagha właśnie do nich się zalicza! Do teraz pamiętam moje pierwsze spotkanie z tym bohaterem - to był rok 2020, a ja sięgnęłam po czwarty tom pt. "Trzynaście". Ach, cóż to były za emocje! Wtedy wydawało mi się, że Steve Cavanagh już lepiej napisać nie może, ale przy późniejszym zapoznaniu się z całą serię, jeszcze nieraz mnie zaskoczył. 

Tymi emocjami chcę się dzisiaj z Wami podzielić - nieznależnie czy serię znacie, czy nie, po "Świadka numer 8" możecie sięgnąć bez wahania. To historia osadzona w małej społeczności nowojorskich bogaczy, w których służbę traktuje się jak powietrze... a przynajmniej robią tak niektórzy, z czego Ruby, bohaterka o nie do końca jasnych zamiarach, sprytnie korzysta. Oczywiście cała opowieść kręci się wokół procesu o morderstwo, a jej wielki finał rozgrywa się na sali sądowej, choć emocje buzują nie tylko wtedy, ale od samego początku! 

Więcej o książce znajdziecie w mojej recenzji - klik!, a teraz zapraszam na konkurs!


By wziąć udział w konkursie, odpowiedz na pytanie:
Thriller prawniczy - co według Ciebie jest w nim takiego pociągającego?

Zgłoszenia możecie zamieszczać w dowolnej formie, im ciekawiej, bardziej oryginalnie – tym lepiej!

Konkurs organizuję na moich wszystkich profilach, więc swoje zgłoszenia można zamieszczać tutaj w komentarzu pod postem lub pod konkursowymi postami na FB i IG - zgłosić można się tylko raz!

  1. Konkurs trwa od 17 do 21 kwietnia, wyniki ogłoszę w tym poście, na FB i IG do 28 kwietnia.
  2. Z nadesłanych odpowiedzi wybiorę cztery, które moim zdaniem będą najciekawsze. Przy ich wyborze pod uwagę będę brała również aktywność uczestników na profilach Kryminału na talerzu.
  3. Wysyłka tylko na terenie Polski.
  4. Udzielając odpowiedzi na pytanie konkursowe uczestnik równocześnie oświadcza, że zapoznał się z regulaminem konkursu zamieszczonym na tej stronie  – klik!

Zachęcam też do polubienia profilu wydawnictwa na IG (klik!) i FB, autorki (IG - klik!FB - klik!) oraz moich własnych (IG klik! FB klik!), a także do dołączenia do obserwatorów mojego bloga. Będzie mi też bardzo miło jeśli na swoich profilach udostępnicie informację o tym konkursie (możecie po prostu podać dalej mój post o konkursie, który zamieściłam na IG i FB) i zaprosicie do zabawy znajomych. 


Serdecznie zachęcam do udziału i życzę wszystkich uczestnikom powodzenia!



Podoba Ci się to, co robię?
Wesprzyj mnie na patronite.pl/kryminalnatalerzu i dołącz do grona moich Patronów!

23.04 aktualizacja - wyniki konkursu:
Wygląda na to, że nie tylko mnie fascynuje to, jak prawo można nagiąć do swoich potrzeb, jak sprytni prawnicy i prokuratorzy potrafią manipulować faktami tak, by obronić swoich racji! Fascynuje Was ta gra dobra ze złem i w jaki sposób zwyczajny człowiek, który wpadł w zęby systemu, może się obronić. A może nie może? Nie bez znaczenia jest też napięcie, jakie świetnie budują autorzy w tym gatunku literackim, a Cavanagh jest w tym prawdziwym mistrzem! Dzisiaj jego najnowszą książką nagrodzone zostają:

Blog:
1) Aga Sz. 
Thrillery prawnicze ostatnimi czasy bardzo mnie przyciągają. I jest w tym też Twoja zasługa :) W tym gatunku nie wystarcza mi sama intryga - tu wszystkie elementy muszą ze sobą „zagrać” z wyjątkową precyzją, a ja wcielam się tu jednocześnie w widza i sędzięgo.
Moim osobistym wyznacznikiem idealnego thrillera prawniczego jest przeczytanie go na raz, bez względu na mijający czas. Zdarzyło się tak przy serii z Eddiem Flynnem, którego fanką jestem od Twojej akcji na bookstagramie. Co musi mieć taki thriller, żebym zarwała dla niego noc? Przede wszystkim inteligentną grę psychologiczną, charyzmatycznego głównego bohatera, zwroty akcji zmieniające perspektywę i odpowiednią dynamikę „gry” na sali sądowej.
Właśnie te wszystkie elementy ma seria z Eddiem Flynnem, a sala sądowa jest dla Eddiego areną pełną napięcia, blefów i emocji. Takich bohaterów wręcz „pożądam” - sprytnych, czasem moralnie niejednoznacznych, ale piekielnie skutecznych. Tu każdy szczegół ma znaczenie, a prawda nie zawsze wygrywa z automatu (czasami trzeba ją sprytnie „wydobyć”).

Facebook:
2) Ania Pikutin
Cały świat prawniczy jest zadziwiający. To najprawdziwsza dżungla, gdzie wygrywa najsilniejszy i najsprytniejszy.
W takich thrillerach jest najlepsze to , że sami prawnicy nie mają czystego sumienia. Z bogatym bagażem własnych doświadczeń uciekają się do przeróżnych metod obrony ,dzięki temu ja jako czytelnik nie mogę się oderwać .
Lubię jak są poruszane relacje rodzinne, zawsze na sali sądowej wychodzą nieoczywiste zdarzenia. A najbardziej mnie kręci jak jest starcie przeszłości z teraźniejszością😃

3) Magdalena Baldouska
Kiedyś nie lubiłam takich książek. Aż pewnego dnia poznałam Eddiego Flynna. Przepadłam. Dlaczego? Dlatego, że Steve Cavanagh pokazał mi piękno thrillerów prawniczych. Mamy tu do czynienia z mega bystrymi umysłami, które możemy poobserwować nie tylko na sali rozpraw. Mamy również nie lada gratkę dla fanów psychologii, ponieważ świat kreowany przez autora pokazuje nam różne oblicza ludzkich zachowań i ich umysłów, a do tego serwuje solidną dawkę adrenaliny. Czytelniku, poznając thrillery prawnicze, nigdy nie możesz być pewny co się wydarzy i jaki będzie finał 😉💪🧑‍⚖️ 🥰

Instagram:
4) @beti0107
W thrillerach prawniczych bronią się argumenty, strategia, dowody, psychologia. Thriller prawniczy daje nam poczucie że stawką jest sprawiedliwość❤️

Gratulacje!
Czekam na Wasze dane adresowe wraz z numerem telefonu dla kuriera.
Wszystkim uczestnikom dziękuję za zgłoszenia i zachęcam do stałej aktywności, komentowania postów na moich profilach, jak i próbowania swoich sił w kolejnych konkursach!

kwietnia 10, 2026

Wygraj "Skąd wyleciało to ciało?"! Konkurs ambasadorski (zakończony)

Wygraj "Skąd wyleciało to ciało?"! Konkurs ambasadorski (zakończony)

Komedia kryminalna, jak każdy podgatunek kryminału, jest pojęciem bardzo pojemnym. Co musi zawierać? Na pewno dobrą intrygę kryminalną i dobry humor! Cała reszta pozostaje już do inwencji twórcy, a ci mają swoich autorskich pomysłów sporo! Weźmy na przykład pod lupkę książki Małgorzaty Starosty z serii z Jeremim Organkiem i Lindą Miller - tam zbrodnia pozostaje poważna, ba!, najczęściej mocno bazuje na historycznej zbrodni prawdziwej, a to, co wokół niej jest wulkanem humorystycznym. To dobre połączenie? W przypadku tej autorki na pewno, sprawdza się znakomicie! Nie inaczej jest z najnowszym tomem serii, z "Skąd wyleciało to ciało?", które na tapet bierze nadal niewyjaśnioną zbrodnię sprzed wieku, a równocześnie jest tak zabawne, że głośne parskania śmiechem gwarantowane! To historia, która powinna uradować jak najwięcej czytelników, więc dzisiaj zamierzam się do tego trochę przyczynić - zapraszam na konkurs z tym tytułem! 

"Skąd wyleciało to ciało?" to czwarty serii serii z Jeremim i Lindą, jednak pisany tak, że bez problemów można czytać go od pozostałych tomów niezależnie. Więcej o książce znajdziecie w mojej recenzji - klik! oraz w zapisie live'a, jaki miałam przyjemność w dniu premiery książki przeprowadzić z Małgorzatą Starostą - klik! 


By wziąć udział w konkursie, odpowiedz na pytanie:
Czy intryga kryminalna oparta na zbrodni prawdziwej jest dla Ciebie atrakcyjniejsza niż powieść całkowicie fikcyjna? Swoją odpowiedź uzasadnij.

Zgłoszenia możecie zamieszczać w dowolnej formie, im ciekawiej, bardziej oryginalnie – tym lepiej!

Konkurs organizuję na moich wszystkich profilach, więc swoje zgłoszenia można zamieszczać tutaj w komentarzu pod postem lub pod konkursowymi postami na FB i IG - zgłosić można się tylko raz!

  1. Konkurs trwa od 10 do 14 kwietnia, wyniki ogłoszę w tym poście, na FB i IG do 21 kwietnia.
  2. Z nadesłanych odpowiedzi wybiorę sześć, które moim zdaniem będą najciekawsze. Przy ich wyborze pod uwagę będę brała również aktywność uczestników na profilach Kryminału na talerzu.
  3. Wysyłka tylko na terenie Polski.
  4. Udzielając odpowiedzi na pytanie konkursowe uczestnik równocześnie oświadcza, że zapoznał się z regulaminem konkursu zamieszczonym na tej stronie  – klik!

Zachęcam też do polubienia profilu wydawnictwa na IG (klik!) i FB, autorki (IG - klik!FB - klik!) oraz moich własnych (IG klik! FB klik!), a także do dołączenia do obserwatorów mojego bloga. Będzie mi też bardzo miło jeśli na swoich profilach udostępnicie informację o tym konkursie (możecie po prostu podać dalej mój post o konkursie, który zamieściłam na IG i FB) i zaprosicie do zabawy znajomych. 


Serdecznie zachęcam do udziału i życzę wszystkich uczestnikom powodzenia!




Podoba Ci się to, co robię?
Wesprzyj mnie na patronite.pl/kryminalnatalerzu i dołącz do grona moich Patronów!

18.04 aktualizacja - wyniki konkursu:
Muszę przyznać, że odpowiedzi były zróżnicowane! Sporo osób wskazywało fabułę opartą na zbrodni prawdziwej za atrakcyjniejszą, choć bardziej przerażającą, to jednak wzbudzającą potrzebę pogrzebania o sprawie więcej, ale były też głosy, którym jest to obojętną, lubią wszystko, jak i tacy, co wolą fikcję - właśnie dlatego, że zbrodnia prawdziwa przeraża, a książka ma być rozrywką. Na szczęście przy komedii potrzeba rozrywki zapewniona jest i tak, więc nie musicie się bać i po "Skąd wyleciało to ciało?" sięgać śmiało! A dzisiaj nagrodzone książką zostają: 

Facebook:
1) Eugenia Jaroszuk
Bardzo lubię historie oparte na faktach. Szczególnie, że mogę wyszukać różne informacje dotyczące danego wydarzenia. Zresztą, zdarza się, że prawdziwe wydarzenia wydają się bardziej fikcyjne niż sama fikcja. Czasami nie mogę uwierzyć i zrozumieć jak ludzie mogą być tak okrutni w stosunku do innych ludzi. Zresztą czytając książki oparte na faktach zazwyczaj dowiaduję się jakie było rozwiązanie danej sprawy.

2) Magdalena Pierewoj
Lubię taką i taką formę kryminału. Choć muszę powiedzieć, że gdy czytam o tej opartej na prawdziwych faktach to mam z tyłu głowy to wszystko, tą historię. A jeszcze do tego trzeba dodać, że dużo wtedy myślę o tych bohaterach i tych rzeczach co ich spotkało. Taką trochę przeżywająca osóbka ze mnie😀🫣.

3) Bożena Długajczyk
Hm i to kusi i to nęci (lubię czytać połowicznie jezeli to komedia kryminalna -to wolę fikcję (autor może rozwinąć swoją inwencję twórczą ,nawet jezeli fabuła wyda się absurdalna(takie książki czytam jak mam chandrę )Lubię też książki oparte na faktach -są autentyczne, wywołują dreszcz emocji.

4) Dorota Kobiera Warchoł
Ja myślę, ja wolę nawet jak jest fikcja. Dlaczego, bo ciężko jest mi myśleć że tacy zwyrodnialca jeden z drugim stąpali po tej samej ziemi co ja.

Instagram:
5) @zaczytanamatkapolka
Och jakie trudne pytanie się wylosowało 😂 Nie wiem czy jest atrakcyjniejsza, ale ja osobiście wiedząc, że fabuła oparta jest na faktycznie mającej miejsce kiedyś sprawie kryminalnej, lubię doczytać i się czasem doinformować już w trakcie lektury. Tak było np. w przypadku ksiązki "Smugi" również Małgorzaty Starosty. Po lekturze kryminału opartego na prawdziwych wydarzeniach mam w głowie chyba więcej refleksji, jakiegoś oburzenia, zdziwienia że cos takiego mogło się w ogóle wydarzyć. Więc ostatecznie może więc faktycznie można powiedzieć, że to wszystko co wymieniłam podnosi poziom atrakcyjności lektury. No I oczywiście zgłaszam się do zabawy zwlaszcza, że zaczęłam nadrabiać poprzednie tomy tej serii😍

6) @sandrula2008
Zdecydowanie stawiam na "złoty środek ". Ciekawa jest historia zbrodni ,która wydarzyła się naprawdę ale to budzi respekt. Czuję napięcie. Taka fikcyja otoczka pozwala mi się odprężyć, czuję się spokojniejsza. Wtedy historia mnie nie przytłacza. Czuję jakbym obserwowała śledztwo ale też jakbym w nim uczestniczyła. Dzięki takiemu miksowi prawdziwy dramat staje się inteligentnym humorem.

Gratulacje!
Czekam na Wasze dane adresowe wraz z numerem telefonu dla kuriera.
Wszystkim uczestnikom dziękuję za zgłoszenia i zachęcam do stałej aktywności, komentowania postów na moich profilach, jak i próbowania swoich sił w kolejnych konkursach!

marca 13, 2026

Wygraj "Aferę w Paryżu" z serii Detektywka w podróży! Konkurs patronacki (rozwiązany)

Wygraj "Aferę w Paryżu" z serii Detektywka w podróży! Konkurs patronacki (rozwiązany)

Zapraszam na literacką wyprawę do Paryża, którą możecie odbyć wraz ze swoimi nastoletnimi dziećmi, albo po prostu wręczyć im bilet na podróż samodzielną - gwarantuję, że w towarzystwie Pepper i jej przyjaciół nie będą czuć się samotni! Bo to właśnie "Afera w Paryżu" taką podróżniczo-kryminalną wyprawę Wam zagwarantuje - w końcu Paryż, koniec lat 20. XX wieku i zniknięcie Jaja Koronacyjnego to podstawy tej powieści. Dzisiaj taką podróż chcę Wam ułatwić, zapraszam zatem na konkurs z tym tytułem! 

A jeśli przegapiliście recenzję tej książki, to nic straconego - możecie do niej zajrzeć teraz, znajdziecie ją tu - klik!
"Afera w Paryżu" to trzeci, ostatni tom serii powieści detektywistycznych dla młodzieży (9+) Detektywka w podróży, ale można go czytać również bez znajomości tomów poprzednich. 


Co zrobić, by wziąć udział w konkursie:
Wyobraź sobie, że zostajesz zaproszon* na wyprawę do Paryża wraz z Pepper. Napisz, czego w tym mieście chcesz doświadczyć jako pierwszego? Sztuka, dobre jedzenie i modne kluby (kabarety też!) są przecież na wyciągnięcie ręki! 
Swój wybór krótko uzasadnij. 



Zgłoszenia możecie zamieszczać w dowolnej formie, im ciekawiej, bardziej oryginalnie – tym lepiej!
Oczywiście w odpowiedzi możecie również zaangażować swoje dzieci, w końcu to one przede wszystkim zaproszone są na tę wyprawę, my, dorośli, to tacy trochę pasażerowie na gapę 😉

Konkurs organizuję na moich wszystkich profilach, więc swoje zgłoszenia można zamieszczać tutaj w komentarzu pod postem lub pod konkursowymi postami na FB i IG - zgłosić można się tylko raz!

  1. Konkurs trwa od 14 lutego do 18 marca, wyniki ogłoszę w tym poście, na FB i IG do 25 marca.
  2. Z nadesłanych odpowiedzi wybiorę trzy, które moim zdaniem będą najciekawsze. Przy ich wyborze pod uwagę będę brała również aktywność uczestników na profilach Kryminału na talerzu.
  3. Wysyłka tylko na terenie Polski.
  4. Udzielając odpowiedzi na pytanie konkursowe uczestnik równocześnie oświadcza, że zapoznał się z regulaminem konkursu zamieszczonym na tej stronie  – klik!

Zachęcam też do polubienia profilu wydawnictwa  na IG (klik!) i FB oraz moich własnych (IG klik! FB klik!), a także do dołączenia do obserwatorów mojego bloga. Będzie mi też bardzo miło jeśli na swoich profilach udostępnicie informację o tym konkursie (możecie po prostu podać dalej mój post o konkursie, który zamieściłam na IG i FB) i zaprosicie do zabawy znajomych. 


Serdecznie zachęcam do udziału i życzę wszystkich uczestnikom powodzenia!


Podoba Ci się to, co robię?
Wesprzyj mnie na patronite.pl/kryminalnatalerzu i dołącz do grona moich Patronów!

21.03 aktualizacja - wyniki konkursu:
Podoba mi się, jak bardzo różne spojrzenie macie na Paryż! Jestem ciekawa, czy nowa przygoda z Pepper zmieni Wasze postrzeganie tego miasta. A dzięki temu konkursowi uda się to sprawdzić:

Facebook:
1) Magdalena Kmiecik
W Paryżu ponoć najlepsze kasztany są na Placu Pigalle więc pierwsze kroki skierowałabym właśnie tam 🙂 W końcu to właśnie z nimi była niezła "afera" w znanym serialu i dlatego chętnie bym się tam udała z Pepper. A do tego Paryż to ponoć miasto miłości, dlatego chciałabym chyba najbardziej doświadczyć owego romantyzmu, który wyłania się z każdego niemal zakamarka tego miasta a zwłaszcza z niesamowitych widoków z wieży Eiffla. I cudownie by było zobaczyć świat z tej jakże osławionej wysokiej perspektywy. Swoje kroki razem z Pepper skierowałabym też do Disneylandu, bo w końcu od afer też trzeba odpocząć i się zrelaksować a park rozrywki nadaje się do tego idealnie.

Instagram:
2) @zaczytanamatkapolka
Och może to głupie, ale chciałabym posmakować tego słynnego prawdziwego francuskiego croissanta na śniadanie 😅 A druga rzecz usiadłabym sobie w jakimś miłym parku i obserwowała kobiecą rewię mody codziennej żeby sprawdzić czy faktycznie Francuzki to takie elegantki. Może czegoś bym się w tym temacie nauczyła i w końcu zamieniłabym dres i jeansy na coś czego do tej pory nosić nie potrafię?🔥

3) @czytelniczkamagda87
Byłam kiedyś w Paryżu na letniej kolonii, ale Luwr widziałam z daleka, bo dzieciaki nie chciały wejść do środka. Bardzo żałowałam, że nie weszliśmy do muzeum. To byłaby pierwsza rzecz, jaką zrobiłabym po przyjeździe do Paryża. 

Gratulacje!
Czekam na Wasze dane adresowe wraz z numerem telefonu dla kuriera.
Wszystkim uczestnikom dziękuję za zgłoszenia i zachęcam do stałej aktywności, komentowania postów na moich profilach, jak i próbowania swoich sił w kolejnych konkursach!

lutego 27, 2026

Wygraj "Tajemniczy klucz" z serii z Agatą Szajbą! Konkurs patronacki (rozwiązany)

Wygraj "Tajemniczy klucz" z serii z Agatą Szajbą! Konkurs patronacki (rozwiązany)
 

Kiedy w powietrzu zaczynają być wyczuwalne pierwsze zapowiedzi wiosny, w ludziach budzi się powoli zew przygody... Ale przecież codzienność wymaga chodzenia do pracy, do szkoły i wykonywania wszystkich tych zwyczajnych obowiązków... Jak to wszystko pogodzić? Dobrze dobraną lekturą! A "Agata Szajba. Tajemniczy klucz" doskonale się w te potrzeby wpisuje!

To pierwszy tom serii detektywistycznej dla młodszego czytelnika (9+), która nie tylko intryguje fajną, dobrze skrojoną pod wiek odbiorcy intrygą kryminalną, ale też zapewnia krajoznawczą wycieczkę po Londynie i podsuwa sposób na radzenie sobie z problemami, jakie mogą pojawić się w wieku zarówno głównej bohaterki, jak i docelowego czytelnika. Choć nie ukrywam, że według mnie ta seria nie ma górnych ograniczeń wiekowych, sama poznając pierwszy tom przygód Agaty też bawiłam się świetnie, a bohaterkę pokochałam przeogromnie! Dzisiaj tym dobrem chcę się z Wami podzielić, zapraszam na konkurs z tym tytułem! 

A jeśli o książce chcecie dowiedzieć się czegoś więcej, to zapraszam na recenzję - klik!


By wziąć udział w konkursie, odpowiedz na pytanie:
Najważniejsza cecha, jaką powinien przejawiać nastoletni książkowy detektyw to…? Swoją odpowiedź krótko uzasadnij. 



Zgłoszenia możecie zamieszczać w dowolnej formie, im ciekawiej, bardziej oryginalnie – tym lepiej!
Oczywiście w odpowiedzi możecie również zaangażować swoje dzieci, w końcu seria z Agatą Szajbą, którą „Tajemniczy klucz” początkuje, przeznaczona jest dla czytelników w wieku 9+!

Konkurs organizuję na moich wszystkich profilach, więc swoje zgłoszenia można zamieszczać tutaj w komentarzu pod postem lub pod konkursowymi postami na FB i IG - zgłosić można się tylko raz!

  1. Konkurs trwa od 27 lutego do 3 marca, wyniki ogłoszę w tym poście, na FB i IG do 10 marca.
  2. Z nadesłanych odpowiedzi wybiorę cztery, które moim zdaniem będą najciekawsze. Przy ich wyborze pod uwagę będę brała również aktywność uczestników na profilach Kryminału na talerzu.
  3. Wysyłka tylko na terenie Polski.
  4. Udzielając odpowiedzi na pytanie konkursowe uczestnik równocześnie oświadcza, że zapoznał się z regulaminem konkursu zamieszczonym na tej stronie  – klik!

Zachęcam też do polubienia profilu wydawnictwa  na IG (klik!) i FB oraz moich własnych (IG klik! FB klik!), a także do dołączenia do obserwatorów mojego bloga. Będzie mi też bardzo miło jeśli na swoich profilach udostępnicie informację o tym konkursie (możecie po prostu podać dalej mój post o konkursie, który zamieściłam na IG i FB) i zaprosicie do zabawy znajomych. 


Serdecznie zachęcam do udziału i życzę wszystkich uczestnikom powodzenia!


Podoba Ci się to, co robię?
Wesprzyj mnie na patronite.pl/kryminalnatalerzu i dołącz do grona moich Patronów!

4.03 aktualizacja - wyniki konkursu:
Przebiegłość, spryt, spostrzegawczość - to chyba najczęściej pojawiające się cechy, w które koniecznie w Waszej ocenie powinni być zaopatrzeni nastoletni detektywi! I jak dowiedzie się z książki, o którą w tym konkursie walczyliście, Agata jak najbardziej je posiada! A przekonać się o tym będą mogły już wkrótce:

Instagram:
1) @kabaretka_30
Wezmę udział, bo czuję że wygrana mogłaby spodobać się mojej chrześnicy. Myślę, że takiego młodego detektywa powinna cechować przede wszystkim ciekawość i dążenie do wyznaczonego celu bo wtedy rzeczywiście jest w stanie wiele osiągnąć i tak łatwo się nie podda w swych działaniach 😉


2) @black_red_witch
Najważniejszą cechą jaką powinien mieć nastoletni detektyw to ciekawość świata, powinien zadawać dużo pytań i szukać na nie z zaangażowaniem odpowiedzi. Chęć poznawania, szukania szczegółów, które mogą być kluczowe i zainteresowanie daną sprawą niewątpliwie pomoże młodemu detektywowi w rozwiązywaniu zagadek i pozwoli zdobywać wiedzę 😊

3) @ahywka_p
Nastoletni detektyw powinien mieć pod dostatkiem… brawury! Tą cechą można pokryć braki w innych dziedzinach 🙈 można też się wpakować w niezłe tarapaty, ale… czy nie od tego właśnie są młodociani detektywi?

Facebook
4) Joanna Kubatek
Myślę, ze spryt 🙂 Detektyw powinien oczywiście mieć tez wiele innych cech, ale myślę, ze taki nastoletni ma wiele ograniczeń dotyczących wieku wiec spryt i przebiegłości przyda się na pewno.

Gratulacje!
Czekam na Wasze dane adresowe wraz z numerem telefonu dla kuriera.
Wszystkim uczestnikom dziękuję za zgłoszenia i zachęcam do stałej aktywności, komentowania postów na moich profilach, jak i próbowania swoich sił w kolejnych konkursach!

lutego 20, 2026

Wygraj "Tak blisko"! Konkurs patronacki (rozwiązany)

Wygraj "Tak blisko"! Konkurs patronacki (rozwiązany)

Małe miasteczka i ich tajemnice, powroty po latach w znajome, ale teraz zmienione już miejsca, budowanie życia na nowo - to zagadnienia, które porusza najnowsza powieść Agnieszki Olejnik pt. "Tak blisko". Gatunkowo osadzona gdzieś pomiędzy powieścią obyczajową a kryminałem po raz drugi zaprasza czytelników do Czarnego, małego miasteczka położonego tuż przy niemieckiej granicy, ale choć ponownie możemy spotkać w nim postacie znane już z "Tuż obok", to jednak książka jest na tyle od niej różna (nawet pod względem samego gatunku!), że potraktowanie jej jako powieści oddzielnej nie będzie stanowić problemu. Jest jednak postać, dla której te dwie książki to swego rodzaju hołd, wspomnienie - to Dante, wyżeł weimarski, który wzorowany jest na psie, który istniał naprawdę, psie, który zajął specjalne miejsce w sercu autorki. I dlatego w zapytaniu konkursowym właśnie w tę stronę się dzisiaj skierujemy... 
A jeśli o książce chcecie dowiedzieć się czegoś więcej, to zapraszam na recenzję - klik!


By wziąć udział w konkursie, odpowiedz na pytanie:
Czy obecność zwierząt w fabule powieści ma dla Ciebie znaczenie? Swoją odpowiedź uzasadnij. 

Zgłoszenia możecie zamieszczać w dowolnej formie, im ciekawiej, bardziej oryginalnie – tym lepiej!

Konkurs organizuję na moich wszystkich profilach, więc swoje zgłoszenia można zamieszczać tutaj w komentarzu pod postem lub pod konkursowymi postami na FB i IG - zgłosić można się tylko raz!

  1. Konkurs trwa od 20 do 24 lutego, wyniki ogłoszę w tym poście, na FB i IG do 3 marca.
  2. Z nadesłanych odpowiedzi wybiorę trzy, które moim zdaniem będą najciekawsze. Przy ich wyborze pod uwagę będę brała również aktywność uczestników na profilach Kryminału na talerzu.
  3. Wysyłka tylko na terenie Polski.
  4. Udzielając odpowiedzi na pytanie konkursowe uczestnik równocześnie oświadcza, że zapoznał się z regulaminem konkursu zamieszczonym na tej stronie  – klik!

Zachęcam też do polubienia profilu wydawnictwa na IG (klik!) i FB, autorki (IG - klik!FB - klik!) oraz moich własnych (IG klik! FB klik!), a także do dołączenia do obserwatorów mojego bloga. Będzie mi też bardzo miło jeśli na swoich profilach udostępnicie informację o tym konkursie (możecie po prostu podać dalej mój post o konkursie, który zamieściłam na IG i FB) i zaprosicie do zabawy znajomych. 


Serdecznie zachęcam do udziału i życzę wszystkich uczestnikom powodzenia!



Podoba Ci się to, co robię?
Wesprzyj mnie na patronite.pl/kryminalnatalerzu i dołącz do grona moich Patronów!

4.03 aktualizacja - wyniki konkursu:
Pieski, kotki i koniki - to najczęściej wspominane przez Was w komentarzach zwierzaki! Ich obecność w powieści traktujecie za plus powieści albo podchodzicie do nich neutralnie, choć to też nie tak, że nie zwracacie na nie w ogóle uwagi - części uczestników konkursu pokusiła się nawet o przywołania literackie znanych i mniej znanych powieści. Jest to więc temat, który w jakiś sposób uwagę przywiązuje. Z przyjemnością czytałam Wasze odpowiedzi, a aktywnych uczestników zgłosiło się tyle, że miałam prawdziwy problem, by wybrać zwycięzców. Jednak w końcu wybrać trzeba, prawda? Zatem dzisiaj książką "Tak blisko" nagrodzone zostają:

Instagram:
1) @auraliteracka
Obecność zwierząt w fabule nie jest dla mnie obowiązkowa, natomiast z całą pewnością jest miłym dodatkiem, piękną oprawą całej historii. Psy i koty oraz konie darzę szczególną miłością, więc uśmiecham się za każdym razem, gdy czytam jakiś wątek na ich temat. Nie oszukujmy się - zwierzęta dla większości z nas są częścią codziennego świata, więc książka i historia w niej zawarta zyskują na wiarygodności i pewnego rodzaju cieple i bezpieczeństwie, gdy pojawiają się tam zwierzęta. Myślę, że takich książek powinno być więcej. ❤️

Facebook:
2) Katarzyna Makuła 
Uwielbiam zwierzęta w fabule książki dodają uroku, śmiesznych sytuacji i to najlepsi przyjaciele człowieka. Psy są wyjątkowe i bardzo mądre przekonałam się o tym wielokrotnie 😍

3) Dorota Kobiera Warchoł 
Bardzo lubię jak są koty czy psy w książce. One są czasem potrzebne jak w życiu. Do uspokojenia nerwów, do pośmiania się, do pomocy 🙂


Gratulacje!
Czekam na Wasze dane adresowe wraz z numerem telefonu dla kuriera.
Wszystkim uczestnikom dziękuję za zgłoszenia i zachęcam do stałej aktywności, komentowania postów na moich profilach, jak i próbowania swoich sił w kolejnych konkursach!

stycznia 31, 2026

Wygraj "Awanturę na morzu"! Konkurs patronacki (rozwiązany)

Wygraj "Awanturę na morzu"! Konkurs patronacki (rozwiązany)

A miało być tak pięknie! Bonnie z dziadkiem Banksem po raz pierwszy mieli uczestniczyć w obchodach Nocy kapitana Grimma i z pokładu Łupieżcy podziwiać pokaz fajerwerków przygotowanych przez jej mamę! I co? I oczywiście na statku popełniono zbrodnię, a Bonnie musi przybrać płaszcz i wąsy, by przemienić się w sławnego detektywa Bonbona! Chcecie pomóc w śledztwie Bonnie i tym samym mieć szansę poznać historię jej przygody opisanej i przepięknie zilustrowanej w „Awanturze na morzu”? Zapraszam na konkurs z tym tytułem!

A jeśli najpierw chcecie o książce dowiedzieć się nieco więcej, to jej recenzję znajdziecie tu - klik!, zapraszam też do lektury wywiadu z autorem książki - komikiem Alasdairem Beckett-Kingiem - klik!


By wziąć udział w konkursie, odpowiedz na pytanie:

Przygotowując się do obchodów Nocy kapitana Grimma, Bonnie bierze ze sobą strój detektywa Bonbona, a tym samym dopuszcza możliwość, że na statku będzie miała zagadkę detektywistyczną do rozwiązania

Co według Ciebie powinna  wziąć jeszcze ze sobą, co może okazać się niezbędne podczas morskiego śledztwa? Swoją odpowiedź krótko uzasadnij. 



Zgłoszenia możecie zamieszczać w dowolnej formie, im ciekawiej, bardziej oryginalnie – tym lepiej!
Nie wahajcie się zaangażować w odpowiedź również swoich dzieci - to w końcu książka skierowana do czytelników 8-12 lat! 

Konkurs organizuję na moich wszystkich profilach, więc swoje zgłoszenia można zamieszczać tutaj w komentarzu pod postem lub pod konkursowymi postami na FB i IG - zgłosić można się tylko raz!

  1. Konkurs trwa od 31 stycznia do 3 lutego, wyniki ogłoszę w tym poście, na FB i IG do 10 lutego.
  2. Z nadesłanych odpowiedzi wybiorę cztery, które moim zdaniem będą najciekawsze. Przy ich wyborze pod uwagę będę brała również aktywność uczestników na profilach Kryminału na talerzu.
  3. Wysyłka tylko na terenie Polski.
  4. Udzielając odpowiedzi na pytanie konkursowe uczestnik równocześnie oświadcza, że zapoznał się z regulaminem konkursu zamieszczonym na tej stronie  – klik!

Zachęcam też do polubienia profilu wydawnictwa  na IG (klik!) i FB oraz moich własnych (IG klik! FB klik!), a także do dołączenia do obserwatorów mojego bloga. Będzie mi też bardzo miło jeśli na swoich profilach udostępnicie informację o tym konkursie (możecie po prostu podać dalej mój post o konkursie, który zamieściłam na IG i FB) i zaprosicie do zabawy znajomych. 


Serdecznie zachęcam do udziału i życzę wszystkich uczestnikom powodzenia!


Podoba Ci się to, co robię?
Wesprzyj mnie na patronite.pl/kryminalnatalerzu i dołącz do grona moich Patronów!

10.02 aktualizacja - wyniki konkursu:
Jesteście pomysłowi, nie da się ukryć! Oprócz normalnych podręcznych rzeczy, które mogą się przydać każdemu detektywowi, kazaliście zabrać Bonnie niezły bagaż, niektórzy nawet beczki! Nie wiem jak ta biedna dziewczyna ma to wszystko udźwignąć! Żałuję tylko, że mimo pomysłowości w odpowiedziach konkursowych, jest sporo grono obserwatorów profilu, które nie udziela się w komentarzach na co dzień - a przecież wygrane książki to moje podziękowanie za Waszą aktywność!
Zatem najnowszym tomem przygód Bonbona nagrodzone zostają:

Facebook:
1) Lucyna Kmiecik
Myślę, że Bonnie w prowadzeniu śledztwa na statku bardzo przydałby się rozkład wszystkich pomieszczeń, by wiedziała gdzie co jest i oczywiście lista wszystkich pasażerów, by ewentualnie znać tożsamość sprawcy czy sprawców przestępstwa. Do tego noktowizor, by widzieć nawet w ciemnościach na wypadek, gdyby jakimś cudem oświetlenie na statku padło 🙂 Nie zaszkodziłoby jej też posiadanie kajetu do zapisywania istotnych informacji i rzecz jasna luminolu, dzięki któremu odkryłaby nawet najmniejszą plamkę krwi co mogłoby jej wskazać potencjalne miejsce zbrodni.

2) Grażyna WP
Bonnie powinna zabrać kamizelkę ratunkową niezbędną gdyby morderca chciał ją wyrzucić za burtę. Konieczna będzie gruba lina by móc się opuścić za burtą i podsłuchiwać rozmowy załogi i pasażerów, garść mąki by posypać pokład i odczytywać ślady, podręcznik małego nawigatora i kompas by znać swoje położenie w każdej chwili oraz beczkę kiszonej kapusty, jak wiadomo szkorbut na morzu atakuje, a każdy marynarz to wysoko wykwalifikowany zjadacz takiej kapusty, którą będzie jednocześnie środkiem płatniczym za uzyskane informacje.😄

3) Magdalena Kmiecik
Podczas morskiego śledztwa z pewnością przydałaby się Bonnie lornetka albo luneta, które ułatwiłyby jej obserwacje potencjalnie podejrzanych pasażerów. Do tego notatnik i długopis, by mogła zapisywać swoje wnioski i wszystko to co byłoby kluczowe dla prowadzonego śledztwa. I myślę, że bardzo pomocna byłaby też dla Bonnie lupa, dzięki której mogłaby odkryć niewidoczne dla gołego oka ślady mające znaczenie w prowadzonym dochodzeniu. Wszystko to pozwoliłoby jej z pewnością szybko rozwiązać zagadkę kryminalną, by potem móc w spokoju cieszyć się morską podróżą.

Instagram:
4) @zaczytanamatkapolka
Płaszcz przeciwdeszczowy bo jak bujnie statkiem to fala ją może zmoczyć, a nie może ciągle siedzieć pod pokładem bo jeszcze przegapi jakiś ślad 😄 Ja to bym wzięła tabletki na chorobę morską żeby nic mi nie popsuło takiej przygody 😎 Koniecznie sprzęt wodoodporny i plecak też wodoodporny żeby notes pełen zapisanych wskazówek nie zmoczył się bo wtedy całe dochodzenie na nic 🙂


Gratulacje!
Czekam na Wasze dane adresowe wraz z numerem telefonu dla kuriera.
Wszystkim uczestnikom dziękuję za zgłoszenia i zachęcam do stałej aktywności, komentowania postów na moich profilach, jak i próbowania swoich sił w kolejnych konkursach!

stycznia 23, 2026

Wygraj "Śpij, laleczko"! Konkurs patronacki (rozwiązany)

Wygraj "Śpij, laleczko"! Konkurs patronacki (rozwiązany)

Rok 2026 rozpoczęliśmy od premiery nowej książki z serii kryminalnej z Josie Quinn, która jest już jedenastym jej tomem! A jednak wśród nas ciągle znajdują się osoby, które z tą bohaterką się nie znają... Musimy to zmienić, prawda? Wykorzystajmy więc fakt, że Lisa Regan pisze serię tak, by można było dołączyć do niej w każdym momencie - zapraszam Was na konkurs z nowością pt. "Śpij, laleczko"!

Oczywiście konkurs przeznaczony jest dla wszystkich, bez względu na to, czy znacie już tę bohaterkę, czy nie. Niemniej jednak dla tych, których ciągle ta przyjemność omijała, przypomnę, że seria jest odpowiednia dla wszystkich fanów kryminałów, gdyż autorka znalazła idealny balans pomiędzy szybką, zajmującą akcją, a psychologiczną głębią postaci, dając nam historie rozrywkowe, ale przy tym wcale nie głupie! Więcej o każdym z tomów możecie poczytać tu - klik!, a tu - klik! znajdziecie recenzję tomu, który jest do zdobycia w tym konkursie. 


Co zrobić, by wziąć udział w konkursie?
W centrum historii „Śpij, laleczko” znajduje się rodzina mieszkająca w oddalonym od centrum miasteczka, położonym w środku lasu domu. 
Napisz dlaczego właśnie taki kryminał, z akcją osadzoną w takim miejscu chcesz przeczytać?


Zgłoszenia możecie zamieszczać w dowolnej formie, im ciekawiej, bardziej oryginalnie – tym lepiej!

Konkurs organizuję na moich wszystkich profilach, więc swoje zgłoszenia można zamieszczać tutaj w komentarzu pod postem lub pod konkursowymi postami na FB i IG - zgłosić można się tylko raz!

  1. Konkurs trwa od 23 do 26 stycznia, wyniki ogłoszę w tym poście, na FB i IG do 2 lutego.
  2. Z nadesłanych odpowiedzi wybiorę trzy, które moim zdaniem będą najciekawsze. Przy ich wyborze pod uwagę będę brała również aktywność uczestników na profilach Kryminału na talerzu.
  3. Wysyłka tylko na terenie Polski.
  4. Udzielając odpowiedzi na pytanie konkursowe uczestnik równocześnie oświadcza, że zapoznał się z regulaminem konkursu zamieszczonym na tej stronie  – klik!

Zachęcam też do polubienia profilu wydawnictwa na IG (klik!) i FB oraz moich własnych (IG klik! FB klik!), a także do dołączenia do obserwatorów mojego bloga. Będzie mi też bardzo miło jeśli na swoich profilach udostępnicie informację o tym konkursie (możecie po prostu podać dalej mój post o konkursie, który zamieściłam na IG i FB) i zaprosicie do zabawy znajomych. 


Serdecznie zachęcam do udziału i życzę wszystkich uczestnikom powodzenia!



Podoba Ci się to, co robię?
Wesprzyj mnie na patronite.pl/kryminalnatalerzu i dołącz do grona moich Patronów!

2.02 aktualizacja - wyniki konkursu:
Pierwszy tegoroczny konkurs, a już jego rozwiązanie przyniosło mi  trudności! Niektórzy z Was faktycznie zwrócili uwagę na miejsce akcji, inni raczej ogólnie na kryminał, były też odpowiedzi w formie własny publikacji, co bardzo mi się podoba! Jednak muszę pozostać konsekwentna i poza samymi odpowiedziami brać również pod uwagę stałą aktywność na profilu, którą sprawdzam poprzez przejrzenie komentarzy... a zatem po długiej dyskusji z samą sobą zdecydowałam, że nagrodzone książką "Śpij, laleczko" zostają:

Instagram:
1) @aniacbb
Bardzo chciałabym przeczytać właśnie taki kryminał, gdzie mamy tajemniczy dom w środku lasu bo taka zamknięta przestrzeń i mroczne klimaty to coś zdecydowanie dla mnie. Czytałam już kilka książek z takim motywem np. Schronisko czy W ciemnym, mrocznym lesie i bardzo, albo to bardzo taka sceneria nadawała szczypty tajemniczości, trochę strachu i takiej gęstej atmosfery którą można ciąć nożem. Poza tym sam las też jest bardzo dobra przestrzenią dla ciekawych historii. Oprócz tego będę nudna i napisze milionowy raz że mega ale to mega lubię serię z Josie.

2. @rozczytana.diana
Pewnie że chciałabym przeczytać, w miejscach ustronnych dalekich od ludzkiego oka , a jeszcze w środku lasu dzieją się najmroczniejsze rzeczy...🔥 ta książka na pewno by mnie trzymała w mega ,,napięciu" co będzie dalej... 🔥

Facebook:
3. Joanna Pączkowska
Josie jeszcze przede mną. Ostatnio słuchałam Wilczą chatę Michał Śmielak - pisarz, tak na marginesie fantastyczna książka, o domu pośrodku niczego. Uwielbiam takie książki. Nigdy nie wiadomo co się stanie. Niby blisko, a jednak daleko od cywilizacji 🥰

Gratulacje!
Czekam na Wasze dane adresowe wraz z numerem telefonu dla kuriera.
Wszystkim uczestnikom dziękuję za zgłoszenia i zachęcam do stałej aktywności, komentowania postów na moich profilach, jak i próbowania swoich sił w kolejnych konkursach!

listopada 26, 2025

Wygraj "Szpital"! Konkurs patronacki (rozwiązany)

Wygraj "Szpital"! Konkurs patronacki (rozwiązany)

Przed nami ostatnie dni listopada, wielkimi krokami nadciąga grudzień, który jest miesiącem szczególnym - jesienno-zimowym, w którym książki pełnią rolę dobrego towarzystwa w długie, chłodne, ciemne wieczory, a jednak na rynku wydawniczym cechującym się mocnym spowolnieniem - w tym czasie wydawnictwa szykują się już na nowy rok, a my możemy sięgnąć po książki, które już na rynku są, nie gonimy za nowościami. A żeby dobrych lektur w grudniu Wam nie zabrakło, listopad zakończymy konkursem - mam aż pięć egzemplarzy "Szpitala" do rozdania! 

Komu książka powinna przypaść do gustu? Tym czytelnikom, którzy lubią niepokojące thrillery, których mocną stroną nie jest szybka akcja, a ten podskórny spokojnie budowany niepokój – to na tych założeniach bazuje znacząca część powieści, choć i pod koniec pojawiają się wątki, które zadowolą fanów thrillerów dynamicznych. Gatunkowo jest mu najbliżej to thrillera psychologicznego z dodatkiem wątków obyczajowych. Więcej o książce znajdziecie w mojej recenzji - klik!


By wziąć udział w konkursie, odpowiedz na pytanie:
Czego oczekujesz od dobrego thrillera psychologicznego? Swoją odpowiedź krótko uzasadnij.


Zgłoszenia możecie zamieszczać w dowolnej formie, ich ciekawiej, zabawniej – tym lepiej!

Konkurs organizuję na moich wszystkich profilach, więc swoje zgłoszenia można zamieszczać tutaj w komentarzu pod postem lub pod konkursowymi postami na FB i IG - zgłosić można się tylko raz!

  1. Konkurs trwa od 26 do 30 listopada, wyniki ogłoszę w tym poście, na FB i IG do 4 grudnia.
  2. Z nadesłanych odpowiedzi wybiorę pięć, które moim zdaniem będą najciekawsze. Przy ich wyborze pod uwagę będę brała również aktywność uczestników na profilach Kryminału na talerzu.
  3. Wysyłka tylko na terenie Polski.
  4. Udzielając odpowiedzi na pytanie konkursowe uczestnik równocześnie oświadcza, że zapoznał się z regulaminem konkursu zamieszczonym na tej stronie  – klik!

Zachęcam też do polubienia profilu wydawnictwa na IG (klik!) i FB oraz moich własnych (IG klik! FB klik!), a także do dołączenia do obserwatorów mojego bloga. Będzie mi też bardzo miło jeśli na swoich profilach udostępnicie informację o tym konkursie (możecie po prostu podać dalej mój post o konkursie, który zamieściłam na IG i FB) i zaprosicie do zabawy znajomych. 


Serdecznie zachęcam do udziału i życzę wszystkich uczestnikom powodzenia!



Podoba Ci się to, co robię?
Wesprzyj mnie na patronite.pl/kryminalnatalerzu i dołącz do grona moich Patronów!

5.12 aktualizacja - wyniki konkursu:
Oj, ależ miałam przy nich niełatwy orzech do zgryzienia - znaleźć odpowiedź osoby na co dzień na profilach Kryminału na talerzu aktywnej, w której byłyby nie tylko wypisane, ale i uzasadnione preferencje, nie było łatwo! Musiałam się bardzo naszukać i trochę założenia ponaciągać... ;) A miało być tak łatwo z tym pytaniem! Niemniej jednak cieszę się, że tyle osób się w tym konkursie zgłosiło i pozostaje mi tylko zaapelować o stałą aktywność na profilu (to nią pomagacie mi profile rozwijać, a za tym idą częstsze konkursy i inne aktywności!) i dokładne czytanie konkursowych poleceń na przyszłość :)
Ostatecznie zdecydowałam, że "Szpitalem" nagrodzone zostaną: 

Facebook:
1) Anna Deszcz
Od dobrego thillera psychologicznego oczekuję przede wszystkim rozbudowanego wątku psychologicznego i dreszczyku emocji - to sprawia, że dana historia jest interesująca i wciąga od pierwszych stron... Lubię doszukiwać się, analizować, zastanawiać co "siedzi" w głowach głównych bohaterów, jak się zachowają w danej sytuacji i jak ja bym postąpiła...
Takie książki zostają w pamięci na długo...

2) Lucyna Kmiecik
Od dobrego thrillera psychologicznego oczekuje przede wszystkim adrenaliny. To ona bowiem powoduje, że wzrasta ciśnienie krwi, to ona sprawia, że serce bije szybciej a wyobraźnia działa na najwyższych obrotach. W thrillerach psychologicznych uwielbiam też to, że mogę zagłębiać się w ludzką psychikę poznając schematy zachowań bohaterów, które często wykraczają poza barierę dobra i zła.
Dlatego bardzo cenię w takim gatunku jeśli zabiera mnie on w niezapomnianą podróż w głąb ludzkiego umysłu, który bywa nieobliczalny a dzięki temu każda taka psychologiczna historia jest niezapomniana.

3) Agnieszka Łukomska 
Od dobrego thrillera psychologicznego oczekuję niezgodności z moją własną psychiką, mylenia jej i opisywania działań bohaterów niezgodnie lub nie do końca zgodnie z tym, co odpowiadam sobie w głowie na pytanie "czy też bym tak postąpiła w danej sytuacji". A wszystko po to, by wyjaśniając zagadkę dojść do wniosku, że, kurczę, tak, to było logiczne i oczywiste, a okruchy odpowiedzi wystarczyło zebrać z wcześniejszych stron, na co oczywiście nie wpadłam, bo zmyliła mnie atmosfera opowieści.

Instagram:
4) @kasia995_czyta
Od dobrego thrillera psychologicznego oczekuje przede wszystkim silnego napięcia, mrocznej atmosfery oraz zaskakujących, ale logicznych zwrotów akcji. Ważne są też złożone postacie, których tajemnice i psychologiczne konflikty budują niepewność i sprawiają, że odbiorca do końca nie wie, komu ufać. Dzięki temu historia angażuje emocjonalnie i zmusza do ciągłego kwestionowania tego, co wydaje się oczywiste.

5) @ksiazka.w.pigulce
Oczekuję wyjątkowych emocji, zarwanej nocy i tego, by pamiętać jeszcze długo po zakończeniu o danej książce. A „Szpital” to kolejna medyczna książka, koło której nie mogę przejść obojętnie 😍

Gratulacje!
Czekam na Wasze dane adresowe wraz z numerem telefonu dla kuriera.
Wszystkim uczestnikom dziękuję za zgłoszenia i zachęcam do stałej aktywności, komentowania postów na moich profilach, jak i próbowania swoich sił w kolejnych konkursach!