Pokazywanie postów oznaczonych etykietą naprezent. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą naprezent. Pokaż wszystkie posty

listopada 30, 2025

Książka na świąteczny prezent VII

Książka na świąteczny prezent VII

Już za kilka godzin rozpoczynamy ten szczególny miesiąc, kiedy tak przyjemnie jest się zaszyć pod kocykiem z dobrą książką w otoczeniu kolorowych światełek i pachnącej choinki... Miesiąc, w którym pewnie po głowie krążą nam różne pomysły na prezenty świąteczne, ale czy może być coś lepszego niż po prostu dobra książka?

W tym roku do mnie samej nie trafiło za wiele książek świątecznych... wybrałam więc z tego, co czytałam najodpowiedniejsze, które mają Boże Narodzenie lub choćby zimę w tle. A jednak mimo małej ilości świątecznych kryminałów na rynku, nie umiałam się ograniczyć do dziesięciu - przygotowałam dla Was aż 12 propozycji na świąteczny prezent! Na Mikołaja czy Boże Narodzenie? Wybierzcie sami! 

Jak zawsze, by ułatwić Wam wybór, dzielę propozycje na kategorie - w tym roku mamy ich pięć! Każda propozycja opatrzona jest krótkim opisem, linkiem do mojej recenzji i porównywarką cenową bądź linkiem do sklepu internetowego. Mam nadzieję, że wśród propozycji znajdziecie inspiracje odpowiednie dla siebie. Udanych zakupów! 


Zimowe kryminały w pięknym wydaniu
W tej kategorii trzy tytuły - dwa z barwionymi brzegami, jeden z eleganckimi złoceniami. Coś, co zadowoli miłośników powieści kryminalnych w różnych podgatunkach, jak i sroki okładkowe! 

1. "Dziewczyna z kalendarza"
Sebastian Fitzek
Nie mogłam zacząć innym tytułem! "Dziewczyna z kalendarza" to thriller, którego akcja toczy się na chwilę przed Bożym Narodzeniem, a część intrygi opiera się na kalendarzu adwentowym ujętym w bardzo kryminalny sposób. Mamy więc tradycję świąteczną z fabułą, która pochłania od pierwszej strony... a co więcej! Książka została wydana w twardej oprawie z barwionymi brzegami (delikatne zimowe kolory, więc nawet ich na zdjęciu nie widać) oraz ze znikającą okładką! To wydanie limitowane, więc warto zaopatrzyć się w nie już teraz. 



2. "Holmes i Moriarty"
Gareth Rubin
Coś dla fanów powieści, w których intryga kryminalna rozciąga się zagrożeniem na cały świat! Historia toczy się w 1889 roku na chwilę przed świętami Bożego Narodzenia i doskonale wpisuje się w kanon powieści o Sherlocku Holmesie, ale z dodatkiem powiewu głębi współczesności widocznej, według mnie, przede wszystkim w bogato oddanych kreacjach psychologicznych czwórki głównych postaci. Te wydanie zachwyca oryginalnością - front okładki ma wyciętą na środku dziurę, przez którą przechodzi pająk nadrukowany na skrzydełku książki. Ponadto wklejka to imitacja gazety, front i grzbiet ozdobiony jest złoceniami - całość prezentuje się elegancko i bardzo oryginalnie! 



3. "Fundacja" 
Donna Leon
Ta historia toczy się już po świętach Bożego Narodzenia, gdzieś w okolicach lutego. To Wenecja chłodna i wyludniona, która jeszcze nie podniosła się z szoku wywołanego pandemią koronawirusa. Wenecja, jakiej nie znamy - z pozamykanymi na cztery spusty sklepami, z wiatrem hulającym po ulicach, na co w treści położony jest duży nacisk. A my przemierzamy ją w towarzystwie doskonałego śledczego - komisarza Brunettiego, który historię kryminalną opiera na ważnych tematach i dobrych spostrzeżeniach dotyczących rzeczywistości. Spokojna powieść z doskonałym klimatem wyludnionej Wenecji ozdobiona barwionymi brzegami. 



Mroczne, zimowe powieści kryminalne
W tej kategorii znajdziecie trzy tytuły z przenikliwą, dosadnie odczuwalną zimą w tle oraz z zagadką kryminalną eksplorującą najmroczniejsze rejony ludzkiej psychiki...

1. "Lunatyk"
Lars Kepler
To surowa, chropowata historia, w której do głosu dochodzą zwierzęce instynkty... Jej akcja rozgrywa się chłodną, szwedzką zimą, kiedy śnieg sypie gęsto, a wiatr wieje tak, że nie słyszy się nic, prócz szumu... Tu pogoda potęguje klimat niepokoju, klimat grozy, przez co czytelnik czuje się zmrożony do głębi. Książka należy do serii, która w tym roku została wznowiona, więc jeśli macie chęć zrobić komuś naprawdę duży prezent, to dziesięć tomów serii z komisarzem Jooną Linną nada się do tego doskonale! 



2. "Edukacja motyli" 
Donato Carrisi
U tego włoskiego pisarza i reżysera, zima w Alpach to nie uroczy obrazek z kominkiem i ciepłym napojem w tle... To odludne chaty, pożar i śmierć kilkuletniej córki głównej bohaterki, w którą ona po czasie od tragedii zaczyna wątpić... Carrisi jest mistrzem pokręconych, mrocznych intryg, a w tej powieści dodatkowy nacisk kładzie na psychologię głównej bohaterki i jej rozterki dotyczące macierzyństwa. Powieść kryminalna, w której ważne miejsce zajmują wątki mocno dramatyczne. 



3. "Przyjdę po ciebie nocą"
Heather Gudenkauf
Tę książkę czytałam już prawie rok temu - to był jeden z pierwszych tytułów w 2025! A jednak do teraz pamiętam tło, na którym rozgrywa się akcja powieści, a przynajmniej jej połowa - nad małe amerykańskie miasteczko nadciąga śnieżyca... I to taka, która unieruchamia mieszkańców w domach, część zostaje pozbawiona prądu. Druga połowa historii toczy się wcześniej, ciepłym latem, więc kontrast pomiędzy temperaturą zimy a lata tym mocniej jest odczuwalny. Sama historia jest smutna, ale naprawdę pochłaniająca! Pamiętam, że byłam pod wrażeniem, że tak dobrym tytułem zaczynamy rok! 



Spokojne, zimowe powieści kryminalne
Szeroka kategoria, gdyż każdy z trzech proponowanych tytułów, spokój interpretuje inaczej... A jednak każdy wywołał we mnie na tyle duże emocje, że wspominam je z przyjemnością! 

1. "Wybrzeże szpiegów" 
Tess Gerritsen
To powieść z roku 2024, ale sama czytałam ją dopiero tej wiosny, na moment przed premierą tomu drugiego serii, którą "Wybrzeże szpiegów" otwiera. Jeśli więc macie ochotę na pakiet dwóch książek w prezencie, to mocno polecam ten tytuł wraz z "Latem tajemnic", na którym znalazło się logo Kryminału na talerzu. Tytuły ładnie ze sobą kontrastują, ale to ten zimowy jest pierwszy - niewielka amerykańska wioska, gdzie na emeryturę osiedlają się szpiedzy... Zima jest urocza, puchata, aż chciałoby się zasiąść przy kominku z ciepłym kakao! A jednak główna bohaterka musi rozwiązać poważną zagadkę kryminalną i opowiedzieć nam o swojej karierze, która doprowadziła ją do tego miejsca. Coś dla fanów kryminałów z przebojową paczką seniorów! 



2. "Krzyk"
Tokuro Nukui
Japoński kryminał, debiut z lat 90-tych, niesamowicie przemyślany i dojrzały! Akcja toczy się tempem mocno spokojnym, a czytelnik ma czas przyjrzeć się japońskiemu społeczeństwu, temu, jak media angażują się w sprawę kryminalną i jak na nią mogą wpłynąć... a do tego wątek sekty przedstawiony szeroko i bardzo dosadnie. Kryminał, który może i jest bardzo spokojny, ale finalny twist zostawia czytelnika ze szczęką na podłodze! Dla tych, co nie potrzebują w kryminałach dzikich pościgów, by czuć się usatysfakcjonowanym. 


3. "Prąd wsteczny"
Dariusz Gizak
Spokojny kryminał, który zabiera nas nad polskie morze po sezonie - akcja tej powieści toczy się w styczniu. I choć to główny bohater, prywatny detektyw Jacek Kowalik, jest na pierwszym miejscu, to na klimatyczne morskie, zimowe tło też jest tutaj miejsce - na spacer nad morze trzeba się naprawdę ciepło ubrać! Mała, zamknięta społeczność i jej baczna obserwacja to elementy fabuły, które wybiegają na plan pierwszy. Dla fanów małomiasteczkowych, nadmorskich kryminałów! 
A jeśli macie chęć, to możecie książkę kupić w pakiecie z tomem pierwszym pt. "Wolta" - akcja toczy się wiosną i jest dużo bardziej dynamiczna. 



Powieści z zimowym epizodem
Dwie propozycje kompletnie od siebie różne! A jednak w każdej choć na chwilę pojawia się zima czy nawet samo Boże Narodzenie... 

1. "Diabeł i pani Davenport"
Paulette Kennedy
W tym roku na mojej półce obok kryminałów dobrze rozgościły się powieści grozy... Ten tytuł jednak wymyka się kategoryzacji, bo choć gdzieś tam przyczynkiem do zdarzeń są paranormalne zdolności bohaterki, to nie o nich jest to książka. To świetny thriller psychologiczny bądź dramat feministyczny - interpretujcie jak chcecie, bez względu na kategoryzację jest to historia bardzo poruszająca! O kobietach w latach 50-tych XX wieku, ale i kobietach teraz, o przemocy, którą tkwiąc w niej, naprawdę trudno zauważyć... A co z zimą? Akcja toczy się od jesieni do wiosny i gdzieś w połowie pojawia się wątek Bożego Narodzenia, które tylko podsyca emocje już w czytelniku buzujące. To chyba najlepsza z powieści grozy do Akurat z tego roku! Polecam tak naprawdę wszystkim, którzy lubią książki zmuszające do refleksji. 



2. "5 grudniów"
James Kestrel
Choć sam tytuł zdaje się wskazywać na zimową porę roku, to jednak jego akcja toczy się w przeciągu pięciu lat i to nie tylko w grudniu! Niemniej jednak pod koniec powieści znajdziecie tak przejmującą, bardzo mroźną, zimową scenę, która choć może ma lekko melodramatyczny wydźwięk, to jednak równocześnie jest tak filmowa, że na długo pozostaje w głowie... Tak, do teraz widzę głównego bohatera wędrującego przez głębokie śniegi. To powieść utrzymana w klimacie starych czarno-białych filmów, bardzo klimatyczny kryminał noir, który mocno podkreśla bezsens wojny. 



Coś, co posłuży miłośnikom książek przez lata... 
W tej kategorii tylko jedna pozycja, ale za to taka, która pomieści tysiące książek! 

1. Czytnik Solaris firmy Inkbook
To coś, co czytelnikom będzie służyć latami, coś, co zdecydowanie poprawi i komfort, i szybkość czytania! Sama korzystam z tej firmy od lat, na czytniku czytam wszystkie książki, o których piszę na blogu - po prostu nie wyobrażam sobie bez niego życia. Model Solaris to nowość tego roku, a niedawno oferta Inkbooka wzbogaciła się o Solaris Color, czyli czytnik z ekranem wyświetlającym kolory. Obydwa modele są jak najbardziej bezpieczne dla oczu - nie męczą tak, jak telefon, ba! nie męczą tak, jak zwyczajny papier dzięki różnym trybom jasności, podświetlania i zmiany wielkości czcionki. 

A na zakupy zapraszam na inkbook.pl - warto zwrócić uwagę na samą górę strony, gdzie wyświetlają się informacje o aktualnych promocjach!



I tym bogatym prezentem kończymy tegoroczne zestawienie propozycji książek dobrych na świąteczny prezent! W tym roku dominują powieści kryminalne w różnej formie, więc mam nadzieję, że znajdziecie wśród nich coś, co zainteresuje Was i/lub Waszych bliskich. Gorąco zachęcam też do zajrzenia w zestawienia z lat wcześniejszych - i tam znajdziecie prawdziwe, nie tylko kryminalne prezentowe perełki!



Spokojnych i zaczytanych świąt!


Podoba Ci się to, co robię?
Wesprzyj mnie na patronite.pl/kryminalnatalerzu i dołącz do grona moich Patronów!

grudnia 01, 2024

Książka na świąteczny prezent VI

Książka na świąteczny prezent VI
 
Ho, ho, ho! Mamy pierwszego grudnia! Instagram zalały zimowo-świąteczne zdjęcia, zatem chyba i właściwa pora, by pojawić się z publikacją, która być może pomoże w wyborze prezentów świątecznych pod choinkę, a kto wie - może i zdążyłam jeszcze, żebyście mogli wybrać coś sobie na Mikołaja? Bo czy może być lepszy prezent niż książka?

W tym roku przygotowałam dla Was 11 tytułów (znowu nie byłam w stanie odrzucić żadnej z nich, żeby było ładne okrągłe dziesięć... 😉) w większości zimowo-świątecznych, ale nie tylko. Mamy tutaj przede wszystkim propozycje dla fanów powieści kryminalnych, ale nie tylko - jest na poważnie i na wesoło, są miksy gatunkowe, a także coś dla miłośników grozy, a nawet i dla dzieci! Tak, w tym roku gdy zobaczyłam zdjęcia prezentujące tę książkę nie mogłam się oprzeć, a przecież wiem, że wśród Was są także rodzice, więc może i z tej polecajki skorzystacie! 

Dla wygody książki podzieliłam na cztery kategorie, każda książka jest krótko opisana, zaopatrzona w link do mojej recenzji, jeśli takowa się ukazała oraz link do porównywarki cenowej, dzięki której będziecie mogli wybrać księgarnię, która będzie Wam najbardziej odpowiadała. Prawda, że wygodnie? Udanych zakupów!


Zimowe kryminały
W tej kategorii mamy powieści kryminalne polskich autorów, których akcja nie tylko toczy się w okresie zimowym, ale w których ta zima jest naprawdę mocno odczuwalna! Trzy książki, każda od pozostałych inna, ale każda naprawdę warta uwagi. I aż dwie z logiem Kryminału na talerzu na okładce!

1. "Schronisko, które spowijał mrok"
Sławek Gortych
Zaczynamy kryminałem, którego akcja toczy się w polskich górach, w Karkonoszach. Mimo iż sama fabuła (przynajmniej tego najbardziej współczesnego z czasów, bo mamy tu aż trzy linie czasowe!) toczy się już przedwiośniem, to w górach nie jest to odczuwalne, a wręcz odwrotnie - czasami właśnie wtedy zima jest najbardziej zdradliwa. I Sławek Gortych oddał to doskonale, tak opisanej zimy nie znalazłam nigdzie indziej! Prawdziwe mistrzostwo. 
Poza tym jest to historia, w której fikcja miesza się z prawdą historyczną, kryminał poważny, pełen ciekawych informacji, tematów wartych refleksji i oczywiście z solidną zagadką kryminalną do rozwiązania. Trzeci tom serii karkonoskiej, ale da się równie dobrze czytać oddzielnie. A może by sprezentować całą serię? Również tę opcję gorąco polecam!



2. "Na trwogę bije dzwon"
Ryszard Ćwirlej
To kryminał, którego akcja w pełni osadzona jest w czasach minionych - akcja toczy się głównie zimą roku 1938 w Poznaniu i okolicznych wioskach, gdzie mróz i śnieg utrudniają kontakt z resztą świata... Czasy, kiedy zimą łatwiej było poruszać się dorożkami i saniami niż samochodami. W taką podróż zabiera nas Ryszard Ćwirlej, który mroczną, brutalną zbrodnię osładza bardzo lekkim i zabawnym stylem, dzięki czemu cała opowieść staje się historią z komediowym zacięciem. Ale może właśnie przez humor odsłaniającym te najmroczniejsze zakamarki międzywojennego Poznania?
Nowy tom cyklu wojennego z Antonim Fischerem, więc kiedy lepiej zacząć, jak nie teraz?


3. "Przepraszam, tu był trup"
Marta Matyszczak
I znowu skierujmy się w góry - ale tym razem już całkowicie współcześnie i z lekkim przymrużeniem oka, gdyż ta książka pięknie wpisuje się w nurt cosy crime! Marta Matyszczak gra tutaj klasycznymi motywami - hotel odcięty od reszty świata przez śnieżną zamieć, w którym intrygi (nie tylko kryminalne!) buchają tak, że robi się gorąco! Spora garść bohaterów, bardzo różnorodnych, bardzo nowoczesnych, bo większość z nich to.... influencerzy zaproszeni na wielkie otwarcie nowego hotelu. Oj, dzieje się w tej powieści, dzieje! 
A że jest to pierwszy tom serii Zbrodnie na podsłuchu, to chyba dobrze zacząć już teraz?



Najlepsze tegoroczne thrillery z zimą w tle
W tej kategorii mam do zaproponowania dwa zagraniczne tytuły, ale obydwa to lektury wybitne, które napięcie budują tak, że zwyczajnie od książki nie da się oderwać! A nawet jeśli się da, to myślami dalej pozostaje się w tych historiach... Och, myślę, że obydwie mają naprawdę duże szanse, by znaleźć się w mojej TOPce tego roku! Absolutnie genialne thrillery!

1. "Znikąd pomocy"
Yrsa Sigurđardóttir
Klaustrofobiczny, islandzki thriller, pierwszy tom serii, a zatem ponownie - doskonała okazja, by zacząć kompletować kolekcję! Historia toczy się na odludnej formie w dwóch czasach - po zbrodni i przed, a zbrodnia jest naprawdę iście makabryczna... Ale autorka nie epatuje brutalnością, a skupia się na warstwie psychologicznej tak, że zwyczajnie nie mamy pojęcia komu wierzyć i z której strony nadejdzie niebezpieczeństwo... Zostaje w głowie na długo!



2. "Sarek" 
Ulf Kvensler
Ten thriller nie do końca wpisuje się w kategorię książki zimowej, gdyż akcja toczy się we wrześniu, a bohaterowie wybierają się na spóźnione wakacje... Ale to Szwecja i wysokie góry, rezerwat Sarek, a więc podczas wspinaczki temperatury spadają praktycznie do tych zimowych, zresztą pojawia się i sam śnieg. Zatem jednak i tutaj zima jest! Surowy klimat przyrody, jej ogrom w porównaniu z małym człowiekiem i historia, która kończy się tragicznie... I znowu dwie ramy czasowe - przed i po, a my znowu nie wiemy gdzie kryje się zło i komu można wierzyć... Czytałam tę książkę w marcu, a do teraz pamiętam te gorące emocje!


Cosy crime ze świętami w tle
Znowu tylko dwa tytuły, znowu obydwa to zagraniczne pozycje. Obydwa pisane w nurcie cosy crime, czyli mamy lekkie pióro przeplatane żarcikami i zagadkę kryminalną, która nie skupia się na brutalności zdarzeń, a najważniejsze w niej są interakcje międzyludzkie, współpraca i dedukcja!


1. "Morderstwo po królewsku"
S.J. Bennett
Historia tej książki rozpoczyna się w grudniu, na chwilę przed świętami Bożego Narodzenia, kiedy to królowa Elżbieta II wybiera się z rodziną do ich prywatnej posiadłości Sandingham, jednak główna część zagadki kryminalnej toczy się już nieco później - po świętach, chyba także i już po Nowym Roku. Zima jednak jest, święta są, jest i zbrodnia, bardzo bliska rodziny królewskiej, są też problemy, z którymi borykają się mieszkańcy małej miejscowości położonej tuż obok królewskiej posiadłości... "Morderstwo po królewsku" to trzeci tom mojej ukochanej serii cosy crime Jej Królewska Mość prowadzi śledztwo - można czytać oddzielnie, a może też zrobić komuś genialny prezent i kupić pełny pakiet serii! Aktualnie dostępne są cztery tomy, ale pierwsze trzy stanowią jedną trylogię, czwarty rozpoczyna inny, wcześniejszy okres w życiu królowej. 



2. "Świąteczna mordercza układanka"
Alexandra Benedict
Coś dla wszystkich, którzy lubią puzzle, krzyżówki czy inne gry logiczne! Tutaj intryga kryminalna właśnie na takiej logicznej układance się opiera, a rozwiązać już musi pewna starsza pani, która jest mistrzynią w układaniu krzyżówek - przez niektórych traktowana jak prawdziwa sława! Ale to historia nie tylko starszej pani, ale i mordercy, który zabija w tygodniu poprzedzającym Boże Narodzenie... Taki kontrast - wszyscy już planują świąteczne menu (są przepisy!), kupują ostatnie prezenty i ozdabiają swoje domy, a ktoś wśród nich planuje... morderstwa! Historia utrzymana w lekkim tonie, ale z poważnymi współczesnymi tematami. 



Książki pięknie wydane
Pora na ostatnią kategorię z książkami, które cieszą nie tylko samą treścią, ale i genialnym wydaniem, dzięki czemu stanowią prawdziwą ozdobę biblioteczki, a ich lektura to niepowtarzalne przeżycie! Mamy tu trochę różności - dwie książki okołoświąteczne, jedną niekoniecznie, choć klimatem niepokoju świetnie pasuje na okres jesienno-zimowy oraz książkę... dla dzieci!

1. "Ulice ciem"
Katarzyna Puzyńska
Książka, która gatunkowo została określona jako kryminał magiczny... I wszystko się zgadza, bo jest i zagadka kryminalna i magia cudownej literatury! Tak, to pozycja dla wszystkich, którzy cenią to, co książki z nami robią, jakie nowe światy odsłaniają... Jak budują, jak zajmują, jak zmieniają i dają siłę do stawiania czoła codzienności. Historia toczy się w dwóch planach czasowych - w czasie świąt Bożego Narodzenia współcześnie i gorącym latem w 1939 roku. Dostępna jest w dwóch wydaniach -  w twardej oprawie z barwionymi brzegami oraz z miękkiej ze skrzydełkami.



2. "Cicha noc Herkulesa Poirota"
Sophie Hannah
Piękne jubileuszowe wydanie książek Agathy Christie teraz zostaje powiększone o jeden z tytułów, który jest kontynuacją spuścizny tej genialnej pisarki! Jest to piąty tom serii Nowe sprawy Herkulesa Poirota, którą tworzy angielska autorka Sopie Hannah, ale bez najmniejszych problemów można czytać ją jak powieść osobną. Historia rozpoczyna się na kilka dni przed świętami Bożego Narodzenia łącząc w sobie uroczy klimat świąt z solidną, dobrze trzymającą w napięciu klasyczną zagadką kryminalną. 



3. "Demon ruchu"
Stefan Grabiński, wydanie Dwie Siostry
Jedyna książka w tym zestawieniu, która nie ma ani świąt, ani zimy w tle... Ale po pierwsze, jest to świetnie napisana klasyka, niesamowita proza, która z jednej strony niepokoi, a z drugiej urzeka swoją lirycznością, a po drugie, jej wydanie jest ge-nia-lne! Bogato ilustrowane, przemyślane w każdym calu, dzięki czemu z książki tworzy się małe dzieło sztuki, którego po prostu samo oglądanie daje prawdziwą przyjemność. Obowiązkowa pozycja w biblioteczce każdego mola książkowego!



4. "W jedną noc dookoła świata"
Małgorzata Starosta
Tego na Kryminale na talerzu jeszcze nie było! Bajka dla dzieci! Ale nie da się ukryć - wielu z Was ma własne rodziny, wielu z Was ma w swoim otoczeniu dzieci w wieku przedszkolnym czy wczesnoszkolnym, a i z pewnością chce nauczyć je i zarazić miłości do literatury... A czy można zrobić to lepiej niż dzięki książce, która zachwyca nie tylko historią, ale i genialnym wydaniem? Sama książki tej autorki skierowane dla dorosłych mocno sobie cenię, nie wątpię więc, że tak samo będzie i z młodszym pokoleniem!
A zamiast linku do recenzji, podrzucę Wam szybkie przekartowanie, żebyście sami mogli się przekonać o wizualnym uroku tej książeczki!




Mam nadzieję, że tegoroczna edycja Książki na świąteczny prezent przypadła Wam do gustu i znaleźliście w niej dobre inspiracje do wykorzystania - dla siebie lub/i swoich bliskich. W końcu w naszym gronie nałogowych czytaczy nie może być lepszego prezentu niż naprawdę dobra książka - a te, które dla Was przygotowałam, zdecydowanie zaliczają się do tej kategorii! Oczywiście w tym zestawieniu znajdziecie pozycje wydane w 2024 roku, ale książki nie tracą na aktualności, prawda? Zatem po więcej świątecznych prezentowych inspiracji zapraszam do postów z poprzednich lat:


Spokojnych i zaczytanych świąt!


Podoba Ci się to, co robię?
Wesprzyj mnie na patronite.pl/kryminalnatalerzu i dołącz do grona moich Patronów!

grudnia 10, 2023

Książka na świąteczny prezent V

Książka na świąteczny prezent V

Ho, ho, ho! Za dwa tygodnie Święta! Najwyższa więc pora pomyśleć o prezentach pod choinkę, a w tym temacie, jak co roku, Kryminał na talerzu śpieszy z pomocą! Bo przecież dla wszystkich miłośników książek nie może być nic lepszego do podarowania niż książka, prawda? No, w tym roku mam dla Was jedną nie do końca książkową propozycję, ale o tym za chwilę, na samym końcu tego postu 😊 

W tym roku proponuję Wam same powieści kryminalne, ale jakże od siebie różne! i Każda jedna zasługuje na uwagę, co możecie wywnioskować po liczbie propozycji - w poprzednich latach ograniczałam się maksymalnie do dziesięciu tytułów, w tym nie dałam rady - jest jedenaście, bo po prostu z żadnego nie umiałam zrezygnować! I mamy tu: mocno zimowe, surowe i poważne powieści kryminalne, są też historie toczące się ze świętami w tle, a także coś na poprawę nastroju - kryminały z dodatkiem humoru! Dla każdego coś dobrego 🎁

Dla ułatwienia wyboru pod każdym zdjęciem z książkową prezentową propozycją znajdziecie krótki opis, link do mojej recenzji oraz link do porównywarki cenowej - udanych zakupów! 😊


Zimowe, dające do myślenia powieści kryminalne
W tej kategorii znalazło się aż pięć tytułów, które w tym roku mocno zapadły mi w pamięć. W nich zima, śnieg czy mróz odgrywają ważną rolę, nadają książce niesamowitego zimowego klimatu, mimo że fabuła toczy się w bardzo różnych okresach - poczynając od listopada, aż na kwietniu kończąc!

1. "Mam do pana kilka pytań"
Rebecca Makkai
Zaczynamy tytułem, który kryminałem jest dopiero w drugiej kolejności. Przede wszystkim jest to głęboka i wstrząsająca literatura piękna, niesamowicie mocno osadzona w naszej współczesności i problemach jakie teraz każdą świadomą osobę mocno zaprzątają. Dla mnie jest to najlepsza powieść roku 2023, jedyne 10/10, więc nie mogłam jej w tym spisie nie umieścić! Tym bardziej, że bohaterka powraca do swojej dawnej szkoły w przerwie międzysemestralnej, tej zimowej, więc śnieg i mróz jest tam wszechobecny. 



2. "Niegodziwość ojców"
Åsa Larsson
Ten tytuł to już prawdziwy kryminał, jeden z najlepszych z jakimi miałam do czynienia w tym roku, bardzo bliski ideału! Napisany pięknym, spójnym, płynnym językiem, z mocnym skupieniem na postaciach i oddaniu tła - północy Szwecji, która nawet w kwietniu jest nadal pokryta głęboką warstwą śniegu... Książka liczy ponad 600 stron, ale jest to jej atut - dzięki temu każdy aspekt tej powieści dostaje tyle miejsca do omówienia, ile na to zasługuje!



3. "Źródła Wełtawy"
Petra Klabouchová
To kryminał czeski, utrzymany w dosyć ponurym klimacie małomiasteczkowej biedy i zaściankowości, w którym historia współczesna miesza się z tłem historycznym, tematami z czasów II wojny światowej, które mocno odcisnęły piętno na szumawskiej społeczności. Oczywiście i tu śnieg odgrywa pewną znaczącą rolę, przez niego scena odnalezienia ciała ofiary bardzo długo nie chce wyjść z głowy... To kolejna historia spokojna, mocno skupiona na postaciach. A zarazem książka, na okładce której znajdziecie logo Kryminału na talerzu!



4. "Skazani za życia" 
Marco De Franchi

To kolejny tytuł z logiem Kryminału na talerzu na okładce. Włoski kryminał, którego akcja rozciąga się na dłuższy okres czasu, jednak jest tu pewna zimowa, śnieżna scena, która do tej pory nie chce wyjść z mojej głowy, ba! Jak tylko pomyślę o tym tytule, to właśnie ona staje mi przed oczami. To coś, co będzie prawdziwą perełką dla tych, którzy lubią wątek sztuki w powieściach, dobrą akcję i niesamowicie zbudowaną, zaskakującą intrygę kryminalną. No i włoski klimat małych miasteczek!



5. "Bez tchu"
Amy McCulloch
A to coś dla fanów wspinaczek wysokogórskich, tych, którzy lubią testować wytrzymałość własnego ciała. No, a przynajmniej o niej czytać! Sama się nie wspinam, ale książki, w których człowiek walczy z przeciwnościami natury, w których on sam wystawia się na testowanie swoich granic, zawsze mocno do mnie trafiają. Tu historia spisana została po tym, jak autorka sama weszła na szczyt, o którym pisze - Manaslu w Nepalu, jeden z czternastu ośmiotysięczników. Jest okropnie zimno, jest masa śniegu i ludzie, który wspinają się po śniegu i lodzie coraz wyżej i wyżej... Oczywiście jest też intryga kryminalna, która mocno zaznacza się w drugiej części powieści.



Powieści kryminalne ze świętami w tle
W tej kategorii znalazły się trzy tytuły, w których oczywiście zagadka kryminalna jest na pierwszym miejscu, jednak wszystko rozgrywa się w okresie świąt Bożego Narodzenia... Wigilia, święta i prezenty stoją więc w mocnym kontraście do okrutnej zbrodni.

1. "Samotna noc"
Charlotte Link

Historia zaczyna się w połowie grudnia, bohaterowie szykują się już do nadchodzących świąt Bożego Narodzenia. Jest mglisto, jest śnieżnie, pora kupować choinki, myśleć o prezentach, jednak część postaci na święta w ogóle się nie cieszy - uwiera ich samotność, której nie chcą. To jest bardzo wyraźne tło, dodającego tego zimowego, okołoświątecznego klimatu historii, jednak ważniejsze są tu i tematy, jakie ta historia porusza i same nieszablonowe, zmuszające do zastanowienia postacie... Mała angielska miejscowość, a w niej ludzie skomplikowani, pośrodku których grasuje morderca.



2. "Rodzinna gra"
Catherine Steadman
Ta historia co prawda zaczyna się już w listopadzie, ale czytelnik od początku wie, że jej wielki finał rozegra się w czasie świąt Bożego Narodzenia! I to właśnie święta są tu tym wyzwalaczem dziwnych zachowań postaci, arystokratycznej amerykańskiej rodziny, z którą bohaterka musi się zapoznać, zanim wyjdzie za mąż za dziedzica fortuny... To bardziej thriller psychologiczny niż kryminał, w którym autorka bawi się czytelnikiem, prowadzi z nim podobną grę, do tej, jaką prowadzą pomiędzy sobą postacie... Dobra historia, w której tradycje świąteczne grają ważną rolę!


3. "Morderstwo w świątecznym ekspresie"
Alexandra Benedict
Tę kategorię zamykamy książką, która już samym tytułem nawiązuje do świąt, ale i do klasyki kryminału. To lekka zmyłka - nawiązania do klasyki gatunku znajdują się z początku powieści, później jednak przeradza się ona w prawdziwie poważną, ważną powieść współczesną. Święta są, bo przecież historia toczy się właśnie w przeddzień, jak i w samą Wigilię Bożego Narodzenia, jednak poza tym, że bohaterowie o świętach mówią i zajadają świąteczne smakołyki, to jednak uwaga czytelnika, i sam klimat powieści kierowane są gdzie indziej. Na mnie książka wywarła spore wrażenie, pamiętam, że uroniłam nad nią nawet kilka łez. Dobra lektura, choć opowiada głównie o kobietach, to i mężczyźni dla zrozumienia istoty poruszanych w niej problemów, powinni się z nią zapoznać. 
I wydana jest ładnie, bo choć w miękkiej oprawie, to w środku okładki są wydrukowane przyjemne pociągi - bo tak, historia właśnie toczy się w pędzącym pociągu!



Kryminał z dodatkiem humoru
W ostatniej tegorocznej prezentowej kategorii znalazły się trzy tytuły: komedia kryminalna, kryminał cozy crime oraz powieść kryminalna mocno osadzona na klasyce gatunku. Zatem są to powieści lekkie, mimo że ciągle zbrodnia i intryga kryminalna odgrywają w nich jedną z głównych ról. Można się jednak przy nich dobrze bawić, nie trzeba się obawiać szokujących opisów, a raczej spodziewać uroczych historii, które poprawią czytelnikowi nastrój!

1. "Zawsze coś"
Marta Kisiel
Ten tytuł sprawił, że ja w tym roku już raz święta przeżywałam i tak dobrze się przy nim bawiłam, że na tyle okładki znajdziecie logo Kryminału na talerzu. To komedia kryminalna, mocno zimowa, mocno zabawna, w której charakterna Tereska wraz z synem utknęła u swojej rodziny, z którą nie widziała się od lat... A teraz wspólne przygotowują się do świąt, przy okazji rozwiązując tajemnicę pewnego morderstwa! Coś dla fanów zabaw słowem, wybuchów śmiechu i nieszablonowych rozwiązań fabularnych!



2. "Morderstwo w zimowy dzień"
Marryn Allingham
To reprezentant kryminału cozy crime, który przenosi czytelników do roku 1956 i choć nie toczy się stricte w święta, to atmosfera zimowa jest wszechobecna. Małe angielskie miasteczko, walka z powojennymi konsekwencjami i śmierć, która może być, ale wcale nie musi być zbrodnią. Mimo że brzmi to bardzo poważnie, to książka utrzymana jest w lekkim, bardzo uroczym stylu, a to wszystko dzięki przebojowej głównej bohaterce - Florze Steele, księgarce, która wraz z autorem kryminałów przygląda się zbrodniom, do których dochodzi w ich małym spokojnym miasteczku... To tom drugi serii, którą naprawdę w tym roku pokochałam, więc nie mogło go w tym zestawianiu zabraknąć!



3. "Wigilijna zagadka"
Małgorzata Starosta
Książka, którą zamykamy tegoroczne prezentowe zestawienie to powieść kryminalna mocno osadzona na klasyce gatunku, zatem na samej zagadce, na dedukcji i na dobrych kreacjach występującej w niej postaci. Mamy tu szetlandzką wyspę, miliardera, który zaprasza wąskie, sześcioosobowe grono na przedświąteczną kolację... Zatem wszystko oparte jest na tym mocno znanym motywie zamkniętego pokoju, zamkniętego grona podejrzanych! Oczywiście lekki styl powieści sprawia, że historia nie przytłacza, czyta się ją z przyjemnością.



A teraz to, co zapowiadałam jako nie całkiem książkową propozycję, 
ale równocześnie coś, co bardzo ułatwi życie każdemu miłośnikowi lektury... czyli
Czytnik inkBOOK Calipso Plus
Nie ukrywajmy - jest to propozycja prezentowa dużo większa niż po prostu książka, ale i coś, co może zmienić życie czytelnicze tego, który prezent taki otrzyma. Piszę o tym, bo sama teraz musiałam zmienić czytnik i od kilku dni cieszę się właśnie tym nowym modelem, który już teraz Wam polecam. Czytnik zapewnia niesamowity komfort czytania, sięgnięcie po lekturę wraz z nim jest dużo łatwiejsze, szybsze i wygodniejsze niż w formie papierowej. 
Aktualnie inkBOOK przygotował specjalną świąteczną ofertę, w której w fajnej cenie można kupić czytnik Calipso Plus bądź Focus wraz z etui, kubkiem i świąteczną herbatką widocznymi na zdjęciu. Wszystko to jest ładnie razem zapakowane w folię, przewiązane zieloną kokardą - dla książkoholika chyba nie ma lepszego prezentu! No, chyba że do czytnika dołączony jest od razu abonament z Legimi... 😉

A tutaj możecie przejrzeć sobie świąteczną ofertę czytników inkBOOK - klik!



Mam nadzieję, że moje tegoroczne propozycje dostarczyły Wam wielu fajnych inspiracji, pomogły zdecydować, co dla Was i Waszych bliskich może okazać się naprawdę trafionym i dającym radość prezentem pod choinkę!
Posty z propozycjami prezentowymi z poprzednich lat znajdziecie tu:
Zajrzycie i tam, w końcu książki nigdy nie tracą swojej aktualności!


Spokojnych i zaczytanych świąt!


Podoba Ci się to, co robię?
Wesprzyj mnie na patronite.pl/kryminalnatalerzu i dołącz do grona moich Patronów!

grudnia 10, 2022

Książka na świąteczny prezent IV

Książka na świąteczny prezent IV

Ho, ho, ho! Święta za pasem, najwyższa pora, by zastanowić się nad prezentami pod choinkę! A czy może być lepszy prezent niż książka? Na pewno każdy książkoholik powie, że nie! A i może ci, co nie czytają na co dzień w okresie świątecznym skuszą się na lekturę? Kryminał na talerzu podpowie Wam, jakie tytuły warto wybrać w tym roku!

Książki podzieliłam na kilka kategorii - są i pięknie wydane, i baśnie na nowo, i mroźne historie i oczywiście wszelkiej maści kryminały! Tak, tak, to wszystko zmieściłam w dziesięciu tytułach 😊 Część z nich już sama recenzowałam, więc przy tych pozycjach znajdziecie link do recenzji, a pod każdym tytułem zamieściłam też odnośnik do porównywarki cenowej, która mam nadzieję, że mocno ułatwi Wam zakupy. 

Piękne wydanie, piękna opowieść
Znajdziecie tu trzy propozycje, które okażą się nie tylko zimową ucztą literacką, ale i cudowną ozdobą biblioteczki. To czysta przyjemność spoglądać na dobrze wydane książki, prawda?

1. "Północ w Everwood"
M.A. Kuzniar
Porównywana do "Dziadka do orzechów" w wersji dla dorosłych, przeniesie nas do początku XX wieku w Anglii. Młoda kobieta marzy o zostaniu baletnicą, jednak życie szykuje dla niej bardziej przyziemną rolę matki i żony... Pewnej zimowej nocy jednak wszystko się zmienia, a kobieta ma szansę spełnić własne marzenia. Mówią o książce, że jest baśniowa, pełna magii, idealna na tę porę roku. W dodatku wydanie w twardej oprawie, ze złoceniami, będzie przepięknie prezentować się w zimowej, świątecznej scenerii. 

Książkę "Północ w Everwood" kupicie tu - klik!


2. "Miasto w chmurach"
Anthony Doerr
Choć historia tej książki rozgrywa się w trzech bardzo odległych od siebie planach czasowych, to zdecydowałam się polecić ją Wam na święta. Jedna z historii, ta tocząca się współcześnie ma miejsce pewnego lutowego wieczoru, kiedy to przez śnieg przedziera się starszy pan z gromadką dzieci w drodze do biblioteki. To historia magiczna, piękna napisana, która im dalej w lekturę, tym mocniej zachwyca. Coś dla każdego fana dobrej historii i literatury pięknej, a także po prostu książek i języka pisanego. Nie muszę już wspominać, że wydanie jest naprawdę eleganckie? 😊

Moją recenzję "Miasta w chmurach" znajdziecie tu - klik!
A książkę kupicie tu - klik!


3. "Chołod" 
Szczepan Twardoch
Ta książka nie całkiem wpisuje się w naszą kategorię "piękne wydanie, piękna opowieść" - dlaczego więc się tu znalazła? Bo jest to literatura piękna, a z okazji świąt znajdziecie ją w empiku w twardej oprawie, która faktycznie prezentuje się bardzo elegancko (klik!). Sama historia jest bardzo mroźna, w końcu bohater przedziera się przez śniegi Syberii. To coś dla tych nie bojących się wyzwań i zabaw językiem, ciekawych, odległych historii, które wpisują się na poziomie podstawowym w historię już przeżytą, a na poziomie emocjonalnym mocno uniwersalną. To nieszablonowy prezent, ale jeśli da mu się szansę, może okazać się naprawdę porywający!

Moją recenzję "Chołodu" znajdziecie tu - klik!


W klasycznej odsłonie
Tu mam dla Was dwie propozycje, które albo są klasyką, albo do niej nawiązują. Objętościowo średniej grubości, okładki miękkie, ale wizualnie przyjemne dla oka. To dobre lektury na świąteczny czas.

1. "Tajemnica pustego kufra"
Mary Kelly
Zima, dwa dni przed Wigilią, w zaniedbanym mieszkaniu znaleziona zostaje kobieta i świeżo splądrowany kufer... Szybko okazuje się, że zamordowana to księżna rosyjska, która w kufrze trzymała swój drogocenny skarb. Nadkomisarz Nightngale będzie miał twardy orzech do zgryzienia... To dzieło angielskiej autorki kryminałów, która publikowała w latach 50tych i 60tych XX wieku, u nas wydana po raz pierwszy. Dobra zagadka, spokojny świąteczny klimat i śledztwo oparte na dedukcji. Czego chcieć więcej?

Książkę "Tajemnica pustego kufra" kupicie tu - klik!


2. "Inna opowieść wigilijna"
Elizabeth Ann Scarborough
"Opowieść wigilijna" Dickensa w erze komputerów? Czemu nie! Z tym, że nie tych supernowoczesnych, a tych z końcówki 90tych lat XX wieku. Monica, dyrektorka i pracoholiczka w Wigilię odmawia pracownikom urlopu. Tej samej nocy odwiedza ją duch. I tak, to Ebenezer Scrooge. Książka z pewnością okaże się świąteczną ciekawostką z klasyczną historią w tle!

Książkę "Inna opowieść wigilijna" kupicie tu - klik!


Kryminał na wesoło
W święta trzeba zadbać o dobry humor, więc dlaczego nie sięgnąć po świąteczną komedię kryminalną? Znajdziemy tu i święta w tle, i dobrą zagadkę, i dużo pozytywnie nastrajającego humoru!

1. "Pod Czerwonym Aniołem"
Alek Rogoziński
Zima, końcówka roku i dziesięcioro gości, których wypoczynek przerwa.... morderstwo. Zamknięte grono podejrzanych, pensjonat obsypany śniegiem i zagadka wymagająca uważnego przyjrzeniu się podejrzanym. Jak to zawsze u Alka bywa, dobra zagadka okraszona jest mnóstwem dobrego humoru! To dobry, szybki i przyjemnie zajmujący relaks z żartami na tyle uniwersalnymi, że większość znajdzie tu powód przynajmniej do uśmiechu 😊

Książkę "Pod Czerwonym Aniołem" kupicie tu - klik!


2. "Wigilia ze skutkiem śmiertelnym"
Iwona Banach
Komedie Iwony Banach to coś dla tych z lekko szalonym poczuciem humoru. W jej książkach zawsze dzieje się dużo, czasem zdaje się, że nieprawdopodobnie, a jednak ostatecznie wszystko ma logiczne uzasadnienie. Absurd goni absurd, a dialogi wywołują parskania śmiechem. Tu w wersji świątecznej na weselnej sali w malutkim miasteczku!

Książkę "Wigilia ze skutkiem śmiertelnym" kupicie tu - klik!


Kryminał / thriller w wersji zimowej
Teraz już na poważnie! Zima, śnieg i dobra zagadka kryminalna? A jakże! I tego u nas pod dostatkiem - w tej kategorii coś dla fanów rasowych kryminałów i zajmujących thrillerów!

1. "Szczęśliwego nowego roku"
Malin Stehn
Szwedzki kryminał, którego fabuła rozpoczyna się w sylwestrową noc, w czasie której dochodzi do zaginięcia nastolatki... To coś dla fanów lżejszych thrillerów, dramatów rodzinnych, skupiających się na ściśle skrywanych tajemnicach. Kryminał na talerzu poleca!

Recenzja "Szczęśliwego nowego roku" ukaże się już jutro!


2. "Jedno po drugim" 
Ruth Ware
Książka autorki rewelacyjnego thrillera "Pod kluczem"! W "Jedno po drugim" znajdziemy i thriller i kryminał nawiązujący do klasyki gatunku - znowu pensjonat w górach, tyle że tym razem w Alpach i lawina, która odcina gości od świata zewnętrznego... Duszny klimat, poczucie zamknięcia, osaczenia i strachu o własne życie. Z tym tytułem z pewnością spędzicie emocjonujący świąteczny wieczór!

Książkę "Jedno po drugim" kupicie tu - klik!


3. "Zimny trop"
Beata i Eugeniusz Dębscy
Zima, kulinarne przygotowania do świąt, Polanica oraz zaginięcie, które prawdopodobnie wiąże się z brutalną zbrodnią sprzed dwóch lat. Do tego rewelacyjne, okraszone sarkazmem dialogi i zabawa językiem, która dla tych dbających o poprawność językową będzie prawdziwą ucztą literacką! Kryminał, ale z pazurem! 
Jest to co prawda drugi tom cyklu kryminalnego, ale spokojnie można go czytać jako osobną powieść. 

Recenzję "Zimnego tropu" znajdziecie tu - klik!
A książkę kupicie tu - klik!



Mam nadzieję, że i w tym roku udało mi się dostarczyć Wam na tyle różnorodnych propozycji prezentowych, że każdy z Was znajdzie tu coś dla siebie i swoich bliskich. 
Posty z propozycjami prezentowymi z poprzednich lat znajdziecie tu:
Zajrzycie i tam, w końcu książki nigdy nie tracą swojej aktualności!


Spokojnych i zaczytanych świąt!


Podoba Ci się to, co robię?
Wesprzyj mnie na patronite.pl/kryminalnatalerzu i dołącz do grona moich Patronów!